1. Home -
  2. Prawo -
  3. Inspekcja Handlowa zrobiła nalot na Auchan. Powodem inna cena na kasie, a inna - na półce

Inspekcja Handlowa zrobiła nalot na Auchan. Powodem inna cena na kasie, a inna - na półce

Auchan dostał karę za inną cenę przy kasie, a inną na etykiecie. Działania podjęła Inspekcja Handlowa, po zgłoszeniu zdenerwowanego klienta. To pokazuje, że instytucje państwowe mają realną możliwość działania, nawet w tak błahych, ale irytujących klientów sprawach.

Paweł Mering18.11.2022 9:58
Prawo

Mandat za inną cenę przy kasie

Najprawdopodobniej Auchan dostał mandat za inną cenę przy kasie, a inną na etykiecie. O sprawie donosi lokalny portal "Trójmiasto.pl", a sprawa - choć może wydać się błaha - to pokazuje dwie bardzo istotne kwestie. Po pierwsze, w wypadku różnicy cenowej, prawo jest co do zasady po stronie konsumenta. Co do zasady, bo zaistnienie błędu cenowego niejako wyłącza możliwość żądania zakupu po cenie niższej - ale to inny temat, o którym szerzej w przywołanym tekście.

Zgodnie z art. 543 w zw. z art. 71 Kodeksu cywilnego, można założyć, że wystawienie towaru na widok publiczny z oznaczeniem ceny poczytuje się zasadniczo nie jako ofertę, ale jako zaproszenie do zawarcia umowy. Oznacza to, że - mówiąc obrazowo - sklep nie przedstawia nam warunków zakupu, ale pozwala na zawarcie umowy na konkretnych warunkach, z czego ceną - w ramach tej umowy - jest to, co widnieje na plakietce z ceną. Ta zasada wynika także wprost z praw konsumenta.

Oznacza to, mówiąc najprościej, że sprzedawca ma obowiązek sprzedać nam rzecz po cenie oznaczonej przy produkcie, a nie po cenie, którą ma w systemie (jeżeli istnieje jakaś rozbieżność). Niestety w praktyce sklepy nie zawsze chcą się do tej zasady stosować. I tutaj należy raczej winić sieci handlowe, a nie konkretnych pracowników, którzy niechętnie - czasem ze strachu - godzą się na sprzedaż po cenie innej, niż wynikającej z systemu.

Taką sytuację miał jeden z klientów gdańskiego Auchana, pan Jakub. Mężczyzna opowiada, że wybrał produkt z półki, obok którego widniała cena X (niższa). Przy kasie okazało się, że pojawiła się cena Y (wyższa). Zamiast jednak ustawić się w kolejce do punktu obsługi klienta, zdecydował o podjęciu innych działań. Poinformował Inspekcję Handlową o nieprawidłowościach.

Błędne oznaczenie cen to duży problem dla przedsiębiorcy

Pomorski Wojewódzki Inspektor Inspekcji Handlowej przeprowadził odpowiednie czynności i przyznał rację panu Jakubowi. Mężczyzna - na łamach źródłowego portalu - wyjaśnił, że:

Oprócz wspomnianych wcześniej przepisach Kodeksu cywilnego, istotne są także prawa konsumenta. Są one rozsiane po polskim systemie prawnym, a przepis dotyczący cen znajduje się w art. 5 ustawy o informowaniu o cenach towarów i usług. Przepis stanowi, że:

Naruszanie interesów konsumentów jest zachowaniem bezprawnym, za które grożą przedsiębiorcy kary. Ważne jest to, że odpowiednie organy faktycznie są w stanie działać skutecznie: i odpowiadać nawet na takie z pozoru błahe zawiadomienia.

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi