- Bezprawnik -
- Finanse -
- Pamiętam OC w 12 ratach z mBanku z 2013 roku. Dziś banki sprzedają ubezpieczenia na zupełnie inną skalę
Pamiętam OC w 12 ratach z mBanku z 2013 roku. Dziś banki sprzedają ubezpieczenia na zupełnie inną skalę
W ostatnich latach banki mocno promują dodatkowe usługi, które nie są związane z bankowością. Wśród nich możemy wymienić m.in. bilety parkingowe, komunikacyjne, a także opłaty za autostrady w Polsce. Wszystko z poziomu jednej aplikacji bankowej - szybko, łatwo i przyjemnie. W aplikacjach znajdziesz również oferty ubezpieczeń, ale w większości przypadków ich wystawcą nie jest bank, lecz współpracujące z nim towarzystwo ubezpieczeniowe.
Ubezpieczenia w aplikacji banku. Kto naprawdę wystawia polisę?
Bank nie jest stroną umowy ubezpieczenia i zwykle działa jako agent ubezpieczeniowy. Nawet jeśli produkt sprzedawany jest pod marką banku, ochronę świadczy odrębne towarzystwo ubezpieczeniowe.
OC w 12 ratach w mBanku. Ta tradycja ma ponad dekadę
Tradycja ta jest już dość stara. Pamiętam, jak już co najmniej w 2013 roku mBank oferował ubezpieczenie OC na samochód z możliwością rozbicia składki na aż 12 miesięcznych rat, co było wówczas nowością na rynku. Nie było to jednak OC komunikacyjne od samego mBanku, lecz od ówczesnego BRE Ubezpieczenia TUiR S.A.
Sytuacja wygląda podobnie i dzisiaj, choć oferty ubezpieczeń są oferowane za pośrednictwem banków na o wiele większą skalę niż kiedyś.
Ubezpieczenia w bankach na przykładzie Millennium i PKO BP
Ubezpieczenie podróży, nieruchomości i OC/AC w aplikacji Banku Millennium
Żeby nie być gołosłownym, sprawdziłem dokładnie, jak obecnie wyglądają dodatkowe produkty ubezpieczenia w aplikacji banku Millennium. Do wyboru jest:
- Ubezpieczenie podróży,
- Ubezpieczenie nieruchomości,
- Ubezpieczenie OC/AC.
Sprawdziłem, jak działa to w praktyce. Najprościej wygląda kwestia ubezpieczenia podróżnego, ale jest to też najprostszy produkt ubezpieczeniowy. W przypadku nieruchomości sprawa jest nieco bardziej skomplikowana, bo ubezpieczenie domu lub mieszkania wymaga wypełnienia stosownego formularza, w którym zaznacza się m.in. typ nieruchomości (dom, mieszkanie), a także jej wartość.
OC po zeskanowaniu dowodu rejestracyjnego
Z kolei w przypadku ubezpieczeń komunikacyjnych wystarczy zeskanować w aplikacji dowód rejestracyjny pojazdu. Sam jeszcze nie korzystałem z tej możliwości, ale gdy będzie zbliżał się termin wygaśnięcia mojego OC, z pewnością porównam w ten sposób oferty dla swojego samochodu. Partnerem Banku Millennium jest (w przypadku wybranych produktów) TU Europa.
Ubezpieczenia w aplikacji IKO. Za ochronę odpowiada PKO Towarzystwo Ubezpieczeń
Mam też porównanie jak wyglądają takie produkty w aplikacji IKO banku PKO BP. Do wyboru są:
- Ubezpieczenia życia i zdrowia,
- Ubezpieczenie turystyczne,
- Ubezpieczenie samochodu,
- Ubezpieczenie mieszkania i domu.
I w tym przypadku bank nie jest ubezpieczycielem. Jak możemy przeczytać w szczegółach oferty:
Bank jest agentem ubezpieczeniowym. Ochronę świadczy PKO Towarzystwo Ubezpieczeń S.A.
Ubezpieczenie sprzętu i telefonu. Sklepy i operatorzy też tylko pośredniczą
Polisa na RTV i AGD w elektromarkecie
Z analogiczną sytuacją możemy spotkać się w sklepach ze sprzętem elektronicznym. Często przy zakupie nowego komputera, telewizora, telefonu, pralki czy innego urządzenia RTV/AGD sprzedawcy oferują dodatkowe ubezpieczenie. Nierzadko pada przy tym klasyczne „ubezpiecz pan dodatkowo, matryca nie podlega gwarancji”, a przecież zanim dopłacimy do polisy, warto wiedzieć, co nam przysługuje przy reklamacji: rękojmia czy gwarancja.
Może być to ochrona m.in. przed przypadkowym uszkodzeniem mechanicznym (np. przez dziecko czy zwierzę), przepięciem czy zalaniem. Kupując takie urządzenie w elektromarkecie z taką opcjonalną polisą, nie jest ono ubezpieczone przez ten sklep, lecz przez towarzystwo ubezpieczeniowe, które z nim współpracuje.
T-Mobile i KNF. Gdy operator sam był ubezpieczycielem
Podobnie jest z operatorami komórkowymi, u których można dokupić ubezpieczenie telefonu, choć niegdyś zdarzały się wyjątki sprzeczne z obowiązującymi przepisami. Pamiętam, w 2015 roku było dość głośno o sieci T-Mobile Polska. Komisja Nadzoru Finansowego uznała, że operator prowadzi działalność ubezpieczeniową bez odpowiedniego zezwolenia. Ryzyko ubezpieczeniowe nie było przenoszone na licencjonowany zakład ubezpieczeń, lecz właśnie na samego operatora. To już jednak przeszłość i obecnie możesz u niego skorzystać z usługi ubezpieczenia oferowanego przez współpracujące z operatorem towarzystwo ubezpieczeniowe.










