- Home -
- Firma -
- Ciekawostka dnia: okazuje się, że niektóre banki mają blokady na te wszystkie CEDGiF-y i im podobne
Ciekawostka dnia: okazuje się, że niektóre banki mają blokady na te wszystkie CEDGiF-y i im podobne
Ciekawa informacja dotarła do nas od jednej z czytelniczek w sprawie rejestrów, które podchwytliwą treścią nakłaniają przedsiębiorców do dokonywania "fakultatywnych wpisów".

Otóż Pani Joanna przyznała się do tego, że kilka miesięcy temu wprawdzie dała się nabrać na tego typu wezwania (to tak z dedykacją dla wszystkich pytających czemu o tym piszemy, bo nie dałby się na to nabrać nawet uczeń podstawówki), ale czujność wykazał jej bank. Chapeau bas!
Pani Joanna już miała dokonać przelewu naciągaczom, w zasadzie już wykonała wszelkie niezbędne kliknięcia, gdy po chwili rozległ się dźwięk telefonu z banku. "Pani Joanno" - "bo my ten numer konta mamy na naszej czarnej liście", "bo to jest tak i tak, czy Pani wie, że Pani wcale nie musi tego płacić?". I tak oto udało się uniknąć tragedii. Podobny przebieg sprawy relacjonowała też wczoraj Pani Monika w mediach społecznościowych, co pozwala nam podejrzewać, że z punktu widzenia banków nie są to procedury o charakterze incydentalnym.
Trzeba przyznać, że jestem zbudowana postawą banków, które monitorują tego kwestie i chociaż trochę starają się troszczyć o interes swoich klientów. Zasadnicze pytanie brzmi, czy banki nadążą w walce z tą hydrą, która co dwa tygodnie wysyła nowe fale pism do rozmaitych czytelników, na dodatek żongluje adresami swoich siedzib, więc nie jest wykluczone, że również i numerami konta.
CEDGiF, CRDGiF, CEODG i inne
Niniejszy artykuł dotyczy problemów z prywatnymi rejestrami, takimi jak Centralna Ewidencja Działalności Gospodarczych i Firm, Centralny Rejestr Działalności Gospodarczych i Firm, Centralna Ewidencja o Działalności Gospodarczej, które korzystając na zbieżności nazw z państwową CEIDG (Centralna Ewidencja i Informacja o Działalności Gospodarczej) zachęcają do zapłaty fakultatywnej opłaty w wysokości 295 złotych lub podobnej.
Problem z pismami polega na tym, iż napisane są one w sposób, który niedoświadczonych przedsiębiorców może wprowadzać w błąd, a z treści zdaje się wynikać, że tak naprawdę są to wezwania o charakterze urzędowych i za niedokonanie opłaty może nam grozić wykreślenie z rejestru przedsiębiorców. Podejrzewamy, że na przestrzeni ostatnich lat, niestety, tysiące osób dało się nabrać na tego typu proceder - zwłaszcza, że wysyłanie listów cały czas funkcjonuje w najlepsze.
Bezprawnik wypowiedział wojnę tego typu praktykom, staramy się przestrzegać przed pochopnym dokonywaniem wpłat tego typu instytucjom i cieszymy się, że po naszej stronie znalazły się też banki.
26.02.2026 16:03, Miłosz Magrzyk
26.02.2026 15:19, Marcin Szermański
26.02.2026 14:34, Jakub Bilski
26.02.2026 13:51, Marek Śmigielski
26.02.2026 13:13, Mateusz Krakowski
26.02.2026 12:27, Edyta Wara-Wąsowska
26.02.2026 11:18, Edyta Wara-Wąsowska
26.02.2026 10:40, Edyta Wara-Wąsowska
26.02.2026 10:01, Marek Śmigielski
26.02.2026 9:23, Jerzy Wilczek
26.02.2026 8:42, Rafał Chabasiński
26.02.2026 8:04, Rafał Chabasiński
26.02.2026 6:48, Jerzy Wilczek
26.02.2026 6:35, Jerzy Wilczek
26.02.2026 6:12, Jerzy Wilczek
25.02.2026 20:15, Rafał Chabasiński
25.02.2026 19:43, Marcin Szermański
25.02.2026 16:17, Aleksandra Smusz
25.02.2026 15:36, Jakub Bilski
25.02.2026 14:51, Marcin Szermański
25.02.2026 14:13, Rafał Chabasiński
25.02.2026 13:29, Rafał Chabasiński
25.02.2026 12:45, Edyta Wara-Wąsowska
25.02.2026 12:02, Mateusz Krakowski
25.02.2026 11:20, Edyta Wara-Wąsowska
25.02.2026 10:36, Marcin Szermański





























