- Bezprawnik -
- Nieruchomości -
- Kupisz mieszkanie od spółdzielni, a twoje nazwisko i cena trafią do publicznego wykazu
Kupisz mieszkanie od spółdzielni, a twoje nazwisko i cena trafią do publicznego wykazu
Spółdzielnie mieszkaniowe mają publikować na swoich stronach wykaz zawartych umów wraz z nazwiskiem drugiej strony i kwotą. Tak wynika z projektu nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Prawnicy ostrzegają, że z takiego zestawienia złoży się profil majątkowy mieszkańca, a spółdzielnia straci rabaty u wykonawców.
Wykaz umów w spółdzielni. Co trzeba będzie wpisać?
Nowy obowiązek ma objąć umowy z działalności statutowej, gospodarczej oraz z zarządzania mieniem. W wykazie mają się znaleźć imię i nazwisko strony albo nazwa firmy z numerem NIP, przedmiot umowy, okres jej obowiązywania i wartość albo sposób jej ustalenia. Wyłączono tylko umowy do 1000 zł i te dotyczące stosunku pracy. Jawny wykaz to zresztą nie jedyny element zapowiadanej rewolucji w spółdzielniach w 2026 roku.
Do działalności statutowej należy jednak również sprzedaż lokali i najem, bo obowiązująca ustawa pozwala spółdzielni budować i kupować budynki właśnie po to, by mieszkania w nich sprzedawać albo wynajmować. Zwraca na to uwagę na łamach portalsamorzadowy.pl dr Piotr Pałka, radca prawny i wspólnik w kancelarii DERC PAŁKA. Cena sprzedanego mieszkania trafi więc do wykazu na tej samej zasadzie co faktura za wymianę domofonu.
Nazwisko obok ceny. Kto zobaczy wykaz i co z niego wyczyta
Wykaz ma być udostępniany członkom na stronie internetowej spółdzielni, a jeśli spółdzielnia strony nie prowadzi — w jej siedzibie. W spółdzielni liczącej kilkanaście tysięcy członków dane pozna grupa wielkości małego miasta, i to przy założeniu, że zabezpieczenia zadziałają. Bez logowania, uwierzytelniania i blokady indeksowania wykaz przeczyta każdy, kto wpisze nazwisko w wyszukiwarkę.
Profil majątkowy mieszkańca a RODO
Największe zagrożenie dr Pałka widzi w profilach majątkowych. Jak ostrzega, dane mogą być kopiowane, zestawiane z księgami wieczystymi, mediami społecznościowymi i innymi publicznymi źródłami. To natomiast pozwoliłoby na ukierunkowane oszustwa, wyłudzenia, agresywny marketing i nękanie.
Księgi wieczyste są przy tym jawne, więc zestawienie ich z wykazem nie wymaga żadnych specjalnych narzędzi. Nazwisko z numerem lokalu i kwotą nie jest szczególną kategorią danych w rozumieniu art. 9 RODO, ale UODO przypomina, że jawny rejestr z danymi osobowymi wymaga wcześniejszego wykazania jego niezbędności.
Czego w wykazie nie będzie?
Prywatna sprzedaż spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu między dwiema osobami do wykazu nie trafi, tak samo jak wynajęcie mieszkania od sąsiada, bo spółdzielnia nie jest tam stroną umowy. Nie będzie też wpisu, gdy prawo do lokalu przekształca się w odrębną własność z mocy prawa, w toku likwidacji, upadłości albo egzekucji — wtedy żadna umowa nie powstaje.
Co innego przeniesienie własności na podstawie art. 17¹⁴ ustawy: spółdzielnia zawiera je u notariusza, więc powinno znaleźć się w wykazie. Lista dokumentów potrzebnych notariuszowi do umowy sprzedaży jest przy lokalach spółdzielczych dłuższa niż przy odrębnej własności. Tylko jaką wartość wpisać do wykazu? Uprawniony spłaca wcześniej część kosztów budowy i zaległe opłaty, a projekt nie mówi, czy liczy się cena rynkowa, suma spłat, czy kwota z aktu notarialnego.
Zakup lokalu od spółdzielni. O co zapytać zarząd przed podpisaniem aktu?
Kto zamierza kupić lokal od spółdzielni albo podpisać umowę przeniesienia własności, powinien pilnować dalszych etapów prac nad projektem, bo wszystko rozstrzygnie się w jednej rubryce wykazu. Jeśli ustawa nakaże wpisywać imię i nazwisko, spółdzielnia sama tego nie obejdzie; obowiązkowego pola nie wolno zostawić pustego.
Projekt nie mówi też, czy w wykazie znajdą się umowy zawarte przed wejściem przepisów w życie, więc o to warto zapytać zarząd własnej spółdzielni jeszcze przed podpisaniem aktu.
zobacz więcej:










