- Home -
- Prawo -
- W Karpaczu chcą zorganizować referendum w sprawie… respektowania obostrzeń. Bo uważają je za niekonstytucyjne
W Karpaczu chcą zorganizować referendum w sprawie… respektowania obostrzeń. Bo uważają je za niekonstytucyjne
Referendum w sprawie obostrzeń. To pomysł grupy mieszkańców Karpacza, sprzeciwiających się ograniczeniom nałożonym na nich w związku z pandemią koronawirusa. Lokalny plebiscyt ma stać się podstawą do powszechnego sprzeciwu wobec nakazów, zakazów i ograniczeń stosowanych przez rząd. Ciekawy pomysł, choć z prawnego punktu widzenia dość abstrakcyjny.

Referendum w sprawie obostrzeń
Pytanie, jakie mieszkańcom Karpacza chcą zadać inicjatorzy referendum brzmi:
Formalnie procedura referendalna już ruszyła. Jak piszą Nowiny Jeleniogórskie, grupa inicjatorów plebiscytu zgłosiła w ratuszu swoją inicjatywę i zaczęła zbierać podpisy. Na zebranie pięciuset mają 60 dni, ale planują je skompletować już w pierwszej połowie stycznia.
Jak mówi Nowinom Jeleniogórskim jedna z inicjatorek referendum, chcą oni „by Karpacz stał się taką gminną autonomią pod względem praworządności”. Ich zdaniem bowiem, jeśli mieszkańcy gminy w większości negatywnie odpowiedzą na zadane w referendum pytanie, to będą oni mieli podstawę do masowego nierespektowania obostrzeń. Takich jak zakaz nocowania w hotelach.
Ciekawy, choć raczej symboliczny pomysł
Inicjatywa mieszkańców Karpacza jest słuszna pod tym względem, że – co udowadnialiśmy wielokrotnie na łamach Bezprawnika – mnóstwo obostrzeń na przedsiębiorców rząd nałożył nielegalnie. Całe branże zamykane są poprzez pojedyncze rozporządzenia, nie wprowadzono – choć powinno – stanu klęski żywiołowej, który dawałby podstawę właścicielom biznesów do roszczeń odszkodowawczych. Trudno się więc dziwić, że kolejne restrykcje wywołują wściekłość u ludzi, których biznesy stanęły nad przepaścią. Dziś, gdy trwają ferie zimowe, dotyczy to najbardziej akurat mieszkańców górskich miejscowości, ale negatywny efekt lockdownu obejmuje całą Polskę.
Niestety, to jednak nie oznacza że referendum w sprawie obostrzeń mogłoby w jakikolwiek sposób namieszać w porządku prawnym. Ustawa o referendum lokalnym mówi, że można je zwołać, by mieszkańcy wyrazili swoją wolę:
- w sprawie odwołania organu stanowiącego tej jednostki;
- co do sposobu rozstrzygania sprawy dotyczącej tej wspólnoty, mieszczącej się w zakresie zadań i kompetencji organów danej jednostki;
- w innych istotnych sprawach, dotyczących społecznych, gospodarczych lub kulturowych więzi łączących tę wspólnotę.
I teoretycznie pod ten ostatni punkt można by podpiąć inicjatywę z Karpacza. Ale miałaby ona tylko i wyłącznie charakter oświadczenia. Rząd bowiem będzie twierdził, że nałożone przez nich obostrzenia są obowiązującym prawem, a w referendum nie można sprzeciwić się obowiązywaniu któregoś z przepisów. Wyobrażam sobie, że rządzący mogliby użyć choćby argumentu mówiącego o tym, że "w takim razie każda gmina mogłaby w referendum sprzeciwić się karaniu złodziei". I poniekąd mieliby rację. Ale tylko poniekąd.
Bo nie zmienia to wszystko faktu, że osoby karane za łamanie obostrzeń wciąż mają szansę uniknąć kary. Wystarczy, że pójdą ze swoją sprawą do sądu. Wielokrotnie już okazywało się, że sankcje za nieprzestrzeganie obostrzeń są nielegalne (tak było w przypadku niedawnego wyroku WSA w sprawie kary administracyjnej). Oczywiście – skierowanie sprawy do sądu oznacza i poświęcenie czasu, i mimo wszystko ryzyko porażki i poniesienia dodatkowych kosztów. Ale do czasu gdy będziemy funkcjonować w reżimie stanu epidemii i do czasu gdy będziemy mieli nad sobą ten a nie inny rząd, to innych narzędzi w ręku niestety nie mamy.
04.03.2026 17:23, Marek Śmigielski

Polscy bezdomni zmuszeni do niewolniczej pracy i jedzenia karmy dla psów. Zapadł wyrok za handel ludźmi
04.03.2026 16:01, Aleksandra Smusz
04.03.2026 15:13, Piotr Janus
04.03.2026 14:28, Miłosz Magrzyk

Egzaminator WORD-u "ma się czym chwalić", bo zdaje u niego 3,5 proc. kursantów. Nie tak to powinno wyglądać
04.03.2026 13:42, Marcin Szermański
04.03.2026 12:58, Edyta Wara-Wąsowska
04.03.2026 12:15, Edyta Wara-Wąsowska
04.03.2026 11:28, Mateusz Krakowski
04.03.2026 10:47, Edyta Wara-Wąsowska

Media Expert 4 razy odrzucił reklamację żelazka. Czytelnik na tropie "afery parowej" teraz ma problem z prawnikami Tefala
04.03.2026 10:10, Mariusz Lewandowski
04.03.2026 9:52, Piotr Janus
04.03.2026 9:12, Aleksandra Smusz
04.03.2026 8:35, Mateusz Krakowski

Wymagamy tyle od kierowców, ale niech piesi też się postarają. Choćby przez sygnalizowanie zamiaru przejścia
04.03.2026 7:42, Marcin Szermański

To już nawet nie jest propaganda, to jest jakiś kult tyranii. Nie wierzę, z jaką łatwością internet łyka bajki o „dobrym” Iranie
03.03.2026 20:45, Jakub Bilski
03.03.2026 17:10, Mariusz Lewandowski

Kawiarnię otwórz obok kawiarni, a sklep obok sklepu. To powinien wiedzieć początkujący przedsiębiorca
03.03.2026 16:20, Miłosz Magrzyk
03.03.2026 15:29, Mateusz Krakowski
03.03.2026 14:38, Marcin Szermański
03.03.2026 13:47, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 12:55, Rafał Chabasiński
03.03.2026 11:39, Materiał Partnera Bezprawnika
03.03.2026 11:32, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 10:42, Marcin Szermański
03.03.2026 9:49, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 9:06, Edyta Wara-Wąsowska























