- Home -
- Transport -
- Ryanair w trosce o bezpieczeństwo pasażerów nie wziął ich bagaży. Przewoźnik skomentował sytuację
Ryanair w trosce o bezpieczeństwo pasażerów nie wziął ich bagaży. Przewoźnik skomentował sytuację
Kolejny dzień, kolejna afera z liniami lotniczymi w roli głównej. Tym razem ponownie mamy do czynienia z Ryanairem. Nie ma to jednak związku z overbookingiem, opóźnieniem, odwołaniem, czy niewymiarowymi bagażami. Jeśli przyjrzymy się bliżej całej sytuacji stwierdzimy, że postawa przewoźnika jest częściowo zrozumiała, ale nie bez winy.

Cypryjskie wakacje
Wczoraj w godzinach porannych na Twitterze pojawił się post, w którym użytkowniczka informuje, że samolot linii Ryanair lecący z Katowic na Cypr do nie zabrał 71 walizek. Mowa o locie RR7197 do Larnaki operowanego przez polskie linie czarterowe Buzz Air, które należą do Ryanair Holdings.
Co najmniej kiepska sprawa. Niestety takie sytuacje się zdarzały, zdarzają, i będą zdarzać. W 2022 roku linie lotnicze gubiły średnio 7,6 sztuk bagażu na 1000 pasażerów. Według Statisty, aż 20% opóźnień dostaw bagażu jest spowodowanych tym, że po prostu „nie udało się go załadować”. Tak też było w tym przypadku, o czym poinformowała użytkowniczka, która podaje się za pracowniczkę katowickiego lotniska:
Końcówka wypowiedzi stawia całą sytuację zupełnie w innym świetle. Owszem, wina nadal leży całkowicie po stronie Ryanaira, a konkretnie w problemach technicznych jego samolotu. Była to jednak sytucja „trochę” bez wyjścia – niezależnie, czy lot by się odbył, czy nie, to i tak Ryanair nie wyszedłby z tego z twarzą. Szkoda tylko, że nikt nie poinformował odpowiednio dobrze pasażerów o zaistniałej sytuacji nawet po wylądowaniu.
Co zrobić w takiej sytuacji?
Przede wszystkim nie panikować. Na lotnisku istnieją odpowiednie biura zajmujące się zgubionymi bagażami. Zaistniałe okoliczności mogą być także nauczką dla nas na przyszłość – nie pakujmy wszystkiego do bagażu rejestrowanego. Zapakujmy nasze najbardziej potrzebne wyposażenie do bagażu podręcznego – ten nie zostanie zgubiony przez przewoźnika, czy obsługę lotniska.
Od chwili nadania do odbiór bagażu, przewoźnik ponosi za niego ograniczoną odpowiedzialność. Maksymalna wartość odszkodowania dla lotów z Polski wynosi 7 tysięcy złotych. W innym przypadku będziemy musieli rozważyć dodatkowe ubezpieczenie bagażu, jednak pamiętajmy – zabieranie najbardziej wartościowych rzeczy do bagażu rejestrowanego nie jest najrozsądniejszą rzeczą. Pamiętajmy o bagażu podręcznym. Możemy ubiegać się o reklamację. Linie lotnicze powinny zwrócić nam pieniądze za produkty pierwszej potrzeby, które zakupimy po wylądowaniu.
Ciekawym rozwiązaniem jest także wyposażenie się w lokalizator (tzw. „tag”). Dzięki niemu będziemy mogli stwierdzić, gdzie zagubiony bagaż się znajduje, co zapewni nam wiele spokoju, nawet bez informacji ze strony linii lotniczych.
Szczęśliwe zakończenie?
Skontaktowałem się z samym Ryanairem, który wydał krótki komentarz:
Pasażerowie przybyli do Larnaki 7 września ok. godziny 22:30, a ich bagaże mają dotrzeć dopiero 10 września. Czy dało się to zrobić szybciej? Odpowiedź pozostawiam wam.
29.03.2026 12:19, Mateusz Krakowski

Seniorka miała zapłacić 93 zł za paczkę. Obca kobieta w kolejce powiedziała jedno zdanie i zaoszczędziła jej 28 zł
29.03.2026 11:37, Aleksandra Smusz
29.03.2026 10:15, Mateusz Krakowski

Przedszkola każą rodzicom podpisywać zgodę na wezwanie karetki. Co się stanie, gdy jej nie podpiszesz?
29.03.2026 9:01, Miłosz Magrzyk
29.03.2026 8:21, Miłosz Magrzyk
29.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 6:22, Mateusz Krakowski
29.03.2026 5:33, Rafał Chabasiński
28.03.2026 20:09, Marcin Szermański
28.03.2026 19:19, Rafał Chabasiński
28.03.2026 18:14, Rafał Chabasiński
28.03.2026 17:03, Rafał Chabasiński
28.03.2026 16:02, Marcin Szermański
28.03.2026 15:10, Miłosz Magrzyk
28.03.2026 14:29, Rafał Chabasiński
28.03.2026 13:24, Piotr Janus
28.03.2026 12:22, Piotr Janus
28.03.2026 10:36, Rafał Chabasiński
28.03.2026 9:24, Marcin Szermański
28.03.2026 8:26, Rafał Chabasiński
28.03.2026 8:16, Mariusz Lewandowski

„Proszę zatrzymać zepsuty produkt". Sklep tylko udaje, że jest miły i tak naprawdę wpuszcza cię w pułapkę
28.03.2026 7:20, Piotr Janus

Właściciele mieszkań w blokach masowo kupują panele na farmach. Rachunki za prąd spadają im o kilkadziesiąt procent
28.03.2026 6:42, Aleksandra Smusz
28.03.2026 4:30, Aleksandra Smusz
27.03.2026 21:47, Aleksandra Smusz
27.03.2026 19:12, Marcin Szermański

























