1. Bezprawnik -
  2. Firma -
  3. Firmy wydają tysiące na audyty umów. Wystarczyłoby 40 zł i jeden wniosek

Firmy wydają tysiące na audyty umów. Wystarczyłoby 40 zł i jeden wniosek

Przekształcenie umów cywilnoprawnych w etaty stało się realnym zagrożeniem dla wielu polskich firm. Czy można się bronić przed decyzją inspektora PIP? Jak najbardziej. Służy temu odwołanie od takiej decyzji.

Rafał Chabasiński23.08.2026 10:43
Firma

Reforma PIP nie pozostawiła przedsiębiorców bezbronnymi

Jedną z najważniejszych tegorocznych zmian przepisów, która bezpośrednio dotyka polskie firmy, jest niewątpliwie reforma Państwowej Inspekcji Pracy. Wprowadza ona bowiem możliwość odgórnego przekształcania umów cywilnoprawnych w umowę o pracy przez inspektora PIP. Postępowanie jest dużo krótsze i prostsze, niż w przypadku powództwa o ustalenie istnienia stosunku pracy, choć obydwa rozwiązania łączy ten sam rezultat.

Nic dziwnego, że część firm zaczęła panikować już wtedy, gdy perspektywa przyjęcia nowelizacji ustawy o PIP stała się realna. Niektóre z nich zleciły zewnętrzne audyty zawartych umów cywilnoprawnych. Przyznaję, że teraz rzeczywiście mogły one zaprocentować, choć wciąż uważam je za przysłowiowe strzelanie do wróbla z armaty.

Żadne „sprytne" sztuczki nie pomogą, jeśli umowa cywilnoprawna wykazuje wszystkie cechy stosunku pracy

Inne „środki zaradcze" sprowadzały się do bardziej ekstrawaganckich pomysłów. Były firmy, które podsuwały zatrudnionym na umowach cywilnoprawnych oświadczenia o świadomym i dobrowolnym wyborze takiej formy zatrudnienia. Są one niewarte papieru, na którym je zapisano. Znalazły się także przedsiębiorstwa, które postanowiły wypchnąć swoich nie-pracowników do firm zewnętrznych współpracowników i pozbyć się problemu.

Wszystkie te rozwiązania mają jedną wspólną cechę: na dłuższą metę nie działają. Nie mówimy przy tym o teoretycznym ryzyku — PIP właśnie odgórnie przekształciła pierwsze umowy zlecenia w etaty. Istnieją tak naprawdę dwa sposoby, by uniknąć ryzyka przekształcenia umowy cywilnoprawnej w etat.

Zawrzyj umowę o pracę, kiedy powinieneś to zrobić, zanim inspektor PIP każe ci to zrobić

Pierwsza z nich jest na swój sposób nudna i na pierwszy rzut oka wydaje się mało pomocna. Otóż możemy sami zawrzeć umowę o pracę z naszym zleceniodawcą, wykonawcą dzieła albo partnerem relacji B2B.

Ktoś mógłby stwierdzić, że chodzi nam przecież o dokładnie odwrotny rezultat. Jest to jednak rozwiązanie przeznaczone dla tych przedsiębiorców, którzy wiedzą, że mają naprawdę słabe karty. Jeśli świadomie zastępowaliśmy umowy o pracę tymi cywilnoprawnymi i równocześnie stosowaliśmy je niepoprawnie, to powinniśmy też być świadomi ryzyka.

Samodzielne zawarcie umowy o pracę przed jakąkolwiek kontrolą powinno oszczędzić na kłopotów. Dzięki temu kształtujemy też naszą docelową relację ze „świeżo upieczonym" pracownikiem w sposób, nad którym mamy pełną kontrolę. Docelowo zminimalizuje nam to straty, oszczędzi czasu i nerwów.

Są trzy zwiastuny klęski: sztywny grafik, stały nadzór szefa i przypisane konkretnie miejsce świadczenia pracy

Załóżmy jednak, że wcale nie chcemy rezygnować z umowy cywilnoprawnej i jesteśmy zdania, że stosujemy ją zgodnie z obowiązującymi przepisami. Jak wzruszyć decyzję inspektora PIP o jej przekształceniu w etat? W tym wypadku interesuje nas art. 119 ust. 2 ustawy o PIP:

Właściwe organy Państwowej Inspekcji Pracy, po umożliwieniu stronom stosunku prawnego zajęcia stanowiska, są uprawnione również do wydania polecenia usunięcia naruszeń dotyczących:

Inspektor PIP może przekształcić umowę cywilnoprawną w etat, jeśli w relacji z naszym nie-pracownikiem dominują kodeksowe cechy stosunku pracy. Spośród pięciu przesłanek interesują nas tylko trzy. W końcu wykonywanie określonego rodzaju pracy na naszą rzecz i otrzymywanie za nią zapłaty stanowią cechy wspólne umów o pracę oraz tych cywilnoprawnych.

Kluczowymi przesłankami są: wykonywanie pracy we wskazanym w umowie miejscu, wykonywanie pracy we wskazanych godzinach, oraz praca pod naszym nadzorem. Warto w tym momencie przypomnieć, że dopóki inspektor PIP nie wszedł nam do firmy, dopóty możemy pozbyć się tych cech stosunku pracy i mieć problem z głowy — a wtedy przymusowa zmiana umowy cywilnoprawnej na etat przestaje być uzasadniona.

Odwołanie od decyzji o przekształceniu umowy cywilnoprawnej składamy za pośrednictwem okręgowego inspektora PIP

Jeżeli jednak inspektor PIP jest zdania, że stosujemy umowę cywilnoprawną tam, gdzie powinniśmy wybrać umowę o pracę i nakazał nam jej zawarcie, to pozostaje nam jedno rozwiązanie. Możemy złożyć odwołanie od jego decyzji.

Postępowanie w takich przypadkach regulują art. 477(7)b-477(7)j kodeksu postępowania cywilnego. Odwołanie składamy do właściwego sądu pracy za pośrednictwem okręgowego inspektora pracy. Stronami postępowania będziemy my, pracownik oraz inspektor. Co istotne: ewentualną ugodę będziemy mogli zawrzeć jedynie za zgodą wszystkich stron.

Sam etap składania odwołania jest bardzo ważny. Musimy nie tylko je uzasadnić, ale także od razu powołać wszystkie twierdzenia i dowody w sprawie. Jeżeli tego nie zrobimy, to nie będziemy się mogli na nie powołać w trakcie postępowania przed sądem. Wyjątek stanowią przypadki, w których udowodnimy, że nasze zaniechanie wynika z niemożności powołania tych dowodów wcześniej, albo że potrzeba skorzystania z nich pojawiła się później.

Najkorzystniejszym rozstrzygnięciem dla pracodawcy wydaje się uchylenie decyzji w całości i korzystne rozstrzygnięcie co do istoty

Wartym szczególnej uwagi przepisem jest art. 477(7)f §1, który może uchronić nas przed skutkami ewentualnego nadania decyzji inspektora PIP klauzuli natychmiastowej wykonalności. Wniosek o jej uchylenie możemy zawrzeć także w odwołaniu. Mogliśmy to także zrobić od razu w formie zażalenia.

Jeżeli w odwołaniu jest zawarty wniosek o uchylenie rygoru natychmiastowej wykonalności nadanego zaskarżonej decyzji albo jeżeli wniesiono zażalenie na postanowienie okręgowego inspektora pracy o nadaniu rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji, o której mowa w art. 11 ust. 1 pkt 7a ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy, sąd w przedmiocie wniosku lub zażalenia orzeka postanowieniem. Wniosek albo zażalenie podlega rozpoznaniu bezzwłocznie, nie później jednak niż w terminie 3 dni od dnia jego wpływu do sądu.

Samo postępowanie przed sądem pracy sprowadza się do sprawdzenia, czy rzeczywiście nasza relacja z drugą stroną umowy cywilnoprawnej wykazuje dominujące cechy stosunku pracy. Sąd ma trzy możliwości, plus jedna szczególna dla postępowania w drugiej instancji. Znajdziemy je w art. 477(7)g oraz 477(7)h:

§ 1. Sąd oddala odwołanie, o którym mowa w art. 477(7)b § 1, jeżeli nie ma podstaw do jego uwzględnienia. § 2. W przypadku uwzględnienia odwołania, o którym mowa w art. 477(7)b § 1, sąd zmienia w całości lub w części zaskarżoną decyzję i orzeka co do istoty sprawy. § 3. Jeżeli decyzja okręgowego inspektora pracy została wydana z rażącym naruszeniem prawa, sąd uchyla tę decyzję i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania okręgowemu inspektorowi pracy.

Sąd drugiej instancji, uchylając wyrok i decyzję okręgowego inspektora pracy, może sprawę przekazać do ponownego rozpoznania okręgowemu inspektorowi pracy, który wydał zaskarżoną decyzję.

Odwołanie od interpretacji indywidualnej Głównego Inspektora Pracy składamy w podobnym trybie

Na koniec należy wspomnieć, że w tym samym lekko zmodyfikowanym trybie będziemy składać odwołanie od niekorzystnej indywidualnej interpretacji Głównego Inspektora Pracy. Warto przy tym pamiętać, że interpretacja PIP pozostaje najtańszym sposobem zabezpieczenia się na wypadek kontroli — także wtedy, gdy do sporu w ogóle nie dojdzie.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover