Lekarka z Wrocławia domaga się zadośćuczynienia za niesłuszną – jej zdaniem – negatywną opinię na portalu znanylekarz.pl.

Internauci przed zakupami często sprawdzają opinie o produktach w sieci. Podobnie jest z usługami. Na tym polu ogromną popularnością cieszy się porównywarka usług medycznych – ZnanyLekarz.pl. Jak można się domyślić, nie brakuje tam także ocen krytycznych. Spór o niektóre z nich trafił już do sądu.

Lekarce z Wrocławia serwis agregujący opinie pacjentów nie podoba się z dwóch powodów. Twierdzi ona, że jej dane osobowe, a także informacje o specjalizacji i adres gabinetu zostały umieszczone bez jej zgody. Co więcej, negatywne oceny jej pracy są rzekomo napisane nie przez pacjentów, a przez konkurencję. W związku z tym, żąda usunięcia profilu, wypłacenia rekompensaty oraz przeprosin.

Niestety, przypadek dr. D. z Wrocławia może rzeczywiście być przykładem działania „opiniowych trolli”. O tym, że w internecie każda ocena może być efektem marketingowym, pisaliśmy w osobnym artykule. Niestety, zarówno pozytywne, jak i negatywne głosy w sieci mogą być zabiegami PR-owymi – albo ocenianego podmiotu, albo konkurencji.

Ciężko jednak udowodnić kto tak naprawdę stworzył sporne opinie. W skrajnych przypadkach, oceniający przestają jednak być anonimowi, o czym warto pamiętać korzystając z tego typu portali. Przykładem tego jest historia pewnej dentystki, która poprosiła serwis ZnanyLekarz.pl o udostępnienie danych autorki jedynego negatywnego wpisu. Otrzymała te informacje i za ich pomocą wystąpiła do pacjentki z oskarżeniem o pomówienie.

Portal broni się przed najnowszymi zarzutami, twierdząc że narzędzie które oddaje do dyspozycji pacjentom spełnia niezwykle ważną funkcję społeczną, a ograniczając jego działanie, utrudniałby dzielenie się opiniami. Do tej pory, w dwóch tego typu sprawach serwis wygrał w sądzie.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Jak będzie tym razem, zadecydują odpowiednie wyroki. Część sprawy jest jednak jasna – lekarz jako osoba pełniąca zawód zaufania publicznego nie może sprzeciwić się publikowaniu imienia i nazwiska. W grę wchodzą jednak szczegółowe obostrzenia ustawy o ochronie danych osobowych. Ponadto, ocenianie umiejętności lekarzy może już godzić w ich dobra osobiste.

Problemy z prywatnością w internecie, potrzebujesz pomocy prawnika? Z redakcją Bezprawnik.pl współpracuje zespół prawników specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym kontakt@bezprawnik.pl, a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.

Fot. tytułowa: shutterstock.com