- Bezprawnik -
- Prywatność i bezpieczeństwo -
- Twój majątek jak na dłoni. Samorządowcy mówią dość i chcą zmiany przepisów
Twój majątek jak na dłoni. Samorządowcy mówią dość i chcą zmiany przepisów
Związek Miast Polskich chce reformy systemu oświadczeń majątkowych. I choć przy takich postulatach łatwo odruchowo krzyknąć „jawność i kontrola obywatelska!", to sprawa wcale nie jest tak prosta. Zwłaszcza gdy pełne dane o majątku trafiają do internetu, są indeksowane, kopiowane i zostawiają trwały cyfrowy ślad, który może tam zostać na lata.

Związek Miast Polskich chce zmiany zasad publikacji oświadczeń
Zarząd Związku Miast Polskich przyjął stanowisko dotyczące reformy systemu oświadczeń majątkowych osób pełniących funkcje publiczne. Samorządowcy nie kwestionują samej idei kontroli majątkowej. Problemem ma być obecny model, oparty na powszechnej publikacji pełnych oświadczeń w Biuletynie Informacji Publicznej. ZMP wskazuje, że potrzebny jest model, który lepiej waży jawność życia publicznego z prywatnością i bezpieczeństwem osób pełniących funkcje publiczne:
Prezydenci i burmistrzowie zasiadający w Zarządzie ZMP zaakceptowali stanowisko Komisji Administracji ZMP w sprawie reformy systemu oświadczeń majątkowych osób pełniących funkcje publiczne. Na jego podstawie zostało przyjęte stanowisko Zarządu w tej sprawie, w którym postuluje się do rządu o wypracowanie nowoczesnego modelu kontroli majątkowej, który zapewni równowagę pomiędzy zasadą transparentności życia publicznego a konstytucyjną ochroną prywatności i bezpieczeństwa osób pełniących funkcje publiczne.
Samorządowcy jasno podkreślają, że przepisy w tym zakresie są skostniałe i wymagają zmian (warto wskazać, że dawniej aby sprawdzić oświadczenie majątkowe polityka trzeba było zadać sobie pewien trud, obecnie wystarczy kliknąć myszką nie wychodząc z domu). Jak podkreśla ZMP:
Choć instytucja oświadczeń majątkowych pozostaje istotnym elementem prewencji antykorupcyjnej, jej obecny model oparty na powszechnej, trwałej i indeksowalnej publikacji danych w internecie wymaga pilnej aktualizacji ze względu na nieadekwatność do obecnych uwarunkowań technologicznych.
Jawność tak, ale niekoniecznie publiczne katalogowanie majątku
Oświadczenia majątkowe powstały jako narzędzie antykorupcyjne. Miały pozwalać sprawdzić, czy osoba pełniąca funkcję publiczną nagle nie wzbogaciła się w sposób, którego nie da się wyjaśnić legalnymi dochodami. Ten cel jest ważny i nikt rozsądny nie powinien go lekceważyć. Ale czym innym jest kontrola majątku przez właściwe instytucje, a czym innym powszechne publikowanie szczegółowych informacji o stanie posiadania w internecie. W praktyce takie oświadczenie może stać się gotową mapą dla osób, które nie są zainteresowane kontrolą życia publicznego, tylko cudzym majątkiem.
W dobie, w której na każdym kroku mówimy o ochronie prywatności, cyberbezpieczeństwie i minimalizacji danych, publiczne „kłucie w oczy" majątkiem zaczyna wyglądać coraz mniej rozsądnie. Zwłaszcza że samorządowcy to nie abstrakcyjne funkcje z pieczątką. To ludzie, którzy mają domy, rodziny, dzieci, codzienną trasę do pracy i realne obawy o bezpieczeństwo. Obawy, które trudno nazwać nieuzasadnionymi.
Problem szerszy niż tylko samorząd
Na marginesie — warto również pamiętać, że oświadczenia majątkowe to problem nie tylko polityków (zarówno samorządowców, jak i posłów, czy senatorów). Oświadczenia majątkowe składać muszą również na przykład sędziowie czy prokuratorzy, a jawne mają być wkrótce także oświadczenia majątkowe komorników — stanowisko ZMP dotyczy więc znacznie szerszego problemu, niż wskazują sami samorządowcy.
Oświadczenia majątkowe mogą być zaproszeniem dla przestępców
Pełne oświadczenie majątkowe może pokazać nie tylko, ile ktoś zarabia. Może ujawnić nieruchomości, kredyty, oszczędności, papiery wartościowe, samochody, udziały, zobowiązania i ogólny obraz sytuacji finansowej. Dla obywatela to często ciekawostka (lub powód do irytacji). Dla przestępcy — informacja operacyjna.
Można oczywiście powiedzieć, że osoba publiczna musi liczyć się z większą jawnością swojego życia (wszyscy pamiętamy, że w takich sytuacjach nie obowiązuje na przykład ochrona wizerunku). To prawda. Ale jawność nie powinna oznaczać wystawiania w internecie pełnego katalogu majątku, który może zachęcać do kradzieży, rozbojów, wymuszeń albo nękania rodziny. Zwłaszcza w małych gminach, gdzie ustalenie, gdzie kto mieszka i jak wygląda jego codzienne życie, nie wymaga wielkiego wysiłku. ZMP zwraca uwagę właśnie na ten technologiczny aspekt obecnego systemu:
Obecny system publikacji w BIP powstał w realiach, które nie uwzględniały zagrożeń związanych z automatycznym przetwarzaniem danych, agregowaniem oraz profilowaniem, co ułatwia inwigilację osób publicznych przez podmioty przestępcze.
To nie jest argument przeciwko kontroli. To jest argument przeciwko kontroli prowadzonej metodą „wrzućmy wszystko do internetu, a potem jakoś to będzie". Szczerze mówiąc, publikując dane dotyczące majątku można zaprosić do domu złodzieja, a także nakłonić przestępców do działań znacznie bardziej niebezpiecznych – do rozbojów, wymuszeń, czy nawet uprowadzeń w celu żądania okupu. Czasem zwyczajne zdjęcie dziecka z podpisem „wiemy, gdzie chodzi do szkoły" (choć może to być idiotyczny żart, lub działanie wrogów politycznych) może zmrozić krew w żyłach i sprawić, że człowiek pożałuje lat pracy na rzecz lokalnej społeczności.
Przeciętny obywatel i tak nie skontroluje tych oświadczeń skutecznie
Jest jeszcze jeden problem, o którym mówi się rzadziej. Powszechna jawność oświadczeń majątkowych brzmi dobrze, bo daje wrażenie społecznej kontroli. Tylko że w praktyce zwykły Kowalski najczęściej może się takim oświadczeniem co najwyżej zirytować. Zobaczy mieszkanie, działkę, samochód, kredyt, oszczędności i uzna, że ktoś ma „za dużo". Ale czy wyłapie nieścisłości? Czy porówna stan majątkowy z wcześniejszymi oświadczeniami, dochodami, historią zobowiązań, transakcjami rodzinnymi, księgami wieczystymi i przepływami finansowymi? W większości przypadków nie. Sami zresztą sprawdzaliśmy oświadczenia majątkowe radnych i urzędników — i okazało się, że nawet przy dobrej woli czytelnika z tych dokumentów często niewiele wynika.
Realna kontrola to zadanie służb, nie obywatela
Realna kontrola majątku powinna być zadaniem urzędu skarbowego, CBA i innych właściwych służb. To one mają narzędzia, żeby sprawdzić, czy majątek odpowiada legalnym dochodom. Obywatel nie ma ani dostępu do pełnych danych, ani kompetencji kontrolnych, ani odpowiedzialności za wynik takiej weryfikacji. Dlatego w praktyce powszechna publikacja oświadczeń często sprowadza się nie do wykrywania nieprawidłowości, tylko do ujawniania stanu posiadania.
W debacie łatwo zapomnieć o jeszcze jednej rzeczy. Majątek samorządowca nie musi pochodzić z pieniędzy publicznych. Radny może prowadzić firmę. Burmistrz mógł wcześniej przez lata pracować poza samorządem. Ktoś mógł odziedziczyć nieruchomość, sprzedać mieszkanie, dostać darowiznę, mieć majątek wspólny z małżonkiem albo spłacać kredyt z dochodów niezwiązanych z funkcją publiczną. Oczywiście źródła majątku powinny być kontrolowane. Ale to nie znaczy, że cały stan posiadania powinien być stale wystawiony na publiczny widok. Zwłaszcza że wynagrodzenia burmistrzów, wójtów, prezydentów miast czy diety radnych są jawne. Obywatel może więc sprawdzić, ile dana osoba otrzymuje z tytułu pełnienia funkcji publicznej.
zobacz więcej:
07.06.2026 14:10, Aleksandra Smusz
07.06.2026 14:05, Rafał Chabasiński
07.06.2026 13:01, Joanna Świba
07.06.2026 12:12, Rafał Chabasiński
07.06.2026 11:11, Rafał Chabasiński
07.06.2026 10:12, Igor Czabaj
07.06.2026 9:37, Miłosz Magrzyk
07.06.2026 7:47, Miłosz Magrzyk
07.06.2026 7:11, Piotr Janus
06.06.2026 12:58, Rafał Chabasiński
06.06.2026 10:20, Piotr Janus
06.06.2026 9:02, Rafał Chabasiński
06.06.2026 8:00, Rafał Chabasiński
06.06.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
06.06.2026 6:05, Mateusz Krakowski
05.06.2026 16:07, Piotr Janus

Kupują zniszczone książki za 20 zł i sprzedają na Allegro o kilkaset procent drożej. Oto legalny trik
05.06.2026 15:18, Aleksandra Smusz
05.06.2026 14:29, Marcin Szermański
05.06.2026 13:41, Rafał Chabasiński
05.06.2026 12:54, Joanna Świba
05.06.2026 12:06, Edyta Wara-Wąsowska
05.06.2026 11:19, Piotr Janus
05.06.2026 10:31, Edyta Wara-Wąsowska
05.06.2026 9:57, Jakub Bilski
05.06.2026 9:21, Mateusz Krakowski
05.06.2026 8:37, Mateusz Krakowski
05.06.2026 7:44, Aleksandra Smusz




























