Niebieska Karta ma w teorii pomagać ofiarom przemocy. W praktyce bywa jednak inaczej
Ofiary przemocy domowej od lat czekały na jakiś pomysł dotyczący rozwiązania ich problemów, a wprowadzenie Niebieskiej Karty było bez wątpienia przełomem w tej materii. Dzięki tej procedurze możliwe stało się podjęcie stosunkowo szybkich działań, które mają prowadzić do ochrony osób, które są ofiarami agresorów, stosujących przemoc np. pod wpływem alkoholu. Jednak procedura Niebieskiej Karty ma także jedną dużą wadę, zauważaną często nie tylko przez ekspertów, ale także przez same ofiary.

Biurokratyzacja to jeden z największych problemów wszczynania procedury Niebieskiej Karty
Aby procedura tego typu została wszczęta, potrzebne jest wypełnienie sporego formularza na miejscu zdarzenia. Ale to nie wszystko, ponieważ procedura wymaga także powołania specjalnego zespołu interdyscyplinarnego, którego celem jest opracowanie planu działania dla konkretnej rodziny, która boryka się z przemocą domową. Eksperci wypowiadający się dla serwisu Prawo.pl podkreślają, że tego typu działania nie przyczyniają się do rozwiązywania problemów ofiar przemocy, a cały proces jest nazbyt skomplikowany. O problemach z funkcjonowaniem procedury Niebieskiej Karty mówiła Małgorzata Rabczewska, członek Zespołu Interdyscyplinarnego i koordynator Sekcji ds. przeciwdziałania przemocy w rodzinie Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Lublinie:
NIK już parę lat temu wskazywał na nadużycia w procedurze Niebieskiej Karty. Chodzi przede wszystkim o jej rolę w sprawach rozwodowych
Niestety, ale procedura Niebieskiej Karty, która w teorii ma być orężem w rękach osób skrzywdzonych, może stać się także elementem nadużyć ze strony osób, które ją wszczynają. Najwyższa Izba Kontroli wskazywała na ten problem w jednym ze swoich raportów. Problem dotyczy zazwyczaj jednej ze stron spraw rozwodowych, która inicjuję procedurę Niebieskiej Karty po to, aby mieć dodatkowy argument, który będzie uwzględniony przez sąd podczas rozprawy.
Idea Niebieskiej Karty jest więc wypaczana na potrzeby partykularnych interesów osób, które mają problemy małżeńskie, a sami policjanci często podchodzą z pewną rezerwą do wszczynania kolejnych procedur. To powoduje, że ofiary, które naprawdę doświadczają przemocy, często nie są w prawidłowy sposób wysłuchane, a ich argumenty mogą być bagatelizowane ze względu na duży odsetek osób nieuczciwie traktujących tę procedurę.
zobacz więcej:

20 mln euro z Brukseli dla ukraińskich startupów. Balony zamiast dronów i woda pitna w strefach wojennych
23.03.2026 17:33, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz
22.03.2026 12:11, Rafał Chabasiński
22.03.2026 11:05, Aleksandra Smusz
22.03.2026 9:45, Mateusz Krakowski
22.03.2026 8:45, Mariusz Lewandowski

Podwyżka 9 proc. od kwietnia to medialna ściema. Dotyczy tylko niektórych i nie chcecie być na ich miejscu
22.03.2026 7:54, Mariusz Lewandowski
22.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 20:41, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 14:10, Marcin Szermański
21.03.2026 12:27, Marcin Szermański
21.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 10:43, Piotr Janus

Student po trzecim roku będzie czytać twoje akta sądowe. To nie jest rozwiązanie problemu - to nowy problem
21.03.2026 9:34, Igor Czabaj
21.03.2026 8:16, Marcin Szermański
























