- Home -
- Codzienne -
- Cisowianka kończy współpracę z agencją Warsaw Media House
Cisowianka kończy współpracę z agencją Warsaw Media House
Zapewne na skutek mojej wczorajszej publikacji, Cisowianka zdecydowała się na zakończenie współpracy z agencją Warsaw Media House.

Wczoraj na łamach Bezprawnika opisałem, jak otrzymaliśmy skrajnie nieprofesjonalne w formie i treści wezwanie do usunięcia felietonu o tym jak Partia Razem nawoływała do bojkotu Cisowianki i dlaczego w mojej ocenie nie należy tego robić ("Właśnie zamówiłem kilka zgrzewek Cisowianki, bo Partia Razem znowu odmawia komuś wolności słowa").
W oświadczeniu przesłanemu serwisowi PROto.pl do artykułu Pana Macieja Przybylskiego, relacjonującego zamieszanie medialne powstałe na skutek mojego wczorajszego tekstu, Nałęczów Zdrój produkujący Cisowiankę, informuje o kilku ciekawych zagadnieniach.
Okazuje się, że moja "ulubiona" partia jednak nie ugięła się pod ciężarem kapitalizmu, a pod ciężarem wymiaru sprawiedliwości, który stwierdził, że opowiadają rzeczy nieprawdziwe. Że Partia Razem wygaduje rzeczy nieprawdziwe, a już na pewno niestworzone, to ja ostrzegam od dobrych trzech lat, ale powyżej macie dowód, że to nie tylko moja fanaberia.
Cisowianka dziękuje Warsaw Media House za współpracę
Nałęczów Zdrój zmierza do rozwiązania współpracy z agencją, co w tym przypadku nie będzie przesadnie trudne, choć moim zdaniem na barkach producenta wody mineralnej spoczywa pewnego rodzaju odpowiedzialność moralna za "winę w wyborze". Postanowiono na realizację zadań prawniczych przez agencję reklamową, której wiarygodność sprowadza się do pracowników nieużywających nazwisk czy jawne eksponowanie w swojej ofercie marketingu szeptanego, który sam w sobie jest przecież sprzeczny z prawem.
Niestety na zajęcie stanowiska w sprawie nie zdecydowała się dotąd żadna z marek, który wystawiły referencje Warsaw Media House, a były to m.in.: Bank Pekao S.A., Stefczyk Finanse, testa, słuchmed, mediaexpert, Makro, Amake, Fundusz Hipoteczny Dom.
Reakcja producenta wody możliwa dzięki społeczności Bezprawnika
Podobne pismo w ostatnich dniach otrzymywali od agencji Warsaw Media House twórcy również innych stron internetowych, które przynajmniej zająknęły się o Cisowiance w kontekście Partii Razem. W mediach społecznościowych skarżył się na to między innymi znany specjalista od marketingu - Jacek Kotarbiński.
Tym razem jednak problem udało nam się naświetlić szerszej społeczności czytelników Bezprawnika, a stąd historia powędrowała też do innych mediów, zyskując uznanie m.in. w oczach Wykopowiczów.


Osobiście chciałbym podkreślić, że nie ma niczego złego w samym wezwaniu do usunięcia artykułu, gdy ten narusza prawo. Jednak w tym wypadku mieliśmy wezwanie wysyłane w skandalicznej formie i na dodatek w związku z treścią, która prawa nie narusza. Na gruncie prawa autorskiego takie działanie bez zawahania nazwalibyśmy copyright trollingiem.
09.04.2026 8:39, Igor Czabaj
09.04.2026 7:50, Marcin Szermański
09.04.2026 7:20, Jerzy Wilczek
09.04.2026 7:02, Marek Śmigielski
08.04.2026 22:32, Piotr Janus
08.04.2026 15:32, Piotr Janus
08.04.2026 14:45, Mateusz Krakowski
08.04.2026 14:31, Aleksandra Smusz
08.04.2026 13:40, Edyta Wara-Wąsowska
08.04.2026 12:58, Marcin Szermański
08.04.2026 12:15, Mateusz Krakowski
08.04.2026 11:20, Edyta Wara-Wąsowska
08.04.2026 10:37, Marcin Szermański
08.04.2026 9:46, Miłosz Magrzyk
08.04.2026 8:55, Edyta Wara-Wąsowska
08.04.2026 8:31, Miłosz Magrzyk
08.04.2026 7:52, Marcin Szermański
08.04.2026 7:02, Piotr Janus
07.04.2026 21:19, Filip Dąbrowski
07.04.2026 16:02, Piotr Janus
07.04.2026 15:15, Marcin Szermański
07.04.2026 14:31, Mateusz Krakowski

Ten przepis zaskakuje nawet doświadczonych kierowców. Dziecko na rowerze ma więcej praw, niż myślisz
07.04.2026 13:40, Marcin Szermański
07.04.2026 12:01, Edyta Wara-Wąsowska
07.04.2026 11:24, Mateusz Krakowski
07.04.2026 10:48, Miłosz Magrzyk
07.04.2026 9:54, Mateusz Krakowski
07.04.2026 9:08, Edyta Wara-Wąsowska




























