1. Bezprawnik -
  2. Praca -
  3. Mąż wyjechał do USA dekady temu? Żonie należy się nawet 1000 dolarów miesięcznie

Mąż wyjechał do USA dekady temu? Żonie należy się nawet 1000 dolarów miesięcznie

Tysiące kobiet w Polsce ma prawo do otrzymywania emerytury z USA po byłym lub obecnym mężu i o tym nie wie. Wynika to z nieznanych szerzej w naszym kraju przywilejów amerykańskiego systemu Social Security. Sprawa dotyczy zwłaszcza kobiet, których mężowie wyemigrowali do Stanów w latach 70., 80. i 90. Średnia wysokość świadczenia wynosi 1000 dolarów miesięcznie.

Aleksandra Smusz24.08.2026 7:42
Praca

Zaskoczenie emeryturą z USA wiele lat po rozwodzie

Helena to moja znajoma, która jest już na emeryturze. Pod koniec lat 80. ubiegłego wieku wzięła ślub z Ryszardem. Niedługo po tym wyjechał on do pracy do USA.

Jak to często bywało w takich okolicznościach, mężczyzna zdecydował się zostać w Ameryce na stałe, nie ściągając tam żony. Mimo to przez wiele lat się z nią nie rozwiódł. Dopełnił tych formalności dopiero w 2000 roku.

Helena przez lata nie uważała Ryszarda za swojego męża. W sensie faktycznym żyli razem przez bardzo krótki czas.

Jakież było więc zdziwienie kobiety, kiedy dowiedziała się, że należą się jej pieniądze po Ryszardzie. Od pewnego czasu otrzymuje ze Stanów Zjednoczonych świadczenie w wysokości 1000 dolarów miesięcznie, mimo że rozwiodła się z nim 26 lat temu.

Trzy warunki emerytury małżeńskiej z USA

W okresie PRL-u oraz w pierwszej dekadzie III RP wielu żonatych mężczyzn wyemigrowało z Polski do USA.

Ich dalsze losy toczyły się różnie. Niektórzy pozostawali w małżeństwach, a inni się rozwodzili. Niezależnie od tego żonie mężczyzny, który legalnie pracował w USA, należy się stamtąd świadczenie po spełnieniu następujących warunków:

  • ukończone 62 lata,
  • trwanie małżeństwa przez minimum 10 lat,
  • brak zawarcia kolejnego związku małżeńskiego (od tej reguły istnieją jednak odstępstwa, dotyczące późno sformalizowanych relacji).

Nieświadome przywilejów pozostają zwłaszcza kobiety, które straciły kontakt z małżonkami, są z nimi po rozwodzie lub same nigdy nie były w USA. Co ciekawe, świadczenie obowiązuje także w przypadku śmierci męża (wówczas określane jest rentą rodzinną).

Co trzeba zrobić, żeby otrzymać emeryturę małżeńską z USA?

Należy niezwłocznie złożyć wniosek w Ambasadzie USA w Warszawie lub w Konsulacie Generalnym w Krakowie. Pieniądze są bowiem wypłacane maksymalnie do 6 miesięcy wstecz.

Wniosek wymaga przedłożenia dokumentów, takich jak akt małżeństwa (bądź rozwodu), akt urodzenia czy numer Social Security męża (alternatywą pozostają jego dokładne dane).

Kwota zależy od emerytury wypracowanej przez małżonka. Jej średnia wysokość wynosi ok. 1000 dolarów miesięcznie, co nawet po opodatkowaniu jest znacznie wyższą sumą niż typowe świadczenie z ZUS.

Emerytura małżeńska z Ameryki po spełnieniu warunków należy się także pozostałym w Polsce mężczyznom. To jednak rzadka sytuacja, gdyż ze względów historycznych kobiety stanowią zdecydowaną większość uprawnionych.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover