Otworzył paczkę, a w środku rozbity telewizor. Prawo daje ci dokładnie 7 dni
Próbuję sobie jedynie wyobrazić, jak okropnym uczuciem musi być ulatniająca się radość w chwili, gdy odpakowując nowy sprzęt, okazuje się, że jest on zniszczony. I to wszystko w sytuacji, w której przesyłka z zewnątrz była zupełnie nienaruszona. Na szczęście (jeszcze) mnie to nie spotkało.

Przykra niespodzianka to nie wyrok – masz 7 dni na zgłoszenie ukrytej szkody
Powszechnie wiadomo, że w przypadku widocznego z zewnątrz uszkodzenia paczki możemy spisać z kurierem protokół uszkodzenia paczki. Jest to jeden z lepiej znanych sposobów ochrony konsumenta – którego raczej przedstawiać nie trzeba. Co jednak zrobić, jeśli uszkodzenia na pierwszy rzut oka nie widać? Karton cały gładki, zero wgnieceń, nic nie zostało podarte. Paczka przyjęta, brak zastrzeżeń.
Kurier zdążył już pójść, otwieramy karton z nowym telewizorem, a tam… rozbity ekran. Spokojnie, byle nie panikować, bo to nam w tej chwili nie pomoże. Na szczęście istnieje coś takiego jak Prawo przewozowe, z którego skorzystamy i w tym przypadku. Warto wiedzieć, kiedy kurier jest zwolniony z odpowiedzialności za przesyłkę, żeby nie dać się zbyć pustymi tłumaczeniami.
W Art. 74. ust. 3 czytamy:
Jeżeli po wydaniu przesyłki ujawniono ubytek lub uszkodzenie niedające się z zewnątrz zauważyć przy odbiorze, przewoźnik ustala stan przesyłki na żądanie uprawnionego zgłoszone niezwłocznie po ujawnieniu szkody, nie później jednak niż w ciągu 7 dni od dnia odbioru przesyłki.
Czyżbyśmy byli uratowani? Spokojnie, możliwe, że do tego jeszcze daleka droga. Nie jesteśmy jednak przegrani już na samym starcie. Jeśli uszkodzenia rzeczywiście były niemożliwe do zauważenia z zewnątrz, mamy dokładnie 7 dni na zgłoszenie tego faktu kurierowi i zażądanie spisania protokołu szkody. Mówimy tutaj o dniach kalendarzowych, nie roboczych – polecam nie zwlekać i nie robić przewoźnikowi prezentu kosztem siebie.
Sklep ma obowiązek dostarczyć sprzęt w idealnym stanie
Warto pamiętać o jednej kluczowej rzeczy: umowę sprzedaży zawarliśmy ze sprzedawcą i to on odpowiada za to, aby towar dotarł do nas w stanie zgodnym z umową. Nawet jeśli uszkodzenie powstało w transporcie, konsument może złożyć reklamację bezpośrednio do sklepu. Pewnie ktoś się zastanowi, co jeśli sklep odeśle nas z tą sprawą do kuriera. Nie może – to na sprzedawcy ciąży pełna odpowiedzialność za towar aż do momentu, w którym fizycznie trafi on do twoich rąk. Jeśli sprzedawca wymaga protokołu szkody jako warunku rozpatrzenia reklamacji, warto wiedzieć, że uszkodzona przesyłka, a kto odpowiada – to pytanie, na które przepisy dają jasną odpowiedź.
W Kodeksie cywilnym (art. 548) czytamy, że ryzyko przypadkowej utraty lub uszkodzenia rzeczy przechodzi na konsumenta dopiero w chwili jej wydania. Oznacza to, że sklep nie może cię zostawić z tym wszystkim samego, bez odpowiedzi. To sprzedawca wybrał danego kuriera (tzn. nawet jeśli wybraliśmy kuriera X, mając do dyspozycji jeszcze Y i Z, to korzystaliśmy z opcji podanych przez sprzedawcę – nie wprowadziliśmy jakiegoś dostawcy z zewnątrz, na własne życzenie).
Kto płaci za uszkodzony towar zamówiony do Paczkomatu
Analogiczna sytuacja dotyczy przesyłek odbieranych z automatów paczkowych. Tam nie mamy nawet możliwości spisania protokołu z kurierem na miejscu. Mimo to zasada pozostaje taka sama – to sprzedawca odpowiada za produkt do momentu jego dostarczenia. Warto zapoznać się z tym, kto płaci za uszkodzony towar w Paczkomacie, aby nie dać się wprowadzić w błąd.
Co zrobić krok po kroku, gdy sprzęt w paczce jest zniszczony
Zanim z nerwów zaczniemy pakować wszystko z powrotem do pudełka, udokumentujmy stan faktyczny. Dużo zdjęć uszkodzonego sprzętu, wyraźnych, w dobrym świetle, ze wszystkich stron – aby nikt nie mógł się przyczepić. Nie zaszkodzi obfotografować nawet opakowań, folii bąbelkowej, kartonu. Im więcej mamy dowodów na to, że paczka była nienaruszona z zewnątrz, a w środku fabrycznie zabezpieczona, tym większa szansa na sprawne załatwienie sprawy.
Nic nie wyrzucajmy. Kartony, folie, oryginalne taśmy, wypełniacze – wszystkie muszą zostać. Tak, wiem, to zajmuje tylko miejsce, ale nie mamy innego wyjścia. Jeśli mamy zdjęcia, protokół szkody od kuriera, to wtedy możemy kontaktować się ze sklepem. Im szybciej, tym lepiej.
Reklamacja do sklepu – ile czasu ma sprzedawca na odpowiedź
Składając reklamację, warto wiedzieć, jaki jest termin na rozpatrzenie reklamacji przez sklep. Brak odpowiedzi w ustawowym terminie działa na korzyść konsumenta. Pamiętajmy też, że zasady dotyczące zwrotów i reklamacji w sklepie internetowym jasno wskazują, że sprzedawca nie może przerzucać odpowiedzialności na przewoźnika ani utrudniać nam dochodzenia swoich praw.
17.03.2026 12:22, Piotr Janus
17.03.2026 11:40, Jakub Bilski
17.03.2026 11:12, Miłosz Magrzyk
17.03.2026 10:01, Aleksandra Smusz
17.03.2026 9:29, Aleksandra Smusz
17.03.2026 9:03, Rafał Chabasiński

Brzoska mówi, że nie chce, ale chce zastąpić Allegro i Amazona, a ja zaczynam wierzyć, że mu się uda
17.03.2026 8:22, Jakub Kralka
17.03.2026 8:03, Aleksandra Smusz
17.03.2026 7:37, Marcin Szermański
17.03.2026 6:29, Mariusz Lewandowski
16.03.2026 19:19, Marcin Szermański
16.03.2026 17:36, Mateusz Krakowski
16.03.2026 16:11, Piotr Janus
16.03.2026 15:13, Miłosz Magrzyk
16.03.2026 14:46, Marcin Szermański
16.03.2026 14:33, Piotr Janus
16.03.2026 12:34, Filip Dąbrowski
16.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski
16.03.2026 9:04, Filip Dąbrowski
16.03.2026 8:23, Miłosz Magrzyk
16.03.2026 7:38, Miłosz Magrzyk
16.03.2026 6:45, Miłosz Magrzyk
15.03.2026 18:27, Mariusz Lewandowski
15.03.2026 17:17, Mariusz Lewandowski

Emeryt ledwo wiąże koniec z końcem, ale jego mieszkanie jest warte 2 mln zł. Czy naprawdę jest biedny?
15.03.2026 16:20, Aleksandra Smusz
15.03.2026 15:15, Aleksandra Smusz
15.03.2026 14:17, Aleksandra Smusz
15.03.2026 13:19, Filip Dąbrowski
15.03.2026 12:03, Miłosz Magrzyk



























