1. Bezprawnik -
  2. Państwo -
  3. Rząd mówi wprost: te zapasy muszą wystarczyć na 72 godziny bez pomocy

Rząd mówi wprost: te zapasy muszą wystarczyć na 72 godziny bez pomocy

Czasy są niepewne, działania wojenne za naszą wschodnią granicą nadal nie mogą ustać, co sprawia, że coraz częściej szukamy informacji o tym, co zrobić nie tylko w razie wybuchu konfliktu zbrojnego, ale także klęsk żywiołowych i długotrwałych awarii prądu. W ostatnim czasie pisaliśmy o tym, jak zachować się podczas nalotu z powietrza, a dzisiaj przybliżymy rządowe wytyczne dotyczące gromadzenia zapasów żywności.

Zapasy na 72 godziny — co zaleca rząd na wypadek wojny i blackoutu

Sytuacja związana nie tylko z wojną, ale także z klęską żywiołową i blackoutem wymaga od nas wcześniejszych przygotowań. Bez tego nie będziemy mogli przeżyć pierwszych 3 dni, zanim nadejdzie do nas jakakolwiek pomoc. O tym, że Polacy muszą przygotować się na nową rzeczywistość, coraz głośniej mówią zresztą sami rządzący.

Rząd w Poradniku Bezpieczeństwa zaleca gromadzenie zapasów żywności, które pozwolą przetrwać minimum 72 godziny. Zaleca się przechowywanie także co najmniej trzech litrów wody na osobę dziennie.

Jakie produkty z długim terminem przydatności trzymać w domu

Po pierwsze — wszelkiego rodzaju produkty zbożowe: makarony pełnoziarniste, kasze i ryż. Warto także gromadzić produkty strączkowe, takie jak soczewica, groch, fasola i ciecierzyca.

Przydadzą się również suszone owoce i orzechy, a także produkty z długim terminem przydatności, takie jak miód, konfitury w słoikach i oleje w butelkach. Oczywiście wszelkiego rodzaju czekolady, najlepiej te gorzkie, także powinny znaleźć się wśród zapasów żywności. Kompletując spiżarnię, warto przy okazji wiedzieć, co naprawdę mówią nowe etykiety produktów spożywczych — „najlepiej spożyć przed" to nie to samo co „należy spożyć do", a ta różnica decyduje o tym, co można bezpiecznie odłożyć na dłużej.

Zarządzanie zapasami żywności — rotacja i kontrola terminów

Powinniśmy także odpowiednio zarządzać zapasami — to kluczowe w przypadku wojny i klęski żywiołowej. Zapasy powinny być przechowywane w łatwo dostępnym miejscu i regularnie sprawdzane. Produkty, których termin przydatności się kończy, należy zużyć i zastąpić nowymi. Warto też pamiętać o potrzebach dzieci, osób starszych, osób przyjmujących leki oraz zwierząt domowych.

Zarządzanie zapasami jedzenia jest istotne również dlatego, że masowo wyrzucamy jedzenie, nadające się do spożycia.

Leki, apteczka i źródła światła — awaryjne wyposażenie domu

Rząd zaleca też zrobienie zapasów niezbędnych leków, a także skompletowanie apteczki, która może uratować życie. Do domowego pogotowia warto włączyć również leki na wypadek zagrożenia radiacyjnego — pisaliśmy m.in. o tym, jak samorządy chciały rozdać jodek potasu mieszkańcom i jakie ma to plusy oraz pułapki.

Koniecznie w pogotowiu warto mieć także latarki, baterie, świece lub inne źródła światła. Niezbędny będzie również pojemny powerbank, którym naładujemy latarki i inne urządzenia — a jeszcze lepiej wysokiej jakości powerbank solarny.

Zwierzęta domowe podczas wojny i klęski żywiołowej — karma, leki, transport

W przypadku zwierząt domowych, takich jak psy i koty, należy mieć zapas karmy, wody oraz potrzebnych leków na kilka dni. Ważne jest również przechowywanie w jednym miejscu dokumentacji zdrowotnej zwierzęcia, informacji o szczepieniach i przyjmowanych lekach.

Właściciel powinien przygotować także rzeczy potrzebne do transportu, np. smycz, obrożę, szelki, kaganiec, transporter lub klatkę. Poradnik zaleca również zaczipowanie i zarejestrowanie zwierzęcia oraz umieszczenie przy obroży lub szelkach danych kontaktowych właściciela — o planowanym obowiązkowym czipowaniu psów pisaliśmy zresztą wielokrotnie.

Zwierzęta gospodarskie — zapas paszy na 14 dni i oznakowanie

Osobne zalecenia dotyczą zwierząt gospodarskich. W ich przypadku należy przygotować zapas paszy i wody na 14 dni oraz zadbać o odpowiedni stan budynków i ogrodzeń.

Warto wcześniej zgromadzić materiały potrzebne do ich naprawy. Zwierzęta powinny być również oznakowane, np. kolczykami, a w sytuacji awaryjnej można dodatkowo oznaczyć je farbą.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover