1. Bezprawnik -
  2. Firma -
  3. Explorer, Capri czy Puma Gen-E — który elektryczny Ford opłaca się bardziej w firmie?

Explorer, Capri czy Puma Gen-E — który elektryczny Ford opłaca się bardziej w firmie?

Wybór auta firmowego to często niełatwe zadanie – głównie ze względu na fakt, że pojazdu używają zazwyczaj różni pracownicy. Tymczasem przedstawiciel handlowy potrzebuje zwinnego auta do miasta, dyrektor – wygodnego krążownika na długie trasy, a prezes – pojazdu, który podkreśli prestiż firmy. Ford pokazuje jednak, że w erze elektromobilności nie trzeba już iść na ustępstwa. Wybierając w pełni elektryczne modele Puma Gen-E, Explorer i Capri, można precyzyjnie odpowiedzieć na te zróżnicowane potrzeby, trzymając jednocześnie firmowe wydatki w ryzach.

Explorer, Capri czy Puma Gen-E? Trzy modele, jeden sprawdzony sposób na elektryczną flotę

Zanim przyjrzymy się bliżej samym samochodom, warto poświęcić nieco uwagi samemu procesowi budowania floty firmowej. Bywa to wymagające zadanie, zwłaszcza gdy przedsiębiorca chce zamrozić możliwie jak najmniej kapitału. To m.in. właśnie z tego względu osoby prowadzące firmę powinny zainteresować się bliżej programem Ford Ambasador; zamiast standardowych, wysokich opłat początkowych, które często zniechęcają przedsiębiorców, producent zaproponował ujednolicony i niski próg wejścia.

Niezależnie od tego, czy wybieramy miejskiego SUV-a, czy reprezentacyjne auto klasy premium, opłata wstępna wynosi zaledwie 6 900 zł brutto. Taka kwota pozwala swobodnie rozbudować firmową flotę bez blokowania gotówki potrzebnej na bieżącą działalność firmy.

Co równie istotne, Ford zadbał o kompleksowe otoczenie usługi. W ramach kontraktu użytkownik otrzymuje zaawansowaną, domową ładowarkę Wallbox (o rynkowej wartości 4 500 zł) oraz pakiet 8 lat ochrony Ford Protect obejmujący gwarancję i serwis w cenie. Warto też pamiętać o podwyższonym limicie amortyzacji dla aut elektrycznych – obecnie wynosi on 225 000 zł, co jest dodatkowym argumentem przemawiającym za skorzystaniem z programu Forda.

Pozostaje jednak ważne pytanie – jak wybrać model samochodu najlepszy dla danej firmy?

Ford Puma Gen-E. Zwinność i przestrzeń w miejskiej dżungli

Dla osób, które spędzają większość czasu w obrębie jednej, dużej aglomeracji, priorytetem jest sprawność poruszania się i łatwość parkowania. W tej roli doskonale odnajduje się nowa Puma Gen-E. To model zaprojektowany tak, by maksymalnie ułatwić wykonywanie codziennych, miejskich zadań. Elektryczny napęd gwarantuje absolutną ciszę, a wydajny system odzyskiwania energii podczas hamowania pozwala osiągnąć świetny zasięg – w cyklu miejskim WLTP wynosi on nawet 523 kilometry, natomiast w cyklu mieszanym do 376 kilometrów na jednym ładowaniu.

Kompaktowe wymiary zewnętrzne to w tym przypadku ogromny atut, który co ważne, wcale nie oznacza rezygnacji z przestrzeni bagażowej. Inżynierowie Forda wygospodarowali łącznie imponujące 566 litrów pojemności. Składa się na to praktyczny, głęboki schowek w głównym bagażniku oraz dodatkowa przestrzeń pod przednią maską (tzw. frunk). To idealne rozwiązanie, by oddzielić kable do ładowania od przewożonych materiałów reklamowych.

Miesięczna rata leasingowa dla modelu Puma Gen-E w programie Ambasador zaczyna się już od 940 zł/netto (w wynajmie 935 zł), czyniąc z niego niezwykle przystępne narzędzie pracy.

Ford Explorer: stworzony do jazdy po trasie

Zupełnie inaczej wygląda specyfika pracy menedżerów nadzorujących regiony lub regularnie przemieszczających się między miastami. Długie dystanse wymagają przede wszystkim świetnego wyciszenia, wygodnych foteli oraz baterii, która pozwala zapomnieć o częstych postojach. Z myślą o takich właśnie wyzwaniach powstał w pełni elektryczny Ford Explorer.

To masywny, przestronny SUV, który doskonale odnajduje się w charakterze cichego, mobilnego biura. Sercem tego długodystansowca – w wersji RWD 286 KM – jest wydajny akumulator o pojemności 77 kWh, dzięki któremu auto jest w stanie pokonać nawet do 602 kilometrów na jednym ładowaniu wg procedury WLTP. Wnętrze zaprojektowano z wyraźnym naciskiem na wygodę – znajdziemy tu ogromny schowek między fotelami, mieszczący laptopa, czy innowacyjny, ruchomy 14,6-calowy ekran dotykowy.

Rata wynosząca od około 1 175 zł netto miesięcznie w leasingu to uczciwa cena za samochód, który zapewnia najwyższy standard podróży i bez trudu radzi sobie z najdłuższymi trasami w służbowym kalendarzu.

Ford Capri. Design, obok którego nie sposób przejść obojętnie

Czasami samochód firmowy musi zaoferować jednak coś więcej niż tylko funkcjonalność – powinien intrygować, podkreślać indywidualny styl i odzwierciedlać innowacyjne podejście firmy do biznesu. Właśnie z taką myślą na rynkową scenę powróciła legendarna nazwa Capri, tym razem w nowej, elektrycznej odsłonie jako nowoczesny SUV ze sportowo opadającą linią dachu.

To świetna propozycja dla najwyższej kadry zarządzającej, oczekującej topowych technologii podanych w wybitnie estetycznej formie. Oprócz odważnego wyglądu, elektryczne Capri oferuje świetne osiągi i zasięg homologowany wynoszący aż 627 kilometrów (w wersji RWD z baterią 77 kWh). Nie brakuje też praktyczności – pojemność bagażnika to aż 572 litry, więc auto z powodzeniem sprawdzi się również w dalszych, służbowych podróżach. Samochód dysponuje również ultraszybkim ładowaniem, pozwalającym uzupełnić poziom energii od 10 do 80 procent w zaledwie 26 minut. To pojazd, który budzi szczere zainteresowanie, doskonale wpisując się w styl bycia nowoczesnego lidera.

Co bardzo pozytywnie zaskakuje, ta nietuzinkowa propozycja dostępna jest w leasingu z ratą miesięczną wynoszącą już od 1135 zł netto.

Samochody elektryczne w firmowej flocie zyskują na popularności

Rynek motoryzacyjny zmienia się na naszych oczach, a wraz z nim ewoluuje podejście do zarządzania firmową flotą. Jak widać na przykładzie najnowszej strategii Forda, zniwelowanie bariery w postaci wysokiej opłaty wstępnej i zagwarantowanie przewidywalnych kosztów eksploatacji pozwala przedsiębiorcom skupić się na tym, co najważniejsze: precyzyjnym dopasowaniu narzędzi pracy do realnych potrzeb zespołu. Niezależnie od tego, czy pracownik spędza dnie w miejskich korkach, czy na autostradach, współczesny rynek oferuje już rozwiązania, które skutecznie godzą interesy działów finansowych z codziennymi oczekiwaniami samych kierowców.

Artykuł powstał we współpracy z marką Ford

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi