- Home -
- Biznes -
- Darmowe spotkanie u notariusza vs. 300 zł za 15 minut u lekarza. Skąd taka różnica w podejściu?
Darmowe spotkanie u notariusza vs. 300 zł za 15 minut u lekarza. Skąd taka różnica w podejściu?
Wstępne konsultacje z notariuszami są często bezpłatne. U lekarza zaś nawet krótka wizyta może kosztować prywatnie paręset złotych. Wynika to z odmiennych modeli biznesowych.

Notariusz i lekarz to na pozór dwa zupełnie odmienne zawody. Łączy je jednak dużo
W obu profesjach droga do zdobycia wszystkich uprawnień jest długa. W przypadku notariusza obejmuje ona samodzielne wykonywanie czynności po powołaniu przez właściwego ministra, w przypadku lekarza zaś wiedzie do uzyskania specjalizacji.
I jeden, i drugi może zarabiać bardzo dużo, choć ponadprzeciętne dochody osiągają tylko niektórzy z nich. Oba zawody łączy również to, że ich reprezentanci przeprowadzają odbiorców usług przez pewien proces.
U notariusza może być nim np. sprzedaż nieruchomości, a u medyka wyleczenie z jakiegoś schorzenia. Specyfika obu zawodów sprawia, że zawsze na początku trzeba ustalić szczegóły, by podjąć decyzję o ewentualnym wspólnym działaniu.
Darmowe wstępne spotkanie z notariuszem
Notariusze często nie pobierają na etapie przed wykonywaniem czynności żadnych pieniędzy. Nawet wtedy, jeśli ostatecznie pójdziemy do kogoś innego.
Wstępne i nierzadko bezpłatne spotkanie zorientowane jest na ustalenie m.in. tego, czy dana czynność może zostać zrealizowana w danej kancelarii, jakie potrzebne są dokumenty oraz ile zapłacimy za sporządzenie aktu.
Formalnie nie stanowi ona konsultacji, lecz wyjaśnienia. Takie spotkanie może być krótkie i trwać np. kilka minut czy kwadrans, ale w niektórych sytuacjach zajmuje notariuszowi godzinę.
Płacenie lekarzowi od pierwszej minuty
Tymczasem nie da się tak po prostu umówić się na wstępną konsultację, żeby dowiedzieć się, w czym dany medyk może nam pomóc, by podjąć po jakimś czasie decyzję o byciu pod jego opieką – albo i nie – i wtedy zapłacić za konkretną usługę.
Ten, kto będzie bronił pobierania przez lekarzy opłat w prywatnej służbie zdrowia już od pierwszej minuty, z pewnością powie, że wizyta u nich to świadczenie medyczne.
Zgodnie ze sztuką powinno obejmować m.in. wywiad, badanie, wstępną diagnozę, plan leczenia oraz zalecenia. Tylko czy możliwe jest zrealizowanie wszystkich tych elementów w czasie kwadransa wycenionego na, bagatela, 300 zł?
Wywiad nieraz ogranicza się do paru zaledwie pytań, diagnoza niekiedy nie pojawia się latami, a jeśli jej nie ma, to nie podaje się też planu leczenia.
Kiedy wymienione elementy świadczenia medycznego nie zostają zrealizowane bez merytorycznej przyczyny, usługa jest wykonana niezgodnie ze sztuką lekarską, co narusza prawa pacjenta. Może rodzić to wątpliwości co do tego, czy pełna odpłatność ma w takim przypadku uzasadnienie.
Należy uczciwie dodać, że odpowiedzialność zawodowa leżąca po stronie lekarzy jest większa niż notariuszy udzielających wyjaśnień
Ci drudzy ponoszą ją dopiero, gdy wykonują czynności. Problem polega jednak na tym, że nie mamy dostępu do niezobowiązujących wizyt u medyków.
Standardy notariuszy jaskrawo kontrastują więc z pobieżnymi konsultacjami u lekarzy za setki złotych. Model biznesowy rejentów pokazuje, że można prowadzić intratną działalność, nie przeliczając na pieniądze każdej minuty pracy, co w branży medycznej stanowi dowód dysfunkcji systemu.
08.03.2026 15:08, Mateusz Krakowski

Na siłowni ukradli mi kurtkę i telefon. Wywalczyłam odszkodowanie, choć klub twierdził, że „nie odpowiada"
08.03.2026 14:32, Aleksandra Smusz
08.03.2026 13:25, Aleksandra Smusz
08.03.2026 12:16, Miłosz Magrzyk
08.03.2026 11:22, Jerzy Wilczek
08.03.2026 10:31, Piotr Janus
08.03.2026 9:45, Jerzy Wilczek
08.03.2026 8:32, Jerzy Wilczek
08.03.2026 7:43, Aleksandra Smusz
07.03.2026 16:07, Aleksandra Smusz
07.03.2026 14:07, Rafał Chabasiński
07.03.2026 11:07, Piotr Janus
07.03.2026 10:18, Edyta Wara-Wąsowska

Napisała we wniosku o dotację, że sprzedaje na Allegro bez rozliczania. Reakcja urzędniczki ją zaskoczyła
07.03.2026 9:05, Aleksandra Smusz
07.03.2026 8:30, Marcin Szermański
07.03.2026 7:17, Piotr Janus

Claude, Gemini i ChatGPT odpowiedziały na pytanie o istnienie Boga. Jedna z nich dała Jahwe szansę poniżej 0,001 proc.
06.03.2026 21:54, Mariusz Lewandowski
06.03.2026 20:12, Miłosz Magrzyk

Lepiej nie narzekajmy na ceny leków. Bo jak będziemy narzekać, to nie będziemy mieli czym się leczyć
06.03.2026 18:25, Miłosz Magrzyk
06.03.2026 16:19, Marcin Szermański
06.03.2026 16:01, Miłosz Magrzyk
06.03.2026 15:13, Marcin Szermański
06.03.2026 14:27, Marek Śmigielski
06.03.2026 13:39, Aleksandra Smusz
06.03.2026 13:19, Mariusz Lewandowski
06.03.2026 12:52, Miłosz Magrzyk

























