Bezdomne zwierzęta kosztują miliardy rocznie. Czipowanie sposobem na oszczędzanie
Ostatnio w mediach pojawiły się informacje o planowanych zmianach w przepisach, które mogłyby oznaczać nowy obowiązek finansowy dla tysięcy właścicieli czworonogów. Temat budzi sporo emocji, gdyż jedni mówią o dodatkowych kosztach, inni o koniecznych zmianach, które w dłuższej perspektywie mogą przynieść oszczędności i realne korzyści nie tylko dla właścicieli, ale i… dla samych zwierząt.

Obowiązkowe czipowanie psów i kotów w Polsce?
Skąd pomysł o wprowadzeniu powszechnego czipowania zwierząt, które dziś nie jest obowiązkowe? Jak pisze portal WP Finanse, bezdomne zwierzęta kosztują budżet państwa miliardy złotych rocznie, a np. w samym 2024 roku było to aż 3,6 mld zł. Rosną też koszty utrzymywania schronisk, których budżet jeszcze w 2015 roku wynosił około 140 milionów złotych, a w 2024 r. niemal 240 mln zł.
Dlatego w projekcie ustawy proponuje się obowiązkowe czipowanie psów i kotów oraz utworzenie Krajowego Rejestru Oznakowanych Psów i Kotów (KROPiK) - centralnej bazy danych, która ma:
- umożliwiać łatwą identyfikację właściciela zwierzęcia,
- usprawnić odnajdywanie zagubionych pupili,
- ograniczyć problem bezdomności.
Dziś większość czworonogów nie ma obowiązkowych oznaczeń, a jedynie tylko część gmin wprowadza lokalne programy. Po zmianach każdy właściciel musiałby oznakować zwierzę, a jego dane trafiłyby do jednej, krajowej bazy.
Wszystko fajnie, ale ile miałoby kosztować czipowanie zwierzaka?
Jednorazowa opłata zamiast "abonamentu"
Eksperci i autorzy projektu podkreślają, że obowiązek czipowania nie powinien być dużym obciążeniem finansowym. Jak podaje WP Finanse, szacunkowy koszt czipowania i rejestracji w bazie KROPiK to jednorazowy (na całe życie zwierzaka) koszt rzędu około 80-120 złotych. Nie planuje się wprowadzenia rocznych opłat abonamentowych, jakie często występują w prywatnych bazach danych (koszt nawet ok. 50 złotych na rok). Z drugiej strony, jeśli ktoś ma w domu kilka psów i kotów, to ten jednorazowy wydatek może być już znaczący.
W social mediach pojawiają się również informacje o możliwych lokalnych opłatach lub podatkach od posiadania psa, które gminy mogą pobierać niezależnie od czipowania. Rzeczywiście taki podatek istnieje w Polsce, ale decyzja o jego pobieraniu czy też nie zależy od władz lokalnych. W poprzednich latach maksymalna opłata za psa wynosiła około 173,57 zł rocznie.
Oznacza to, że planowane obowiązkowe oznakowanie i ewentualna lokalna opłata mogą występować obok siebie, co pewnie jest jednym z powodów, dla których temat wzbudza kontrowersje. Co prawda jest to dodatkowy wydatek, ale dzięki chipom będzie można łatwiej znaleźć i zidentyfikować zagubionego zwierzaka.
Teoretycznie mniej zwierząt trafi do schronisk, które są coraz droższe w utrzymaniu. Może to też dać oszczędności dla samorządów, gdyż mniejsze koszty związane z bezdomnymi zwierzętami mogą zmniejszyć wydatki publiczne. Krajowy Rejestr Oznakowanych Psów i Kotów powinien też zapewnić lepsze dane o populacji zwierząt domowych, a według obecnych szacunków w Polsce żyje około 15 milionów psów i kotów.
15.03.2026 18:27, Mariusz Lewandowski
15.03.2026 17:17, Mariusz Lewandowski

Emeryt ledwo wiąże koniec z końcem, ale jego mieszkanie jest warte 2 mln zł. Czy naprawdę jest biedny?
15.03.2026 16:20, Aleksandra Smusz
15.03.2026 15:15, Aleksandra Smusz
15.03.2026 14:17, Aleksandra Smusz
15.03.2026 13:19, Filip Dąbrowski
15.03.2026 12:03, Miłosz Magrzyk
15.03.2026 11:13, Rafał Chabasiński
15.03.2026 10:33, Piotr Janus
15.03.2026 9:54, Mariusz Lewandowski
15.03.2026 9:17, Jerzy Wilczek
15.03.2026 8:38, Filip Dąbrowski

Nowa ustawa daje prywatnej spółce banków monopol na dane Polaków. Ale nie sądzę, że kredyty będą droższe
15.03.2026 7:27, Filip Dąbrowski
15.03.2026 6:45, Mariusz Lewandowski
14.03.2026 23:11, Miłosz Magrzyk
14.03.2026 15:22, Joanna Świba

Gmina płaci za prywatne przedszkole, choć w publicznym są wolne miejsca. A prywatne na jednym dziecku mają sporą przebitkę
14.03.2026 13:12, Joanna Świba
14.03.2026 12:12, Aleksandra Smusz

VeloBank kusi przedsiębiorców premią do 3000 zł za konto firmowe. Warunki są przystępne, ale jest haczyk
14.03.2026 11:18, Filip Dąbrowski
14.03.2026 10:22, Miłosz Magrzyk
14.03.2026 9:56, Mateusz Krakowski

Pracodawca kazał ci udowodnić, że karmisz piersią. Nie miał do tego prawa. Grozi mu nawet 30 tys. zł kary
14.03.2026 8:40, Joanna Świba
14.03.2026 7:42, Piotr Janus
13.03.2026 19:43, Marcin Szermański
13.03.2026 15:33, Filip Dąbrowski
13.03.2026 14:15, Aleksandra Smusz
13.03.2026 13:25, Marcin Szermański
13.03.2026 12:41, Piotr Janus
























