1. Bezprawnik -
  2. Edukacja -
  3. MSWiA chce nauczyć dzieci zasad ewakuacji i pierwszej pomocy. Zapisy już są otwarte

MSWiA chce nauczyć dzieci zasad ewakuacji i pierwszej pomocy. Zapisy już są otwarte

Do połowy grudnia potrwają zajęcia Powszechnych Warsztatów Ochrony Ludności Junior — bezpłatnego programu MSWiA, w ramach którego dzieci uczą się pierwszej pomocy, pakowania plecaka ewakuacyjnego i odróżniania sygnałów alarmowych. Zapisy są otwarte, choć są pewne ograniczenia; rekrutację prowadzą wyłącznie trzy organizacje i szkolą przede wszystkim własnych podopiecznych.

PWOL Junior to odsłona warsztatów dla młodszych uczestników, które resort spraw wewnętrznych prowadzi dla dorosłych od czerwca. Resort realizuje go wspólnie z Royal Rangers Polska, Związkiem Harcerstwa Polskiego oraz Związkiem Ochotniczych Straży Pożarnych RP, a jego adresatami — jak przekazała PAP rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka — są członkowie tych organizacji oraz Młodzieżowych i Dziecięcych Drużyn Pożarniczych, czyli uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych, którzy nie ukończyli jeszcze 18 lat. Zajęcia mają nauczyć rozpoznawania zagrożeń, zachowania w kryzysie i budowania bezpiecznych nawyków.

Ponad 7700 drużyn młodzieżowych. Na takiej bazie opiera się program

Struktury, na których opiera się ten program, są przy tym całkiem pokaźne; w ramach OSP działa obecnie ponad 7700 Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych i ponad 1365 drużyn dziecięcych. Royal Rangers zapowiadają z kolei szkolenia dla swoich podopiecznych w wieku od 6 do 16 lat, prowadzone według jednego konspektu w minimum czterdziestu punktach na terenie kraju.

Sygnały alarmowe, plecak ewakuacyjny i fake newsy. Zakres zajęć jest szerszy, niż można się spodziewać

Program podzielono na bloki dopasowane do wieku uczestników. Rzeczniczka ZOSP RP Nina Mirgos-Kilanowska wymieniła w rozmowie z PAP m.in. zajęcia z pierwszej pomocy i pracy w zespole, wprowadzenie do tematu bezpieczeństwa, omówienie zagrożeń typowych dla dzisiejszego świata, zasady działania systemu ochrony ludności, którego ramy wyznacza ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej, przygotowanie na kryzys oraz rolę, jaką młodzi ludzie mogą odegrać w sytuacji awaryjnej. Nauka pierwszej pomocy ma tu wymiar całkiem praktyczny, bo obowiązek udzielenia pomocy osobie w niebezpieczeństwie spoczywa na każdym świadku zdarzenia.

Osobny blok poświęcono dezinformacji i bezpieczeństwu informacyjnemu, czyli temu, jak rozpoznawać fake newsy — w programie adresowanym do kilkulatków i nastolatków wygląda to na świadomą odpowiedź na to, skąd ta grupa czerpie dziś informacje.

Gry w terenie zamiast wykładu. Zajęcia poprowadzą opiekunowie drużyn

Zajęcia mają przybrać formę gry w terenie, odgrywania scenariuszy kryzysowych, zadań wykonywanych w małych zespołach, pokazów sprzętu używanego przy akcjach ratowniczych i ćwiczeń zamiast wykładu.

Część warsztatów odbędzie się podczas obozów szkoleniowych organizowanych przez OSP. Prowadzić je mają opiekunowie drużyn, instruktorzy i strażacy z doświadczeniem wychowawczym.

Kilkanaście tysięcy przeszkolonych dzieci przy 5,3 mln uczniów. Dobrze, że warsztaty są organizowane, szkoda, że na tak małą skalę

Deklarowane cele liczbowe organizatorów pozwalają oszacować zasięg programu. ZOSP RP zamierza przeszkolić 13 tys. dzieci i młodzieży, Royal Rangers mówią o minimum 1200 uczestnikach, przy czym komendant główny tej organizacji hm. Antoni Rzeszuto zastrzega, że będzie ich najpewniej więcej; ZHP nie podał publicznie swojego pułapu. Nawet ostrożnie doliczając harcerzy, mowa więc o kilkunastu, góra kilkudziesięciu tysiącach dzieci.

Dla porównania, w roku szkolnym 2025/2026 do szkół podstawowych i ponadpodstawowych chodziło w Polsce 5,3 mln osób. Tym samym warsztaty obejmą najwyżej kilka promili tej grupy wiekowej — i będą to akurat dzieci, które już należą do organizacji uczących pierwszej pomocy, pracy w grupie i radzenia sobie w terenie na co dzień.

Edukacja dla bezpieczeństwa w szkole. Nowa podstawa programowa wejdzie dopiero za rok

W warsztatach MSWiA weźmie udział niewielka część dzieci i młodzieży; do wszystkich miałyby szansę dotrzeć zajęcia organizowane w szkole. Sęk w tym, że na przykład edukacja dla bezpieczeństwa pozostaje przedmiotem dla klasy VIII, realizowanym w wymiarze jednej godziny tygodniowo, a nowa, bardziej praktyczna podstawa programowa tego przedmiotu zacznie obowiązywać dopiero od 1 września 2027 r. Resort edukacji przewidział wprawdzie co najmniej jedną godzinę wychowawczą miesięcznie poświęconą bezpieczeństwu w klasach IV–VIII, ale trudno traktować to jako ekwiwalent ćwiczeń z pierwszej pomocy. Nie jest to zresztą jedyny przedmiot, wokół którego toczy się spór o kształt szkolnej profilaktyki — pokazała to choćby edukacja zdrowotna.

PWOL Junior jako pilotaż?

Najprawdopodobniej PWOL Junior ma na razie charakter pilotażu — resort sprawdza treści i metodykę na grupie, którą da się zebrać najszybciej, bo jest już zorganizowana. Pytanie brzmi, czy warsztaty spełnią swoją rolę i zostaną ocenione pozytywnie, a także — a może przede wszystkim — czy trafią do szerszego grona odbiorców.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover