Fikcyjne pożyczki dostępne online nadal działają. Nie daj się nabrać
Wiele osób, które nie mogą uzyskać kredytu w banku, szuka innych opcji na zdobycie potrzebnych pieniędzy. Najczęściej wtedy traci się czujność i można wdepnąć w niezłe bagno. Oszuści, którzy proponują fikcyjne pożyczki w sieci, tylko na to czekają. Na co zatem uważać?

UOKiK na początku roku ostrzegł konsumentów przed oszustem
A mianowicie przed firmą GELDOR Artur Karwot z Rybnika. Wydane jest ostrzeżenie konsumenckie, ze względu na podejrzenie działania na szkodę konsumentów. Przedsiębiorca otworzył co najmniej 81 portali internetowych na których oferuje uzyskanie pożyczki. Najczęściej oferta ta jest kusząca i marketingowo świetnie zaprezentowana. Proponowane są pożyczki bez sprawdzenia BIK, bez zaświadczeń, a pieniądze dostępne od ręki, zaraz, już i teraz. Strony wyglądają wiarygodnie i nie różnią się od innych firm pożyczkowych, które oferują pożyczki online. Należy jeszcze zwrócić uwagę, że nie ma podanego na tych stronach żadnego numeru telefonu. Dziwne, prawda? Na stronie UOKiK można znaleźć listę podstępnych serwisów, od których trzeba trzymać się z daleka.
Na czym polega przekręt na fikcyjne pożyczki?
Klient zwabiony atrakcyjną ofertą, na początku niczego nie podejrzewa. Na stronach opisane są promocyjne oferty pożyczek, a także dostępne suwaki, dzięki którym można wyliczyć sobie potencjalną ratę do wysokości kredytu i okresu kredytowania. To jeszcze bardziej usypia czujność klienta. Mało tego, na stronie można przeczytać pozytywne opinie klientów o tej firmie. Niczego nie podejrzewając, klient rejestruje się podając swoje imię i nazwisko, pesel oraz adres zamieszkania. Jeśli chce pożyczkę, musi wysłać SMS Premium, który kosztuje 4,92 zł. W tym momencie powinna zapalić się w głowie czerwona lampka ostrzegawcza.
Aby wysłać wniosek kredytowy, należy uiścić kolejną opłatę w wysokości około 25 zł. Teraz czerwona lampka powinna świecić i buczeć jak oszalała. Nigdy, ale to nigdy nie należy płacić pieniędzy za samo wysłanie/rozpatrzenie/ spisanie wniosku. Jeśli jednak ktoś zapłacił i dalej czekana pożyczkę, może sprawdzić jaki jest status wniosku. Trzeba za to znowu zapłacić Tym razem jest to kwota około 31 zł.
Wpłacam, sprawdzam, czekam i co dalej?
Nic. Dokładnie nic. Żerowanie na cudzej naiwności, ufności i potrzebie, to jeden z gorszych uczynków, jaki może nas spotkać ze strony drugiego człowieka. Fikcyjne pożyczki to granie na uczuciach i wykorzystanie trudnej sytuacji materialnej ludzi. Chwilówki mają teraz wzięcie, dlatego nabieranie się na numer tego przedsiębiorcy jest prostsze. Ten przedsiębiorca w ogóle nie udziela kredytów, więc co jest celem jego działalności? Zbiera dane i buduje bazę klientów, którą później umieszcza na stronie, do której mają dostęp ewentualni pożyczkodawcy. Także według subiektywnych ocen albo się z Tobą ktoś skontaktuje albo nie. Nie masz na to wpływu i nie możesz mieć o to pretensji. A dlaczego? Jeśli każdy zapoznałby się dokładnie z informacjami na stronie, ten oszust szybko by splajtował.
Na jednej ze stron: gotowkaodreki.pl jest drobny druk, którego nikt nie czyta
W związku z całą procedurą składania wniosku na tych stronach, pojawia się kilka wątpliwości. Przede wszystkim w banku nie płaci się za rozpatrzenie wniosku. Nie płaci się też za informację o tym, na jakim etapie się znajduje. A sama rejestracja z odpłatnym kodem SMS, to tak jakby trzeba było zapłacić za założenie konta w banku. Najważniejsze jest dokładne czytanie regulaminu i umowy. Gdyby każdy tak robił, taki biznes nie przynosiłby kokosów przedsiębiorcy z Rybnika.
zobacz więcej:
07.03.2026 16:07, Aleksandra Smusz
07.03.2026 14:07, Rafał Chabasiński
07.03.2026 11:07, Piotr Janus
07.03.2026 10:18, Edyta Wara-Wąsowska

Napisała we wniosku o dotację, że sprzedaje na Allegro bez rozliczania. Reakcja urzędniczki ją zaskoczyła
07.03.2026 9:05, Aleksandra Smusz
07.03.2026 8:30, Marcin Szermański
07.03.2026 7:17, Piotr Janus

Claude, Gemini i ChatGPT odpowiedziały na pytanie o istnienie Boga. Jedna z nich dała Jahwe szansę poniżej 0,001 proc.
06.03.2026 21:54, Mariusz Lewandowski
06.03.2026 20:12, Miłosz Magrzyk

Lepiej nie narzekajmy na ceny leków. Bo jak będziemy narzekać, to nie będziemy mieli czym się leczyć
06.03.2026 18:25, Miłosz Magrzyk
06.03.2026 16:19, Marcin Szermański
06.03.2026 16:01, Miłosz Magrzyk
06.03.2026 15:13, Marcin Szermański
06.03.2026 14:27, Marek Śmigielski
06.03.2026 13:39, Aleksandra Smusz
06.03.2026 13:19, Mariusz Lewandowski
06.03.2026 12:52, Miłosz Magrzyk
06.03.2026 11:52, Edyta Wara-Wąsowska
06.03.2026 11:08, Marek Śmigielski
06.03.2026 10:17, Marcin Szermański
06.03.2026 9:37, Marek Śmigielski
06.03.2026 8:55, Mateusz Krakowski

Banki mają zwracać środki klientom, którzy zostali oszukani w internecie. Ważna opinia rzecznika TSUE
06.03.2026 8:08, Edyta Wara-Wąsowska
06.03.2026 7:40, Aleksandra Smusz
06.03.2026 7:02, Marek Śmigielski
05.03.2026 20:23, Mateusz Krakowski
05.03.2026 16:01, Marcin Szermański
05.03.2026 15:16, Miłosz Magrzyk

























