- Home -
- Edukacja -
- „Kupuję książki za swoje pieniądze”. Sprawdzam, czy rozżalony profesor mówi prawdę
„Kupuję książki za swoje pieniądze”. Sprawdzam, czy rozżalony profesor mówi prawdę
Mieliście na studiach wykładowców, którzy żalili się wam, że za własne pieniądze muszą sobie kupować książki do pracy? Często to prawda, ale ich pensja przewiduje taki budżet.

Nauczyciele akademiccy pracujący na etatach mają niedostępne dla innych przywileje podatkowe, o których mało kto wie
Na mocy Ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym ich zajęcie to działalność twórcza. Uznaje się przez nią nie tylko badania naukowe, ale także prowadzenie zajęć.
Oznacza to, że obowiązujące wykładowców zasady podczas płacenia podatków wyglądają podobnie, jak w przypadku umów o dzieło. Analogicznie jak w ich przypadku mogą oni korzystać z dobrodziejstwa 50% kosztów uzyskania przychodu (do limitu 120 000 zł rocznie).
Wynika to z tego, że realizowana przez nich praca podlega zasadom związanym z prawem autorskim. Zakłada ono, że aby naukowiec coś stworzył, musi ponieść związane z tym wydatki, np. zakupić książki czy pojechać na konferencję. Mechanizm ten działa zresztą tak samo jak przy umowie o dzieło a 50 proc. kosztów uzyskania przychodu – kluczowe jest, by w efekcie pracy powstał utwór w rozumieniu prawa autorskiego.
Większe koszty zazwyczaj finansuje naukowcom uczelnia
Wymaga to jednak złożenia wniosku – niekiedy w cyklicznie ogłaszanym naborze wewnętrznym. Proszenie o pieniądze na drobne wydatki, np. rzędu 50-100 zł, często się nie opłaca.
Stąd właśnie przywilej podatkowy dla naukowców. Sprawia on, że nie mają istotnych podstaw do narzekania, gdy muszą opłacić niewielkie sumy z własnej kieszeni.
500 zł miesięcznie więcej w kieszeni profesora
Za przykład niech posłuży nam tu minimalne wynagrodzenie profesora, wynoszące 9650 zł brutto miesięcznie. Po odliczeniu od niego składek na ubezpieczenia społeczne zostaje suma 8326,98 zł.
Zwykły pracownik w podstawie opodatkowania może obniżyć tę kwotę o 250 zł, korzystając ze zryczałtowanych kosztów uzyskania przychodu. U naukowca z kolei wskazana suma dzielona jest na pół. W analizowanym przypadku wynosi 4163,49 zł.
Od pomniejszonej kwoty podatek to zaledwie 499,68 zł. Każda inna osoba płaci w takiej sytuacji dwukrotność tej należności. W porównaniu z przeciętnym Kowalskim naukowiec w analizowanym przykładzie jest więc około 500 zł miesięcznie do przodu.
Czy wszyscy wykładowcy wyciągają z własnej kieszeni pieniądze na wydatki związane z pracą?
Są osoby inwestujące w naukę ze swojej wypłaty naprawdę duże środki. Ale istnieją i tacy, dla których 50-procentowy KUP to czysty zysk.
Mają bowiem na tyle dużo cierpliwości, by rozliczać z uczelnianych funduszy każdą, nawet najmniejszą sumę.
Wielu naukowców nie rozumie obowiązujących ich zasad przy opodatkowaniu
Bywa też, że nie wiążą posiadanych przywilejów przy płaceniu PIT z możliwością kupienia sobie za dodatkowe środki książek czy biletu. Wyższą wypłatę uznają wówczas za element wynagrodzenia, a nie fundusz na wydatki. Tymczasem warto pamiętać, że skarbówka coraz uważniej przygląda się rozliczeniom twórców – w ostatnich latach zdarza się, że żąda dopłaty za 50 proc. kosztów PIT zastosowanych bez należytego udokumentowania pracy twórczej.
W środowisku akademickim nie brak również frustratów systemowych. Standard to wśród niektórych narzekanie na wyłożenie z własnej pensji drobnych kwot przy jednoczesnym pomijaniu tego, że jest ona ok. 7% wyższa. To o tyle paradoksalne, że gdyby fiskus uznał, iż dany wykładowca nie spełnia warunków do podwyższonego KUP, mógłby nawet postawić mu zarzut zawyżania kosztów uzyskania przychodu – z konsekwencjami finansowymi włącznie.
08.03.2026 15:08, Mateusz Krakowski

Na siłowni ukradli mi kurtkę i telefon. Wywalczyłam odszkodowanie, choć klub twierdził, że „nie odpowiada"
08.03.2026 14:32, Aleksandra Smusz
08.03.2026 13:25, Aleksandra Smusz
08.03.2026 12:16, Miłosz Magrzyk
08.03.2026 11:22, Jerzy Wilczek
08.03.2026 10:31, Piotr Janus
08.03.2026 9:45, Jerzy Wilczek
08.03.2026 8:32, Jerzy Wilczek
08.03.2026 7:43, Aleksandra Smusz
07.03.2026 16:07, Aleksandra Smusz
07.03.2026 14:07, Rafał Chabasiński
07.03.2026 11:07, Piotr Janus
07.03.2026 10:18, Edyta Wara-Wąsowska

Napisała we wniosku o dotację, że sprzedaje na Allegro bez rozliczania. Reakcja urzędniczki ją zaskoczyła
07.03.2026 9:05, Aleksandra Smusz
07.03.2026 8:30, Marcin Szermański
07.03.2026 7:17, Piotr Janus

Claude, Gemini i ChatGPT odpowiedziały na pytanie o istnienie Boga. Jedna z nich dała Jahwe szansę poniżej 0,001 proc.
06.03.2026 21:54, Mariusz Lewandowski
06.03.2026 20:12, Miłosz Magrzyk

Lepiej nie narzekajmy na ceny leków. Bo jak będziemy narzekać, to nie będziemy mieli czym się leczyć
06.03.2026 18:25, Miłosz Magrzyk
06.03.2026 16:19, Marcin Szermański
06.03.2026 16:01, Miłosz Magrzyk
06.03.2026 15:13, Marcin Szermański
06.03.2026 14:27, Marek Śmigielski
06.03.2026 13:39, Aleksandra Smusz
06.03.2026 13:19, Mariusz Lewandowski

























