1. Home -
  2. Nieruchomości -
  3. Deweloperzy próbują obchodzić nowe przepisy. "1 zł za metr kwadratowy" w ofertach

Deweloperzy próbują obchodzić nowe przepisy. "1 zł za metr kwadratowy" w ofertach

Mimo że od 11 września obowiązuje ustawa o jawności cen, jej pierwsze dni pokazują, że droga do pełnej przejrzystości deweloperskich cenników jest jeszcze daleka. Jak wynika z analiz, część deweloperów wciąż unika jednoznacznego publikowania cenników lub stosuje praktyki, które mają na celu obejście nowych przepisów. Na te działania ostro zareagowała minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

Cena 1 zł za metr i „zapytaj o promocje”. Jak deweloperzy interpretują nowe prawo?

Ustawa o jawności cen mieszkań, przygotowana z inicjatywy posłów Polski 2050, nakłada na deweloperów obowiązek publikowania na stronach internetowych pełnych i szczegółowych informacji o cenach wszystkich oferowanych lokali, w tym o ich historii zmian. Celem jest zapewnienie konsumentom dostępu do rzetelnych danych, które ułatwią porównywanie ofert i podejmowanie świadomych decyzji.

Jak jednak podaje money.pl, nie wszyscy deweloperzy podeszli do nowych przepisów z należytą starannością. W przestrzeni publicznej pojawiły się przykłady firm, które w celu obejścia obowiązku, publikowały symboliczne ceny, takie jak 1 zł za metr kwadratowy.

Na tę praktykę w trakcie wywiadu na antenie RMF FM zareagowała minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jak stwierdziła,

Jeśli podają złotówkę, to proszę o link do tego dewelopera i natychmiast zgłaszam taką praktykę do UOKiK. Osobiście napiszę dzisiaj pismo do UOKiK w tej sprawie, jeśli jest deweloper, który chce sprzedawać mieszkanie za złotówkę

Minister skrytykowała również inną, bardziej subtelną formę unikania transparentności, polegającą na publikowaniu realnej ceny, ale z dopiskiem „zapytaj o promocje”, co sugeruje, że ostateczna cena transakcyjna jest niższa i podlega indywidualnym negocjacjom.

Chaos informacyjny. Każdy deweloper prezentuje ceny „po swojemu”

Nawet w przypadku firm, które zastosowały się do nowych przepisów, problemem pozostaje brak jakiejkolwiek standaryzacji w prezentacji danych. Jak wskazują eksperci, ustawodawca nie narzucił rygorystycznych wytycznych co do formy graficznej i umiejscowienia cenników, co w praktyce prowadzi do chaosu informacyjnego. Przejrzyste przedstawienie cen w osobnej zakładce to problem dla wielu deweloperów. 

Co dalej? Wszystko wskazuje na to, że osiągnięcie pełnej i faktycznej transparentności będzie procesem długotrwałym. Jak w rozmowie z money.pl przewiduje Maciej Kikta z Expandera,

Prawdopodobnie przez kilka tygodni Ministerstwo Rozwoju i Technologii oraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów będą przyglądać się sprawie i doprecyzuje sposób prezentacji cen. Po wydaniu takiej instrukcji deweloperzy wdrożą ją w życie, pewnie znowu po swojemu. Regulator po raz kolejny zweryfikuje rynek. I po dwóch czy trzech turach takich poprawek będziemy mieli do czynienia z rzeczywiście jawnie prezentowanymi cenami 

Dla konsumentów oznacza to, że choć pierwszy, najważniejszy krok w stronę zwiększenia przejrzystości rynku został zrobiony, to na pełne i łatwo porównywalne dane o cenach będą musieli jeszcze poczekać. Ważna będzie tu determinacja UOKiK w egzekwowaniu nowych przepisów i karaniu firm, które w sposób jawny próbują je obchodzić - a także rządzących, by w razie konieczności doprecyzować przepisy.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi