- Home -
- Finanse -
- Minister Finansów nie może przeboleć, że Polacy mają w skarpetach 190 mld zł, które nie pracują dla gospodarki
Minister Finansów nie może przeboleć, że Polacy mają w skarpetach 190 mld zł, które nie pracują dla gospodarki
Minister Finansów stwierdził, że Polacy mają w przysłowiowej skarpecie odłożone oszczędności w wysokości 190 miliardów złotych. Z oczywistych względów nie jest z tego faktu zadowolony. Gdyby te pieniądze trafiły na bankowe konta, mogłyby lepiej zarabiać na siebie. Szacuje się, że nawet 19 miliardów złotych rocznie. Odpowiedzią na to ma być obowiązek posiadania terminala płatniczego przez sprzedawców.

Podobno oszczędności Polaków większości nie wystarczyłyby nawet na przeżycie pełnego tygodnia. Z drugiej strony według szacunków ekonomistów pieniądze, jakie mamy odłożone w przysłowiowej skarpecie, sięgają nawet 190 miliardów złotych. To pieniądze niejako poza obiegiem, ponieważ nie są zdeponowane w żadnym banku ani instytucji finansowej. Leżą gdzieś na dnie szuflady jako zaskórniaki na czarną godzinę. Nie da się ukryć, że taka spora ilość pieniędzy kusi polityków wszelkiej maści. Gdyby w jakiś sposób wpuścić ją do obrotu gospodarczego i zainwestować, te oszczędności przynosiłyby konkretne zyski dla budżetu.
Minister Finansów przyznał, że 190 miliardów złotych, leżące w skarpecie, zostałoby zainwestowane, zarabiałyby nawet 19 miliardów złotych każdego roku. Przyznał, że resort ma pomysł na zaangażowanie tej gotówki. Trwają prace nad ustawą, która wprowadzi obowiązek przyjmowania płatności w formie elektronicznej. Każdy przedsiębiorca, który korzysta z kasy fiskalnej, będzie miał obowiązek przyjmować także płatności elektroniczne. Na razie płatność tylko kartą z pominięciem gotówki jest legalnie wątpliwa. Sprzedawcy nie mają obowiązku korzystania z terminali płatniczych. Co prawda ogromna część z nich i tak z nich korzysta, bo to po prostu wygodne, ale także uzasadnione marketingowo.
Obowiązek posiadania terminala
Ministerstwo Finansów jest przekonane, że w ten sposób zachęci obywateli do częstszego sięgania po karty płatnicze. Wiedząc, że każdy sprzedawca będzie miał obowiązek takie akceptować, szybciej się do tego przekonają. Żeby korzystać z płatności elektronicznych, odłożoną gotówkę trzeba wcześniej wpłacić na konto. Dzięki temu znajdą się w bankowym obrocie, a finalnie zaczną na siebie zarabiać. Metoda kija i marchewki z pewnością przyniesie lepsze efekty niż jakiekolwiek inne formy zmuszania obywateli do wpłacania gotówki na konto. Nie da się ukryć, że z punktu widzenia państwa, pieniądz elektroniczny jest niezwykle wygodny z jednego powodu. Praktycznie nie da się go ukryć. Obowiązek posiadania terminala płatniczego ma być rozwiązaniem tego "palącego" problemu.
Od kilku lat możemy zaobserwować zintensyfikowane działania rządu, które mają zachęcić nas do korzystania z płatności elektronicznych. Od jakiegoś czasu funkcjonuje podstawowy rachunek płatniczy. Jego celem jest przekonanie mniej techniczną część społeczeństwa do bankowości elektronicznej. Akcja Polska Bezgotówkowa jest z kolei skierowana do przedsiębiorców. Dzięki której można zamówić terminal płatniczy na bardzo preferencyjnych warunkach. Czy obowiązek posiadania terminala płatniczego będzie kolejnym krokiem do cyfryzacji i elektronizacji obrotu gotówkowego?
W takich chwilach nie mam najmniejszych wątpliwości, dlaczego inwestowanie w złoto zyskuje taką popularność. Złote monety są zdecydowanie bezpieczniejszą formą ulokowania kapitału niż gotówka. To najlepszy sposób na ochronę oszczędności przed negatywnymi skutkami inflacji.
zobacz więcej:
29.03.2026 10:15, Mateusz Krakowski

Przedszkola każą rodzicom podpisywać zgodę na wezwanie karetki. Co się stanie, gdy jej nie podpiszesz?
29.03.2026 9:01, Miłosz Magrzyk
29.03.2026 8:21, Miłosz Magrzyk
29.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 6:22, Mateusz Krakowski
29.03.2026 5:33, Rafał Chabasiński
28.03.2026 20:09, Marcin Szermański
28.03.2026 19:19, Rafał Chabasiński
28.03.2026 18:14, Rafał Chabasiński
28.03.2026 17:03, Rafał Chabasiński
28.03.2026 16:02, Marcin Szermański
28.03.2026 15:10, Miłosz Magrzyk
28.03.2026 14:29, Rafał Chabasiński
28.03.2026 13:24, Piotr Janus
28.03.2026 12:22, Piotr Janus
28.03.2026 10:36, Rafał Chabasiński
28.03.2026 9:24, Marcin Szermański
28.03.2026 8:26, Rafał Chabasiński
28.03.2026 8:16, Mariusz Lewandowski

„Proszę zatrzymać zepsuty produkt". Sklep tylko udaje, że jest miły i tak naprawdę wpuszcza cię w pułapkę
28.03.2026 7:20, Piotr Janus

Właściciele mieszkań w blokach masowo kupują panele na farmach. Rachunki za prąd spadają im o kilkadziesiąt procent
28.03.2026 6:42, Aleksandra Smusz
28.03.2026 4:30, Aleksandra Smusz
27.03.2026 21:47, Aleksandra Smusz
27.03.2026 19:12, Marcin Szermański
27.03.2026 18:00, Rafał Chabasiński
27.03.2026 16:31, Mateusz Krakowski


























