W Polsce mamy niespełna 300 czynnych felczerów
W polskiej służbie zdrowia problem kadrowy widać, ale nie tyle u lekarzy co u pielęgniarek: średni wiek pielęgniarki to nieco ponad 54 lata, a liczba pielęgniarek spadnie do 2030 roku nawet o ponad 26 tys. Co więcej, zmagamy się z niedoborem opiekunów medycznych i wisi nad nami widmo braków wśród rehabilitantów i fizjoterapeutów. Mimo to lata temu pogrzebaliśmy zawód pielęgniarki i felczera, uznając je za przestarzałe, a dziś to właśnie taki praktyczny fach mógłby uratować nam skórę. Ktoś pomiędzy lekarzem a pielęgniarką, z wiedzą oraz umiejętnościami z pierwszej ręki, być może akurat — przynajmniej częściowo — wypełniłby lukę.

Historia zawodu felczera jest długa. Sięga pierwszych medyków polowych, odpowiedzialnych za opiekę nad rannymi i chorymi w miejscach, do których lekarz nie docierał.
Felczer — zawód uregulowany w PRL, pogrzebany w XXI wieku
W Polsce zawód felczera uregulowano w latach 50. Wówczas brak wykształconych lekarzy wymusił stworzenie fachu dostępnego na poziomie pomiędzy lekarzem a pielęgniarką. Szkoły felczerskie przyjmowały absolwentów liceów i przygotowywały ich do pracy w służbie zdrowia, kierunkując na odciążanie lekarzy pracujących w podstawowej opiece. W szczytowym momencie liczba czynnych felczerów szła w tysiące. Teraz ten zawód poszedł w odstawkę, a to sztuczna inteligencja ma pomóc polskim lekarzom stawiać diagnozy. Pacjenci już chętnie korzystają z ChataGPT w roli lekarza, mimo że to szalenie ryzykowne — badania wykazały, że sztuczna inteligencja w medycynie poprawnie generowała diagnozy jedynie w niespełna połowie przypadków.
Szerokie kompetencje felczera, o których mało kto pamięta
Od lat felczer jest dla Polaków zawodem zapomnianym, mimo że ma on szerokie kompetencje pozwalające diagnozować i leczyć. Ma prawo wydawać orzeczenie o czasowej niezdolności do pracy (jednorazowo do 7 dni; łącznie orzeczony okres niezdolności do pracy nie może być dłuższy niż 14 dni), wykonywać czynności z zakresu medycyny pracy oraz zapobiegać i zwalczać choroby zakaźne, sprawować nadzór nad artykułami żywnościowymi i produktami użytkowymi, stwierdzać zgony oraz udzielać się w procesie leczenia pod nadzorem lub przy współpracy z lekarzem.
Tajemnica zawodowa i prawo do przepisywania leków
Standardowo felczera obowiązuje tajemnica zawodowa i ma on prawo przepisywać produkty lecznicze, z wyłączeniem leków bardzo silnie działających oraz niektórych środków odurzających i psychotropowych, oraz środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego czy wyroby medyczne.
W Polsce mamy niespełna 300 czynnych felczerów
Z informacji podanych na stronie internetowej Naczelnej Izby Lekarskiej wynika, że do rejestru felczerów wpisanych jest 285 osób czynnych zawodowo i 727 niewykonujących zawodu, przy czym w Polsce nie kształci się kolejnych felczerów (od 1 stycznia 2022 roku nie przyznaje się prawa wykonywania zawodu felczera).
Felczer niewykonujący zawodu przez 5 lat traci prawo do jego wykonywania i podlega wykreśleniu z rejestru. Podobnie felczer traci prawo wykonywania zawodu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z mocy prawa w przypadku ubezwłasnowolnienia.
Dlaczego felczerzy niemal zniknęli z polskiego systemu opieki zdrowotnej?
Rezygnacja z kształcenia felczerów w Polsce wynikała z różnych powodów. Po pierwsze, wymagania współczesnej medycyny częściej stawiają przed kandydatem potrzebę zdobycia wyższego wykształcenia. Po drugie, ich rolę przejęli poniekąd ratownicy z szerszym wykształceniem i lekarze rodzinni. Mimo to w Polsce na 1000 pacjentów przypada tylko nieco ponad trzech lekarzy.
W miarę zwiększania dostępu do lekarzy, szczególnie na wsiach, zmniejszała się potrzeba szkolenia personelu o średnich kwalifikacjach, który miał pełnić funkcję tymczasowego wsparcia w obliczu trudnej powojennej rzeczywistości. Wówczas szkolenie ich trwało krócej niż pełne studia medyczne, co umożliwiało szybsze uzupełnianie braków kadrowych.
Kryzys kadrowy w szpitalach i lekcja z zaniedbania szkolnictwa zawodowego
Według szacunków OECD na podstawie danych z 2022 roku w państwach UE brakuje około 1,2 mln lekarzy, pielęgniarek i położnych. Jak najbardziej żywy jest problem niedoborów personalnych w polskich szpitalach, zwłaszcza wśród pielęgniarek. Jak wyliczył Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych, w 72 proc. szpitali brakuje takiego personelu. Braki kadrowe w szpitalach to jednak nie jedyny problem — politycy chyba robią wszystko, aby kryzys pogłębić, bo do palety obowiązków chcą dodać pielęgniarkom kolejne zadania.
Rządzący chcą, by pielęgniarki miały większe kompetencje w nadziei na rozładowanie kolejek do lekarzy. Przy zatkanych przychodniach i szpitalach liczą się wszystkie ręce na pokład. Felczerzy, dzięki swoim wszechstronnym kwalifikacjom, mogliby odegrać w tym ważną rolę. Tymczasem resort zdrowia zamiast szukać wzmocnień, podejmuje decyzje, które zdaniem wielu ekspertów mogą przynieść odwrotny skutek — kontrowersyjny pomysł Ministerstwa Zdrowia to może się źle skończyć dla pacjentów, bo ograniczanie kompetencji opiekunów medycznych w dobie starzejącego się społeczeństwa jest trudne do wytłumaczenia.
Niestety, podobnie jak lata temu zaniedbaliśmy szkolnictwo zawodowe i teraz musimy nadrabiać zaległości, tak też zawód felczerów został niemal zapomniany. Abyśmy na dłuższą metę tego nie pożałowali.
zobacz więcej:
24.03.2026 11:56, Mateusz Krakowski
24.03.2026 11:47, Rafał Chabasiński
24.03.2026 10:20, Miłosz Magrzyk
24.03.2026 8:01, Rafał Chabasiński
24.03.2026 7:35, Mariusz Lewandowski
24.03.2026 6:21, Mariusz Lewandowski

20 mln euro z Brukseli dla ukraińskich startupów. Balony zamiast dronów i woda pitna w strefach wojennych
23.03.2026 17:33, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz
22.03.2026 12:11, Rafał Chabasiński
22.03.2026 11:05, Aleksandra Smusz
22.03.2026 9:45, Mateusz Krakowski
22.03.2026 8:45, Mariusz Lewandowski

Podwyżka 9 proc. od kwietnia to medialna ściema. Dotyczy tylko niektórych i nie chcecie być na ich miejscu
22.03.2026 7:54, Mariusz Lewandowski
22.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 20:41, Mariusz Lewandowski

























