W czasach wymyślnych produktów bankowych, inwestowanie w złoto jawi się jako swoisty powrót do korzeni lokowania kapitału

Finanse dołącz do dyskusji (36) 19.10.2019
W czasach wymyślnych produktów bankowych, inwestowanie w złoto jawi się jako swoisty powrót do korzeni lokowania kapitału

Udostępnij

Tomasz Laba

W czasach wymyślnych produktów inwestycyjnych, których poziom skomplikowania przerasta czasem samych bankierów, inwestowanie w złoto jawi się jako swoisty powrót do korzeni inwestowania.

Złoto od zarania dziejów było podstawą każdego systemu ekonomicznego. To w zasadzie całkiem niezły paradoks, ponieważ złoto nie ma zbyt wielu zastosowań poza tymi wynikającymi z jego walorów estetycznych. To właśnie przez swoje walory estetyczne stało się uniwersalną walutą. Jego wartość wynika z pewności, że zawsze znajdzie się na nie chętny kupiec. Ilość tego surowca, pomimo że ograniczona, jest na tyle duża, że wystarcza do powszechnych transakcji. Również jego wydobycie przez całą historię ludzkości jest na podobnym poziomie. To wszystko sprawia, że wartość złota jest niezależna od czynników politycznych i samo w sobie jest stabilizujące dla ekonomii. Przynajmniej było, ponieważ ostatnie stulecie to czas odchodzenia od parytetu złota na rzecz pieniądza elektronicznego. Wciąż jednak to właśnie ten surowiec ma kluczowe znaczenie w ekonomii.

Inwestowanie w złoto w ostatnich latach przeżywa istny renesans. Nie ma co się dziwić, współczesne produkty inwestycyjne stały się niezwykle skomplikowane. Ich zrozumienie wymaga ponadprzeciętnej wiedzy i wbrew zapewnieniom bankowych marketingowców, wcale nie są proste w obsłudze. Tymczasem złoto jest wręcz banalne w obsłudze. To towar jak każdy inny, a jednak uniwersalny i pożądany na całym świecie. Jednocześnie praktycznie nie traci na wartości. Monety wydobyte z wraku leżącego na dnie morza są wciąż warte mniej więcej tyle samo co w czasach, kiedy po raz pierwszy zostały wybite. To po prostu definicja lokaty kapitału. Ten argument z pewnością docenią osoby, które zaciągały kredyt w obcej walucie.

Inwestowanie w złoto

Niemniej jednak inwestowanie w złoto nie polega na zakupach w sklepie jubilerskim. Złoto używane w jubilerstwie nie jest w pełni czystym złotem z prostego powodu. To metal zbyt miękki, aby codzienne noszenie biżuterii miało jakikolwiek sens. Jubilerzy i złotnicy na całym świecie tworzą mieszanki innych metali i złota, które wykorzystują, aby stworzyć idealny pierścionek zaręczynowy z diamentem. Ten stosunek zawartości złota w stopie nazywa się próbą złota. W jubilerstwie najczęściej spotykane są próby 333 lub 585 (33,3% złota i 58,5% złota). Złoto inwestycyjne to z kolei czyste złoto próby 999, czyli 99,9% złota co stanowi słynne 24 karatowe złoto. Przybiera postać doskonale znanych nam sztabek lub monet, które określa się mianem monet bulionowych.

Monety bulionowe to monety wybijane właśnie z czystego metalu w celach inwestycyjnych. Najczęściej nie mają określonego nominału, jaki znamy z naszych portfeli. Ich wartość określa ich masa, która jest jednocześnie masą kruszcu wykorzystanego do ich wybicia. Do najpopularniejszych należą brytyjski Suweren czy Britannia, amerykańskie Golden Eagle czy American Buffalo. RPA ma słynne na całym świecie Krugerrandy, Kanada Maple Leaf, a Australia Gold Nugget. Mennica Polska wybija naszą narodową monetę bulionową, jaką jest Orzeł Bielik. Z niedawnej okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości wybito monetę, która zawiera 1/4 uncji złota. Można ją kupić za około 2000 zł.

Inwestowanie w złoto – monety bulionowe i sztabki złota

Sztabki złota w formie, jaką znamy z popkulturowych przekazów, mają wagę 400 uncji (ok. 12,4 kg). Z tej racji są szalenie drogie i raczej mało praktyczne, o ile nie mamy w domu sejfu. Taka sztabka ma wartość prawie 600 tysięcy dolarów. Wydaje mi się zresztą, że sztabki takich rozmiarów znajdziemy praktycznie wyłącznie w państwowych skarbcach. O wiele bardziej praktyczne są mniejsze sztabki, które można kupić na rynku. Podobnie jak monety, można je znaleźć w dowolnych rozmiarach i masie, która odpowiada zawartości użytego do jej wytopienia złota. Eksperymentalni inwestorzy z zadowoleniem przyjmą fakt, że na rynku można znaleźć sztabki o masie jednego grama wybijane przez państwowe mennice.

Inwestycja w złoto to również konieczność śledzenia nie tylko cen tego kruszcu, ale również wartości dolara. Wartość rynkowa złota jest bowiem uzależniona od wartości samego kruszcu, ale również stosunku tej wartości do dolara. To właśnie w tej walucie wyraża się wartość złota na światowych rynkach. Aktualnie cena uncji złota to 1490,23$ co daje około 5700 zł.