1. Home -
  2. Prawo -
  3. Senior chciał alimentów od dzieci. Usłyszał w sądzie, że ma sprzedać dom i przestać narzekać

Senior chciał alimentów od dzieci. Usłyszał w sądzie, że ma sprzedać dom i przestać narzekać

Starszym, schorowanym rodzicom wcale nie jest łatwo wyegzekwować alimenty na rodzica od dorosłych dzieci. Mają na to szansę tylko wtedy, gdy żyją w niezawinionym niedostatku. Sądy co do zasady nie przyznają też seniorom świadczeń od potomków, gdy ci dysponują możliwym do spieniężenia majątkiem.

Aleksandra Smusz30.03.2026 13:09
Prawo

Czy przyszłość przyniesie falę pozwów o alimenty od dorosłych dzieci?

Obecnie starsi ludzie rzadko domagają się świadczeń od dorosłych potomków drogą sądową. Choć emerytury, jakie otrzymują, często są niskie, w większości przypadków dają sobie radę bez tego.

Przewiduje się jednak, że wraz z mniejszą zastępowalnością świadczeń zjawisko to będzie miało tendencję wzrostową. Warto pamiętać, że kryzys demograficzny oznacza nie tylko niższe emerytury w przyszłości, ale i mniejszą liczbę dzieci, na których barki spadnie obowiązek alimentacyjny.

Co mówi sąd seniorowi, który mieszka w ogromnym domu?

Obowiązująca obecnie linia orzecznicza jest zaskakująco racjonalna. W pozwach o alimenty od starszych rodziców sądy nie tylko przyglądają się ich dochodom, ale także posiadanemu majątkowi.

Częsty współcześnie przykład to sytuacja, gdy senior ze skromną emeryturą mieszka sam w 200-metrowym domu i nie jest w stanie go utrzymać.

Mimo że tego rodzaju obrazy bywają przejmujące, osoby w takiej sytuacji raczej nie mają co liczyć na zasądzenie alimentów od dzieci – nawet jeśli żyją w ubóstwie. Zdaniem wymiaru sprawiedliwości dysponowanie domem wartym milion złotych i brak pieniędzy na życie tylko pozornie stanowi biedę. Kluczowe jest tutaj to, czym jest niedostatek w rozumieniu przepisów – a jest nim wyłącznie sytuacja, w której uprawniony nie może zaspokoić swoich potrzeb mimo wykorzystania wszystkich własnych zasobów.

Starsi ludzie dowiadują się zatem w sądzie, że powinni np. sprzedać dom, kupić coś tańszego w utrzymaniu i żyć z różnicy między transakcjami.

Stanowisko sądów jest jednoznaczne: każdy senior powinien najpierw wyczerpać możliwości, jakie dają mu własne zasoby, a dopiero później wnioskować o świadczenia.

Alimenty dla rodziców posiadających skromne nieruchomości

Przyznanie świadczeń od dzieci w takim przypadku jest bardziej prawdopodobne, nie stanowi jednak oczywistości. Poza egzystowaniem seniora w niedostatku sądy zawsze biorą pod uwagę szereg innych czynników.

Wśród nich można wymienić np. perspektywy dorobienia do świadczeń pracą czy wynajęciem pokoju. Ustalając wysokość alimentów, sądy uwzględniają też charakter relacji powodów z dziećmi.

Świadczenia zazwyczaj nie są przyznawane, gdy rodzice dopuszczali się wobec dzieci rażących zaniedbań – takich jak nałogi, przemoc, uchylanie się od partycypowania w kosztach utrzymania czy zerwanie kontaktu. Warto wiedzieć, że szerszy katalog obowiązków dziecka wobec rodziców obejmuje nie tylko alimenty, ale też wzajemny szacunek i wsparcie.

Postrzeganie emerytów przez pryzmat niskich świadczeń jest przestarzałe

Nasi seniorzy – w przeciwieństwie do zachodnich – często są właścicielami nieobciążonych w żaden sposób nieruchomości o znacznej wartości, co na tle starszych ludzi z krajów UE sytuuje ich na całkiem dobrej pozycji.

Przedstawione podejście wymiaru sprawiedliwości do alimentów dla rodziców od dorosłych dzieci okazuje się zatem zaskakująco nowoczesne.

Dopóki senior posiada majątek, którego nie pozwala ruszyć, dopóty próby ściągania świadczeń z potomków są nieskuteczne. W tym ujęciu święta ojcowizna jest traktowana jako kapitał wykluczający stan niedostatku. Warto też zauważyć, że pojawiają się głosy za tym, by alimenty na czas określony stały się regułą – choć akurat w przypadku utrzymywania rodziców na starość takie ograniczenie mogłoby się nie sprawdzić.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi