1. Bezprawnik -
  2. ecommerce -
  3. Kosmetyczki z OLX kuszą cenami o ponad połowę niższymi niż salon. Ale klienci sporo ryzykują

Kosmetyczki z OLX kuszą cenami o ponad połowę niższymi niż salon. Ale klienci sporo ryzykują

Na OLX ogłasza się bardzo dużo kosmetyczek świadczących prywatne usługi. Ich ceny bywają bardzo atrakcyjne – np. 100 zł za makijaż w domu zamiast 250 zł w salonie. Nie każdy jednak wie, że takie zabiegi to spore ryzyko. Choćby dlatego, że wiele stylistek odwołuje wizyty w ostatniej chwili. Do tego dochodzi niebezpieczeństwo związane np. z nieprzestrzeganiem standardów higieny.

Makijaż z OLX, który ostatecznie trzeba było zrobić samodzielnie

Małgorzata, moja znajoma, postanowiła umówić się na makijaż u wizażystki z OLX przed ważną uroczystością rodzinną. Zachęciła ją do tego atrakcyjna cena usługi – znacznie niższa od stawek w salonie.

Niestety, do spotkania ze stylistką nigdy nie doszło. Wynikało to z tego, że użytkowniczka OLX do dnia wykonania usługi nie podała znajomej adresu. Miała go przekazać najpóźniej godzinę przed spotkaniem, ale kontakt się urwał.

Dlaczego stylistki z OLX odwołują wizyty w ostatniej chwili?

Przedstawione zjawisko jest częste wśród osób świadczących zabiegi kosmetyczne i ogłaszających się na OLX – podobnie bywa zresztą z fryzjerami z OLX. Nierzadko zdarza się, że są to np. pracownice profesjonalnych salonów.

Przeważnie traktują one swoje stałe zatrudnienie priorytetowo. Z tego powodu nie wahają się odwoływać umówionych spotkań, gdy w lokalu mają pilne zlecenie.

Ryzyko zabiegów kosmetycznych świadczonych w domu

Usługi kosmetyczne z OLX, takie jak makijaż, zabiegi na twarz, depilacja itp., często są wykonywane w domu (choć sporo osób proponuje też dojazd). Prawo na to pozwala – jednak wyłącznie po spełnieniu rygorystycznych wymogów sanitarnych, co w mieszkaniu bywa trudne.

Przepisy wymagają m.in. zapewnienia dostępu do bieżącej wody, bezpiecznego usuwania odpadów oraz rygorystycznej dezynfekcji i sterylizacji narzędzi. Wiele osób przyjmujących klientki w warunkach domowych działa więc w szarej strefie, co stwarza spore zagrożenie. Nie zmienia tego nawet działalność nierejestrowana – wymogi sanitarne obowiązują niezależnie od formy prowadzenia biznesu.

Częsty problem to np. nakładanie tej samej szminki bezpośrednio na usta różnych kobiet, bez wcześniejszego przełożenia produktu na zdezynfekowaną paletę. To zaś prosta droga do zakażenia licznymi chorobami.

Co grozi kosmetyczce przyjmującej klientów w mieszkaniu w nieodpowiednich warunkach?

Zgodnie z przepisami sanitarnymi za rażące zaniedbania higieniczne i brak wymaganych procedur inspektorzy mogą nałożyć na osobę świadczącą takie usługi mandaty lub dotkliwe kary finansowe – od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych.

Oprócz tego kosmetyczki ryzykują roszczeniami cywilnymi w przypadku szkód – klientka może się np. domagać odszkodowania za błąd kosmetyczki – oraz koniecznością zapłaty zaległych składek ZUS i podatków. Dlatego przed przyjęciem pierwszej klientki w domu warto sprawdzić, co grozi za niezarejestrowanie działalności.

Jak bezpiecznie skorzystać z usług domowej kosmetyczki?

W przypadku makijażu kluczowe jest to, czy wykonująca go osoba dba o higienę: używa czystych pędzli, jednorazowych aplikatorów oraz dezynfekuje produkty przed nałożeniem.

Przy umawianiu wizyty warto też uważać na prośby o przedpłatę – oszustwo na OLX to na tej platformie stały problem.

Warto jednak odnotować, że efekt pracy domowych kosmetyczek nie zawsze okazuje się zadowalający. Wynika to chociażby ze słabego oświetlenia ich stanowisk i niskiej jakości sprzętu. A to w pracy profesjonalnych kosmetyczek absolutna podstawa.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover