- Bezprawnik -
- Finanse -
- Wiek, doświadczenie, presja czasu. Sądy każą bankom patrzeć na to, kim jest oszukany klient
Wiek, doświadczenie, presja czasu. Sądy każą bankom patrzeć na to, kim jest oszukany klient
Rzecznik Finansowy przeanalizował prawomocne wyroki z lat 2023–2025 i wyciągnął z nich dwa wnioski, które mogą przesądzać o wyniku sporów z bankami. Pierwszy: podanie kodu z wiadomości albo potwierdzenie operacji w aplikacji nie rozstrzyga jeszcze, czy umowa kredytu została skutecznie zawarta. Drugi: osoba, która działała pod wpływem oszusta, nie popełnia przez to automatycznie rażącego niedbalstwa.
Liczy się zamiar klienta, nie zapis w systemie
Analizą objęto postępowania, do których urząd przystąpił, oraz te, w których sam wystąpił z pozwem. W sporach o tzw. kredyty „na klik” sądy rozdzielały dwie rzeczy dotąd traktowane przez banki łącznie: poprawność uwierzytelnienia i istnienie oświadczenia woli. Zgodne z procedurą kliknięcie potwierdza, że operacja przeszła przez system. Nie odpowiada natomiast na pytanie, czy posiadacz rachunku rozumiał, że skutkiem jego czynności będzie umowa kredytowa, i czy w ogóle zamierzał ją zawrzeć.
Sądy zajmowały się również tym, czego można wymagać od samych instytucji. Chodzi o szczególną staranność oraz takie ułożenie procedur bezpieczeństwa, by ryzyko powstania długu wbrew woli klienta było możliwie najmniejsze. Natalia Godlewska-Domagała z Biura Rzecznika Finansowego zwraca uwagę, że w części uzasadnień pojawiło się wymaganie, by bank przewidywał znane i powtarzalne scenariusze oszustw oraz reagował na zlecenia odbiegające od wcześniejszej aktywności danego klienta.
Im głośniejszy schemat, tym słabsza obrona banku
Każde kolejne ostrzeżenie przed nową metodą wyłudzeń, komunikat nadzoru czy opisany w mediach przypadek ogranicza możliwości obrony sektora. Skoro jednak dany sposób działania sprawców był powszechnie znany, trudniej wytłumaczyć, dlaczego system antyfraudowy go nie wychwycił. Wiedza rynku o skali zjawiska przestaje być okolicznością neutralną i zaczyna pełnić funkcję dowodową przeciwko instytucji.
Rażące niedbalstwo przestało być odpowiedzią na każdą reklamację
Druga grupa spraw dotyczy nieautoryzowanych transakcji płatniczych. Odmawiając zwrotu pieniędzy, banki niemal rutynowo powoływały się na rażące niedbalstwo poszkodowanego. Sądy uznawały jednak, że samo poddanie się manipulacji takiej kwalifikacji nie uzasadnia. Ocenić trzeba okoliczności indywidualne: wiek, doświadczenie w korzystaniu z bankowości elektronicznej, a także nacisk wywierany przez sprawcę i to, czy osoba wykonująca jego polecenia rozumiała ich konsekwencje.
Radca prawny Biura Rzecznika Finansowego Katarzyna Kaczorowska wymienia trzy stałe elementy takich oszustw: presję czasu, powoływanie się na autorytet instytucji oraz manipulację psychologiczną. Wykonanie poleceń sprawcy nie powinno samo w sobie przesądzać o przypisaniu klientowi najcięższej postaci winy.
Zwrot do końca następnego dnia roboczego i sposoby jego omijania
Przepisy nakładają na dostawcę usług płatniczych obowiązek niezwłocznego oddania kwoty zgłoszonej jako nieautoryzowana, najpóźniej do końca dnia roboczego po przyjęciu zgłoszenia. Urząd opisuje dwa warianty obchodzenia tej zasady: odmowę wypłaty z powołaniem się na niedbalstwo albo zwrot pieniędzy, po którym bank dochodzi ich z powrotem na tej samej podstawie. Rzecznik Finansowy dr Michał Ziemiak podkreśla, że kolejność powinna być odwrotna. Najpierw zwrot, a jego wstrzymanie wchodzi w grę wyłącznie przy uzasadnionym i udokumentowanym podejrzeniu oszustwa po stronie klienta, przy czym wykazać to musi sam bank.
Koszt sporu coraz częściej obciąża instytucje
Wyroki nie zmieniają przepisów, zmieniają natomiast rachunek ryzyka. Jeżeli ta linia orzecznicza utrzyma się w kolejnych latach, dla banków tańsze od przegrywanych procesów okaże się rozbudowanie monitoringu nietypowych operacji oraz dodatkowe potwierdzanie wniosków kredytowych składanych zdalnie. Po stronie klientów pojawia się argument, którego wcześniej w reklamacjach brakowało: obowiązek udowodnienia niedbalstwa spoczywa na instytucji finansowej, a nie na osobie okradzionej.
Orzecznictwo w obu grupach spraw będzie tematem wystąpienia przedstawicielki Biura Rzecznika Finansowego na konferencji organizowanej 15 października 2026 r. razem z Uniwersytetem Mikołaja Kopernika w Toruniu.
zobacz więcej:










