1. Home -
  2. Biznes -
  3. W Polsce działa już ponad 6 tysięcy firm eventowych. Branża odpowiada za 1,5 proc. PKB

W Polsce działa już ponad 6 tysięcy firm eventowych. Branża odpowiada za 1,5 proc. PKB

Trzy miliardy złotych i 1,5 proc. polskiego PKB — tyle warta jest dziś polska branża eventowa. W ciągu ostatnich 15 lat liczba firm organizujących wydarzenia wzrosła trzykrotnie. Ale za tymi imponującymi liczbami kryje się też trudna prawda: ponad połowa z nich wciąż balansuje na granicy słabej kondycji finansowej.

Od 2 tysięcy do 6 tysięcy firm w 15 lat

Z najnowszej analizy Dun & Bradstreet, przeprowadzonej na zlecenie By The People Group, wynika że na początku 2026 roku w Polsce działało już ponad 6 tysięcy zarejestrowanych firm eventowych. Dla porównania — w 2010 roku było ich niecałe 2 tysiące.

Sama tylko ostatni rok przyniósł wzrost o blisko 6 proc. A jeśli cofniemy się do końcówki 2022 roku, sektor urósł w sumie o ponad 20 proc. To imponujące tempo, szczególnie biorąc pod uwagę, że branża eventowa była jedną z najbardziej dotkniętych pandemią COVID-19.

Złote lata zostały za nami

Najbardziej dynamiczny rozwój branży przypadł na lata 2016-2019. Wtedy firm przybywało w tempie kilkunastu procent rocznie. Potem przyszła pandemia i wszystko się zatrzymało — w 2022 roku liczba zarejestrowanych podmiotów nawet spadła.

Dziś, mimo wyraźnego odbicia, eksperci mówią o spowolnieniu i "fazie weryfikacji". Co to oznacza w praktyce? Że klienci coraz częściej oczekują czegoś więcej niż tylko realizacji wydarzenia — szukają strategicznych partnerów oferujących pełen pakiet usług, od koncepcji przez technologię po precyzyjną analitykę doświadczeń uczestników.

Połowa firm w słabej kondycji

Dane o sytuacji finansowej branży są niejednoznaczne. Z jednej strony 27 proc. firm eventowych ma dobrą kondycję finansową, a kolejne 17,5 proc. — bardzo dobrą. W porównaniu do 2022 roku liczba firm w dobrej i bardzo dobrej sytuacji wzrosła o 7 proc.

Z drugiej strony aż 53 proc. przedsiębiorstw wciąż znajduje się w słabej kondycji. Tylko 2,5 proc. można określić jako firmy w bardzo złym położeniu, ale te statystyki pokazują, że prowadzenie własnej działalności w Polsce to wciąż nie lada wyzwanie.

Mazowsze króluje, reszta daleko w tyle

Rozkład geograficzny firm eventowych nie zaskakuje — niemal jedna trzecia działa w województwie mazowieckim. Warszawa i okolice to naturalny hub dla branży, która obsługuje głównie korporacje i duże organizacje.

Dalej plasują się województwa dolnośląskie (10 proc.), a także pomorskie, śląskie i wielkopolskie (po około 7 proc.). Na drugim końcu tabeli są województwa lubuskie, warmińsko-mazurskie i opolskie (po około 2 proc.) oraz świętokrzyskie, gdzie działa zaledwie 1 proc. firm z tego sektora.

Eventy to już nie jednorazowe akcje

Jak zauważa Anna Ślosorz z By The People Group, eventy przestały być postrzegane jako jednorazowe aktywacje marketingowe. Stały się narzędziem budowania długofalowych relacji — a to wymaga zupełnie innych kompetencji niż samo "zorganizowanie imprezy".

Przewagę zyskują podmioty łączące umiejętności strategiczne, technologiczne i kreatywne. W erze, gdy każda branża przechodzi transformację cyfrową, firmy eventowe też muszą się dostosować — albo zostać w tyle.

Co dalej z branżą?

Trzy miliardy złotych to solidna wartość, ale potencjał rynku jest znacznie większy. Kluczowe pytanie brzmi: ile z obecnych 6 tysięcy firm przetrwa fazę weryfikacji, a ile okaże się zbyt małych lub zbyt mało wyspecjalizowanych, by konkurować z liderami oferującymi kompleksowe usługi?

Jedno jest pewne — zakładanie i prowadzenie firmy w Polsce wymaga dziś nie tylko dobrego pomysłu, ale też solidnego zaplecza finansowego i gotowości do ciągłego dostosowywania się do zmieniających się oczekiwań klientów. Branża eventowa nie jest tu wyjątkiem.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi