1. Home -
  2. Firma -
  3. Zmiana metod działania PIP. Algorytm ZUS pomoże wytypować firmy do kontroli

Zmiana metod działania PIP. Algorytm ZUS pomoże wytypować firmy do kontroli

Przedsiębiorcy muszą przygotować się na zmiany w metodologii działania Państwowej Inspekcji Pracy. Choć w planach urzędu widnieje mniejsza liczba kontroli (ok. 50 tys., czyli o 5 tys. mniej niż w tym roku) przedsiębiorcy nie oznacza to zapowiedzi lżejszego traktowania. Wręcz przeciwnie - inspekcja odchodzi od modelu wizyt losowych na rzecz precyzyjnego typowania podmiotów, w których ryzyko naruszeń prawa pracy jest najwyższe.

Algorytm ZUS wytypuje nieprawidłowości. Koniec z "losowaniem"

Głównym założeniem nowej strategii jest odejście od masowości na rzecz skuteczności. Jak wynika z planu działania PIP, inspektorzy mają trafiać tam, gdzie struktura zatrudnienia budzi uzasadnione wątpliwości. Narzędziem, które to umożliwi, jest specjalny algorytm tworzony przez ZUS. System ten będzie analizował dane płatników i na tej podstawie typował firmy do kontroli.

Jak podaje biznes.interia.pl, mechanizm ma opierać się na tzw. scoringu i analizie ryzyka. Zamiast rutynowych wizytacji, które często kończyły się brakiem stwierdzenia uchybień, inspektorzy otrzymają gotowe listy podmiotów, w których np. udział umów cywilnoprawnych jest nieproporcjonalnie wysoki w stosunku do umów o pracę.

Co istotne, obecnie inspekcja nie posiada bezpośredniego wglądu w liczbę zatrudnionych u danego pracodawcy, mimo że dane te trafiają do ZUS. Uruchomienie przepływu informacji między instytucjami ma tę lukę wypełnić. Prezes ZUS, Zbigniew Derdziuk zapowiedział, że po wejściu w życie odpowiednich przepisów i audycie systemów IT, udostępnianie danych może ruszyć w ciągu kilku miesięcy.

Nie tylko umowy cywilnoprawne. Platformy cyfrowe i nowe modele zatrudnienia również pod lupą PIP

Jak z kolei podaje "DGP", zmiana strategii inspekcji wiąże się również z rozszerzeniem zakresu kontroli na obszary dotychczas rzadziej weryfikowane. W planach na 2026 r. inspektorzy wyraźnie wskazują, że ich uwaga skupi się na firmach działających za pośrednictwem elektronicznych platform usług oraz na podmiotach z nimi współpracującym.

Oprócz tego PIP zamierza weryfikować, czy modele biznesowe oparte na aplikacjach (takich jak np. Uber) nie służą do ukrywania faktycznego zatrudnienia pracowniczego.

Reforma wymuszona przez KPO. To cena za brak pełnego oskładkowania wszystkich umów cywilnoprawnych

Warto zauważyć, że uszczelnienie systemu kontroli jest elementem szerszej reformy, wynikającej z zobowiązań Polski w ramach KPO. Rząd, rezygnując z pierwotnych planów pełnego oskładkowania wszystkich umów cywilnoprawnych, zobowiązał się w zamian do wdrożenia przepisów wzmacniających kompetencje PIP.

Jeden z kamieni milowych KPO zakłada stworzenie mechanizmów efektywnej wymiany danych między trzema instytucjami - PIP, ZUS i KAS. Sławomir Wasilewski, członek zarządu ZUS, wyjaśnia, że w pierwszym etapie wymiana ta może nie być w pełni automatyczna, ale docelowo systemy te mają zostać zintegrowane poprzez dedykowany interfejs.

Dla przedsiębiorców rok 2026 będzie zatem czasem weryfikacji polityki kadrowej. Mniejsza liczba kontroli w statystykach oznacza w praktyce wyższe prawdopodobieństwo wizyty inspektora w tych firmach, które optymalizują koszty pracy na granicy prawa. Algorytm bowiem, w przeciwieństwie do człowieka, nie męczy się - i analizuje dane wszystkich płatników jednocześnie.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi