1. Bezprawnik -
  2. Moto -
  3. 13-latek uciekał policji na hulajnodze. Na nagraniu licznik pokazuje 73 km/h

13-latek uciekał policji na hulajnodze. Na nagraniu licznik pokazuje 73 km/h

Pod koniec sierpnia 13-latek z Gdańska uciekał przed policją na hulajnodze elektrycznej. Według nagrania, które trafiło do sieci, miał rozpędzić pojazd do ponad 70 km/h. Film wzbudził zainteresowanie internautów, a jego bohater stał się przykładem niebezpiecznej jazdy określanej mianem „kukiriniarstwa”.

Marcin Szermański21.10.2026 12:12
Moto

13-latek uciekał przed policją na hulajnodze elektrycznej w Gdańsku

Muszę przyznać, że określenie „kukiriniarz”, odnoszące się do osób brawurowo jeżdżących na hulajnogach elektrycznych, bardzo mi się podoba. Nie podoba mi się jednak zachowanie takich osób, których jazda hulajnogą elektryczną stwarza poważne zagrożenie nie tylko dla nich samych, ale też dla pozostałych uczestników ruchu drogowego.

Pierwszy raz natknąłem się na ten termin, czytając artykuł o młodocianym uciekinierze na portalu trojmiasto.pl. Policja podaje, że 26 sierpnia 2026 roku przed godz. 20:00 dostała zgłoszenie o grupie nastolatków, którzy powodowali zagrożenie na ul. Lawendowe Wzgórze. Mieli wykazywać się brawurą nie tylko na hulajnogach, ale i na rowerach.

Zignorował polecenie zatrzymania i zaczął uciekać

Gdy patrol dotarł na miejsce, zauważył młodego chłopaka, który „naruszył obowiązek korzystania z drogi dla rowerów, jeżdżąc ul. Lawendowe Wzgórze”. Serwis trojmiasto.pl cytuje wypowiedź mł. asp. Aleksandry Kluge z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku:

W związku z tym policjanci za pomocą sygnałów świetlnych i dźwięków wydali mu polecenie do zatrzymania się. Ten jednak sygnał zignorował, przyspieszył i zaczął uciekać. Po kilku metrach kierujący hulajnogą został zatrzymany. Okazał się nim być 13-letni mieszkaniec Gdańska. Na miejsce wezwano ojca nieletniego, któremu chłopca przekazano. W związku z niezatrzymaniem się do kontroli, jazdą bez uprawnień, a także złamaniem szeregu wykroczeń drogowych policjanci sporządzili z tego zdarzenia dokumentację, która została już przekazana do sądu dla nieletnich. Ojciec chłopca został również ukarany mandatem karnym za dopuszczenie do prowadzenia pojazdu osoby, która nie miała do tego wymaganych uprawnień.

Ponad 70 km/h na hulajnodze? W razie wywrotki nawet kask może nie pomóc

Teraz, niecałe dwa miesiące po tym zdarzeniu, młodociany „kukiriniarz” stał się sławny. Nagranie z kamerki zamontowanej na kasku robi niestety furorę. Widać na nim, jak 13-latek porusza się na hulajnodze z prędkością nawet 73 km/h. Nie będę go tu umieszczał, gdyż w materiale wideo nie brakuje niecenzuralnych słów. Mam też nadzieję, że chłopak nie znajdzie nieodpowiedzialnych naśladowców.

Wiadomo, że ojciec nastolatka został ukarany mandatem karnym, a sprawa trafiła do sądu dla nieletnich. Sam 13-latek nie mógł dostać mandatu za brak karty rowerowej, bo za wykroczenia odpowiadają osoby, które ukończyły 17 lat. Nie ma więc czym się chwalić w social mediach. Co ciekawe, nagranie zostało oznaczone jako „AI”, co rodzi pytania o jego autentyczność. Samo oznaczenie nie przesądza jednak o tym, czy materiał został wygenerowany lub zmodyfikowany przez sztuczną inteligencję. Poza tym widać na nim, że nastolatek został zatrzymany po ok. 2 minutach od rozpoczęcia ucieczki, a nie „po kilku metrach”.

Tym razem historia skończyła się – na szczęście – tylko sądem i mandatem. Odpowiedzialność rodzica za szkodę dziecka mogłaby być znacznie poważniejsza, gdyby podczas ucieczki ktoś ucierpiał.

Tragiczny wypadek na hulajnodze. Nie żyje 15-latek

Niestety tragicznie zakończyła się jazda 15-latka, który 20 października około godz. 19:00 zderzył się z osobowym Oplem. Nastolatek nie przeżył zderzenia.

Do tragedii doszło w miejscowości Władysławowo (woj. warmińsko-mazurskie). Wiadomo już, że kierowca samochodu był trzeźwy, a nastolatek miał na głowie kask – obowiązkowy kask dla dzieci na hulajnodze dotyczy wszystkich poniżej 16. roku życia. Interia ujawnia więcej szczegółów, cytując oficera prasowego Komendanta Miejskiego Policji w Elblągu, nadkom. Krzysztofa Nowackiego:

Miał czarny kask, czarną kurtkę i nie miał elementów odblaskowych. Ta hulajnoga najprawdopodobniej nie miała oświetlenia.

Bez odblasków i oświetlenia. Policja ustala okoliczności wypadku

Policja nadal ustala dokładne okoliczności wypadku. Brak elementów odblaskowych i możliwy brak oświetlenia hulajnogi mogły ograniczać widoczność nastolatka, jednak na tym etapie nie wiadomo, czy miało to wpływ na przebieg tragedii.

Policja nie pierwszy raz apeluje o zachowanie ostrożności i przestrzeganie obowiązujących przepisów – tym bardziej że zmiany dla dzieci na hulajnogach w 2026 r. wyraźnie je zaostrzyły.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover