1. Bezprawnik -
  2. ecommerce -
  3. Aparat na zęby z Allegro za 20 zł zamiast za 2000 od dentysty? Taka oszczędność może zaboleć

Aparat na zęby z Allegro za 20 zł zamiast za 2000 od dentysty? Taka oszczędność może zaboleć

A gdyby tak samodzielnie uformować sobie aparat na zęby z kupionego za 20 zł na Allegro tworzywa zamiast płacić 2000 zł dentyście? Taka oferta brzmi kusząco. Niestety, ci, którzy próbują w ten sposób zaoszczędzić, mogą sprowadzić na siebie przykre konsekwencje. Jak łatwo się domyślić, negatywnych opinii o takich wyrobach nie brakuje. A korzystanie z nich może podnieść całościowy koszt leczenia stomatologicznego.

U Zofii, mojej znajomej, dentysta ostatnio zdiagnozował bruksizm, czyli nieświadome zgrzytanie zębami. Z wywiadu wynikło, że robi to ona w nocy. Stomatolog poinformował kobietę, że w związku z tym musi spać w specjalnym aparacie. W przeciwnym przypadku zetrze sobie zęby.

Wymagało to wykonania aparatu, zwanego też szyną relaksacyjną. Zofia miała za niego zapłacić 2000 zł. To kwota, przy której część pacjentów decyduje się na aparaty ortodontyczne na kredyt albo raty. Ponieważ znajoma uważnie ogląda każdą wydawaną złotówkę, postanowiła poszukać alternatyw.

Termoplastyczna masa za 20 zł zamiast szyny relaksacyjnej

Na Allegro znalazła podobny aparat do tego, który miał wykonać współpracujący z gabinetem protetyk. Kosztował niecałe 20 zł. Właściwie była to jednak tylko termoplastyczna masa. Cały myk polegał na tym, że pod wpływem ciepłej wody należało ją uformować samemu.

Fragmenty oferty widać na poniższych zrzutach ekranu.

Zofia miała już kliknąć „Kup teraz” – opis produktu mocno ją bowiem przekonał. Przed złożeniem zamówienia postanowiła jednak zapoznać się z opiniami na temat takich nakładek.

Słowa ich autorów o trudnościach z zamknięciem ust oraz bólu zębów i szczęki mocno ją zaniepokoiły. Ostatecznie więc zrezygnowała z zakupu.

Powikłania po samodzielnie formowanych nakładkach

Gdy zapytała o te nakładki stomatologa, ten uśmiechnął się tylko, mówiąc, że używanie ich mogłoby doprowadzić do licznych powikłań, takich jak przemieszczenie zębów, zaburzenia stawu skroniowo-żuchwowego czy nieprawidłowe zwarcie szczęk. Głośna afera z nakładkami ortodontycznymi pokazała zresztą, czym kończy się leczenie na skróty.

Czy sprzedaż aparatów na zęby do samodzielnego wykonania jest legalna?

Tak, polskie przepisy to dopuszczają. Tego typu produkty przeważnie rejestrowane są jako wyroby medyczne. Podlegają więc osobnym regulacjom – to z nich wynikają choćby ograniczenia, jakim od 2022 roku podlega reklama wyrobów medycznych na Instagramie. Sklepy, w których można je kupić, różnie podchodzą do ich prezentacji w ofercie.

Większość z nich, aby uniknąć zarzutów np. o nieuczciwą konkurencję czy reklamę wprowadzającą w błąd, wprost komunikuje, że termoplastyczne nakładki nie zastępują wyrobu na zamówienie z gabinetu stomatologicznego.

To, że można legalnie sprzedawać tego rodzaju produkty, wynika najprawdopodobniej z tego, że nie tyle są one gotowymi szynami relaksacyjnymi, co artykułami do samodzielnego uformowania pod wpływem gorącej wody.

Kto ponosi odpowiedzialność za źle uformowaną szynę?

W przypadku aparatu od dentysty odpowiedzialność za ukształtowanie masy ponosi wykonująca go osoba.

Choć teoretycznie samodzielne uformowanie szyny należy uznać za możliwe, ktoś niebędący protetykiem nie jest w stanie tego zrobić, zwłaszcza bez specjalistycznego sprzętu. A skoro klient kupuje półprodukt i nieprawidłowo go ukształtuje, sam ponosi z tego tytułu odpowiedzialność. Zamiast oszczędności może więc pojawić się dodatkowy rachunek – tym bardziej że ceny usług dentystycznych potrafią się mocno różnić w zależności od miasta.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover