- Home -
- Zakupy -
- Kaufland zrobił coś, co mogłyby podchwycić inne sieci. Wszyscy byśmy na tym skorzystali
Kaufland zrobił coś, co mogłyby podchwycić inne sieci. Wszyscy byśmy na tym skorzystali
Powolność jako zjawisko często staje się tematem gorących dyskusji w sieci. Internauci zwracają uwagę, że ślamazarne zachowania – np. w sklepie – mogą wyprowadzić z równowagi nawet najbardziej cierpliwych. Nie chodzi tu o osoby starsze czy chore, lecz o młodych i zdrowych ludzi, którzy poruszają się jak w filmie odtworzonym w zwolnionym tempie.

Dla wielu użytkowników sieci takie zachowania to powód do irytacji związanej ze stratą czasu.
Czas to pieniądz... ale nie dla wszystkich. Niektórzy sklep traktują jak muzeum
Jednym z miejsc, gdzie powolność jest szczególnie widoczna, są sklepy. Sytuacja, w której klient przy kasie samoobsługowej skanuje produkty w tempie ślimaka, a następnie długo pakuje zakupy, to klasyczny przykład tego, jak pozornie niewinne zachowania mogą niekorzystnie wpływać na innych. Wystarczy jeden „spokojny” klient, by kilku następnych straciło cenne minuty, a wizyta w sklepie zaczęła przypominać odwiedziny muzeum, gdy zniecierpliwieni rozglądamy się niczym obserwatorzy wystawy.
Oczywiście długie stanie w kolejce nie wynika wyłącznie z winy ślamazarnych kupujących – często to efekt zbyt małej liczby otwartych kas bądź – z uwagi na niedobory kadrowe – zbyt wolnej reakcji personelu na narastające kolejki.
Nawet anioł straciłby cierpliwość do wyjątkowo powolnych klientów
W mediach społecznościowych regularnie pojawiają się komentarze dotyczące powolnych klientów, przechodniów czy kierowców. Jedni internauci twierdzą, że takie osoby po prostu nie czują presji czasu, inni uważają, że to przejaw braku empatii. W sieci dominują emocjonalne wpisy, pełne irytacji – bo kto z nas nie zna uczucia, gdy musi dostosować tempo do kogoś, komu ewidentnie się nie spieszy?
To zjawisko przenosi się również poza sklepy – na chodniki, przystanki, biura. Powolne przemieszczanie się grupą po całej szerokości chodnika, nagłe zatrzymywanie się na środku przejścia czy długie zastanawianie się nad pozornie najprostszą decyzją to zachowania wywołujące społeczną niechęć.
Kaufland piątakiem pokazał, że warto szanować czas klienta
Na tle narastającej frustracji pozytywnie wyróżniają się wszelkie rozwiązania próbujące zrekompensować klientom stracony czas. Dobrym przykładem jest polityka sieci Kaufland, która kilka lat temu w ramach akcji promocyjnej wprowadziła bon w wysokości 5 zł dla osób, które spędziły w kolejce ponad 5 minut pod warunkiem, że nie wszystkie kasy na linii kas – z akcji wyłączono kasy samoobsługowe – były otwarte w trakcie oczekiwania przez klienta na zapłacenie za produkty. Premia za stanie w kolejce, w postaci bonu, upoważniała wtedy do uzyskania zniżki na zakupy w dowolnym markecie sieci Kaufland na terenie Polski. Niby niewiele, ale przynajmniej coś.
Dla jednych zakupy spożywcze to chwila relaksu, pewnie dla większości po prostu konieczność – ale niezależnie od nastawienia chyba nikt nie lubi marnować czasu przez cudzą opieszałość.
Gdy kolejka do jedynej otwartej kasy zaczyna się wydłużać, warto zwrócić się do obsługi z prośbą o otwarcie kolejnej. W wielu sklepach pracownik może wtedy nacisnąć specjalny przycisk, który sygnalizuje potrzebę uruchomienia następnej kasy albo zawołać współpracownika. Trzeba jednak pamiętać, że decyzja o otwarciu dodatkowego stanowiska należy wyłącznie do sklepu i nie jest jego obowiązkiem.
16.03.2026 12:34, Filip Dąbrowski
16.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski
16.03.2026 9:04, Filip Dąbrowski
16.03.2026 8:23, Miłosz Magrzyk
16.03.2026 7:38, Miłosz Magrzyk
16.03.2026 6:45, Miłosz Magrzyk
15.03.2026 18:27, Mariusz Lewandowski
15.03.2026 17:17, Mariusz Lewandowski

Emeryt ledwo wiąże koniec z końcem, ale jego mieszkanie jest warte 2 mln zł. Czy naprawdę jest biedny?
15.03.2026 16:20, Aleksandra Smusz
15.03.2026 15:15, Aleksandra Smusz
15.03.2026 14:17, Aleksandra Smusz
15.03.2026 13:19, Filip Dąbrowski
15.03.2026 12:03, Miłosz Magrzyk
15.03.2026 11:13, Rafał Chabasiński
15.03.2026 10:33, Piotr Janus
15.03.2026 9:54, Mariusz Lewandowski
15.03.2026 9:17, Jerzy Wilczek
15.03.2026 8:38, Filip Dąbrowski

Nowa ustawa daje prywatnej spółce banków monopol na dane Polaków. Ale nie sądzę, że kredyty będą droższe
15.03.2026 7:27, Filip Dąbrowski
15.03.2026 6:45, Mariusz Lewandowski
14.03.2026 23:11, Miłosz Magrzyk
14.03.2026 15:22, Joanna Świba

Gmina płaci za prywatne przedszkole, choć w publicznym są wolne miejsca. A prywatne na jednym dziecku mają sporą przebitkę
14.03.2026 13:12, Joanna Świba
14.03.2026 12:12, Aleksandra Smusz

VeloBank kusi przedsiębiorców premią do 3000 zł za konto firmowe. Warunki są przystępne, ale jest haczyk
14.03.2026 11:18, Filip Dąbrowski
14.03.2026 10:22, Miłosz Magrzyk
14.03.2026 9:56, Mateusz Krakowski

Pracodawca kazał ci udowodnić, że karmisz piersią. Nie miał do tego prawa. Grozi mu nawet 30 tys. zł kary
14.03.2026 8:40, Joanna Świba
14.03.2026 7:42, Piotr Janus
























