1. Home -
  2. Finanse -
  3. Z końcem roku przedawnią się niezapłacone faktury wystawione w 2023 r. Można tego jednak uniknąć

Z końcem roku przedawnią się niezapłacone faktury wystawione w 2023 r. Można tego jednak uniknąć

Skala zatorów płatniczych w sektorze MŚP osiągnęła wartość wielu miliardów złotych, a przedsiębiorcy wciąż czekają na uregulowanie tysięcy faktur. Niesolidni kontrahenci to plaga polskiego handlu, a zbliżający się koniec roku stanowi realne zagrożenie dla odzyskania tych należności. Przypominamy: z dniem 31 grudnia 2025 roku przedawnią się nieopłacone faktury wystawione przez firmy w 2023 roku, o ile wierzyciele nie podejmą żadnych kroków. 

Marek Śmigielski24.11.2025 20:21
Finanse

Pułapka terminów. Kiedy dług staje się niewymagalny w sądzie? 

Wielu przedsiębiorców błędnie rozumie mechanizm liczenia przedawnienia. Jak wynika z badań, prawie połowa małych i średnich firm mylnie sądzi, że przedawnienie oznacza automatyczne anulowanie długu, a 32 proc. uważa, że należność przechodzi wtedy na państwo. Zgodnie z Kodeksem cywilnym, termin przedawnienia faktur za sprzedaż towarów i większość usług wynosi dwa lata, natomiast dla usług transportowych – rok. 

Ważny jest jednak sposób liczenia tego okresu. Termin ten nie jest liczony od daty wystawienia faktury, lecz od końca roku kalendarzowego, w którym roszczenie stało się wymagalne. Oznacza to, że jeśli faktura z lipca 2023 roku miała termin płatności w sierpniu 2023 roku, to roszczenie można skutecznie dochodzić tylko do 31 grudnia 2025 roku. Po tym terminie dług nie znika, ale dłużnik może w sądzie podnieść zarzut przedawnienia, co prowadzi do oddalenia pozwu.  

Cytowany przez portal pit.pl Jakub Kostecki, prezes firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso, ostrzega, że pilnowanie tych terminów to niedoceniana część zarządzania płynnością. Przedsiębiorcy, skupiając się na bieżącej działalności, często tracą zamrożone pieniądze z poprzednich lat. 

Trzy metody zablokowania przedawnienia. Czas ma ogromne znaczenie 

Przedsiębiorcy mają kilka możliwości, aby przerwać bieg przedawnienia i zachować pełne prawo do dochodzenia należności po 1 stycznia. 

Pierwszym i najprostszym sposobem jest ugoda z dłużnikiem: podpisanie dokumentu między wierzycielem a dłużnikiem jeszcze przed upływem terminu. Ugoda skutkuje przerwaniem biegu przedawnienia, który zaczyna liczyć się od nowa. Nawet jeśli dłużnik nie wywiąże się z nowego harmonogramu spłat, nie będzie mógł w przyszłości powołać się na przedawnienie faktury z 2023 roku. Drugą możliwością jest skierowanie sprawy do sądu, zanim roszczenie się przedawni – przedsiębiorca zachowuje wtedy pełne prawo do jej dochodzenia. Natomiast trzeci sposób to doprowadzenie do pisemnego uznania długu przez klienta. W takim przypadku również termin przedawnienia zaczyna liczyć się od nowa. 

Windykacja jako narzędzie ugodowe. Konieczność działania do 31 grudnia 

Skuteczność przerwania biegu przedawnienia zależy od szybkości działania. Jakub Kostecki z Kaczmarski Inkasso podkreśla, że samo przekazanie faktur do windykacji nie wystarczy. Do 31 grudnia musi dojść do podpisania ugody.  

Mając to na uwadze, przedsiębiorcy z sektora MŚP, którzy w II kwartale tego roku wystawili średnio 24,4 faktury (wzrost z 22 rok wcześniej), powinni zatem poświęcić czas na audyt swoich zaległości.  

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi