- Bezprawnik -
- Inwestowanie -
- Cena złota gwałtownie spadła. Prognoza 6300 dolarów za uncję w 2026 roku jednak wciąż aktualna
Cena złota gwałtownie spadła. Prognoza 6300 dolarów za uncję w 2026 roku jednak wciąż aktualna
Ostatnie sesje na rynku surowcowym przyniosły gwałtowną przecenę - zarówno złota, jak i srebra. A jednak mimo to, że ceny srebra spadły o blisko 40 proc., a złoto tanieje w dwucyfrowym tempie, największe instytucje finansowe nie rewidują swoich długoterminowych modeli. Analitycy banku J.P. Morgan podtrzymują prognozę, zgodnie z którą uncja złotego kruszcu do końca 2026 r. osiągnie wycenę na poziomie 6300 dolarów.

Złoto na poziome 6300 dolarów za uncję. Analitycy J.P. Morgan nie zmieniają na razie zdania
Prognozy J.P. Morgan opierają się na analizie strukturalnego popytu, który ma uniezależnić notowania złota od krótkoterminowych wahań dolara czy decyzji o stopach procentowych.
Głównym motorem napędowym hossy mają pozostać banki centralne. Instytucja szacuje, że do końca 2026 r. podmioty te zdejmą z rynku około 800 ton kruszcu. Jest to kontynuacja trendu dedolaryzacji rezerw walutowych, widocznego szczególnie w gospodarkach wschodzących.
Drugim filarem wzrostów ma być powrót inwestorów indywidualnych oraz funduszy ETF. W obliczu niepewności geopolitycznej oraz zmian w polityce monetarnej USA, fizyczne złoto ponownie zyskuje na znaczeniu jako aktywo zabezpieczające portfele przed ryzykiem systemowym. To w dłuższej perspektywie ma zrównoważyć obecną presję podażową.
Na razie jednak inwestorzy muszą zmierzyć się z myślą o tymczasowych spadkach cen złota i srebra
Bieżąca sytuacja kontrastuje z optymistycznymi raportami banków. Analitycy wskazują jednak na specyficzną przyczynę ostatnich spadków; ich zdaniem gwałtowna wyprzedaż, która sprowadziła złoto w okolice 4630 dolarów za uncję, a srebro pozbawiła jednej czwartej wartości w trakcie jednej sesji, ma podłoże techniczne.
Głównym czynnikiem okazała się decyzja giełdy CME Group o podniesieniu wymogów depozytowych dla kontraktów terminowych. Ruch ten zmusił inwestorów korzystających z wysokiej dźwigni finansowej do natychmiastowego zamykania pozycji w celu pokrycia zobowiązań. Uruchomiło to lawinę zleceń sprzedaży, która nie miała związku z realną wyceną metalu, lecz z koniecznością ucieczki do gotówki.
Dodatkowym impulsem była aprecjacja dolara po doniesieniach o możliwych zmianach w Rezerwie Federalnej, co tradycyjnie obniża wycenę surowców kwotowanych w amerykańskiej walucie.
Zobacz też: Uwaga na fałszywe złoto z certyfikatem. Profesjonalna podróbka wykryta w lombardzie
Analitycy wierzą w złoto. Ale jest jeden warunek
W ocenie części ekspertów rynkowych, obecne załamanie jest naturalną korektą po okresie parabolicznych wzrostów. Tom Bradshaw, analityk zwracający uwagę na cykliczność rynków, przewidział skalę przegrzania na srebrze, wskazując na konieczność schłodzenia nastrojów. Jego modele długoterminowe pozostają jednak niezmienne i zakładają, że do 2028 r. cena złota może wzrosnąć nawet do 9000 dolarów.
Podobną retorykę przyjmują inwestorzy tacy jak Robert Kiyosaki, którzy traktują obecną przecenę jako moment wejścia dla kapitału długoterminowego.
Z perspektywy makroekonomicznej najważniejsze pozostają jednak ostrzeżenia dotyczące kondycji amerykańskiej gospodarki. Peter Schiff wskazuje, że rosnące zadłużenie USA i potencjalne problemy z obsługą długu będą w długim terminie podważać zaufanie do walut fiducjarnych. W takim scenariuszu, fizyczne aktywa, takie jak złoto i srebro, pełnią rolę ubezpieczenia od utraty siły nabywczej pieniądza.
Obecna korekta, choć bolesna dla inwestorów krótkoterminowych, oczyszcza rynek z kapitału spekulacyjnego, tworząc bazę pod kolejny impuls wzrostowy, przewidywany przez największe banki inwestycyjne.
zobacz więcej:
14.05.2026 13:30, Miłosz Magrzyk
14.05.2026 12:51, Marcin Szermański
14.05.2026 12:13, Marcin Szermański
14.05.2026 11:22, Mateusz Krakowski
14.05.2026 10:46, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 9:52, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 9:16, Aleksandra Smusz
14.05.2026 9:06, Marcin Szermański
14.05.2026 8:22, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 7:42, Mateusz Krakowski
14.05.2026 6:55, Joanna Świba

Żużlowiec w śpiączce farmakologicznej, a internet już wie lepiej. Przestańmy pouczać innych, co mają uprawiać i oglądać
13.05.2026 15:56, Jakub Bilski
13.05.2026 15:00, Joanna Świba
13.05.2026 14:07, Mateusz Krakowski

Rewolucja w rachunkach za wodę. Spółdzielnie biją na alarm: zapłacimy więcej, nawet jeśli oszczędzamy
13.05.2026 12:28, Edyta Wara-Wąsowska
13.05.2026 11:34, Piotr Janus
13.05.2026 10:42, Edyta Wara-Wąsowska
13.05.2026 9:55, Piotr Janus

Właściciel mieszkania obiecał media za 500 zł, przyszły rachunki na 1500 zł. Sprawdź, co możesz zrobić
13.05.2026 9:12, Marcin Szermański
13.05.2026 8:23, Edyta Wara-Wąsowska
13.05.2026 7:32, Mariusz Lewandowski

Uczciwi uczniowie zaczynają przegrywać. „Cwani" z ChatGPT w kieszeni dostają lepsze oceny mniejszym wysiłkiem
13.05.2026 7:10, Joanna Świba
12.05.2026 20:50, Jerzy Wilczek

Czytelnik twierdzi, że uderzyła go kierowniczka sklepu Action. No nie wiem, ale sklep i tak się nie popisał
12.05.2026 20:25, Mariusz Lewandowski
12.05.2026 16:06, Miłosz Magrzyk
12.05.2026 15:18, Mateusz Krakowski
12.05.2026 14:30, Miłosz Magrzyk
























