1. Bezprawnik -
  2. Firma -
  3. Rząd chce zmian w podatkach. Będzie wyższy ryczałt dla wspólników, więcej zapłacą programiści

Rząd chce zmian w podatkach. Będzie wyższy ryczałt dla wspólników, więcej zapłacą programiści

Wspólnik, który oddaje własnej spółce w dzierżawę znak towarowy, płaci dziś od tych przychodów 8,5 proc. ryczałtu; od 2027 r. stawka miałaby wzrosnąć do 17 proc. Tak wynika z projektu zmian w podatkach dochodowych i ryczałcie, który rząd przyjął 22 września. Więcej zapłacą też najlepiej zarabiający programiści korzystający z IP Box.

Schemat jest prosty i od lat popularny wśród właścicieli spółek z o.o. Wspólnik rejestruje znak towarowy na siebie, a następnie wydzierżawia go spółce. Spółka zalicza opłaty do kosztów, więc płaci niższy CIT, a wspólnik rozlicza otrzymane pieniądze ryczałtem: 8,5 proc. do 100 tys. zł przychodu w roku i 12,5 proc. od nadwyżki.

Gdyby te same środki trafiły do niego jako dywidenda, zapłaciłby 19 proc., a spółka nie mogłaby wcześniej zaliczyć ich do kosztów. Ministerstwo Finansów przyznaje w uzasadnieniu projektu, że na takim rozwiązaniu korzystają podatkowo obie strony — i właśnie to chce zmienić.

Ryczałt 17 proc. od pierwszej złotówki dla podmiotów powiązanych

Po nowelizacji wpływy z najmu i dzierżawy praw własności intelektualnej udostępnianych podmiotowi powiązanemu byłyby opodatkowane stawką 17 proc., i to od pierwszej złotówki. Łagodniej potraktowano dochody z najmu pozostałych składników majątku, np. lokalu biurowego czy maszyn wynajmowanych własnej spółce: do 100 tys. zł przychodu nadal obowiązywałoby 8,5 proc., ale nadwyżkę objęłaby stawka 15 proc. zamiast obecnych 12,5 proc. Jeśli najemcą jest firma niepowiązana, nic się nie zmienia.

Ile zapłaci wspólnik za dzierżawę znaku towarowego po zmianach?

Wspólnik, który pobiera od własnej spółki 240 tys. zł rocznie za dzierżawę znaku, oddaje dziś fiskusowi 26 tys. zł (8,5 tys. zł od pierwszych 100 tys. zł i 17,5 tys. zł od reszty). Po zmianach byłoby to 40,8 tys. zł, czyli o blisko 15 tys. zł więcej; efektywna stawka wzrosłaby z niecałych 11 proc. do 17 proc. Przy mniejszych kwotach — do 100 tys. zł rocznie — podatek wzrósłby dokładnie dwukrotnie.

Dzierżawa znaku a dywidenda. Różnica jest odczuwalna, ale schemat wciąż się opłaca

Trzeba jednak przyznać, że nawet po podwyżce ten model nie traci całkowicie sensu. Jeśli spółka jest małym podatnikiem z 9-proc. CIT, to z każdych 100 zł zysku wypłaconych jako dywidenda wspólnikowi zostaje ok. 73,7 zł; przy dzierżawie znaku opodatkowanej 17-proc. ryczałtem byłoby to 83 zł. Przy standardowej, 19-proc. stawce CIT przewaga dzierżawy jest jeszcze większa. Wydaje się więc, że resort finansów nie likwiduje korzyści, a jedynie ją zmniejsza — i część przedsiębiorców pozostanie przy dotychczasowym rozwiązaniu, godząc się po prostu na wyższy podatek.

Liczy się powiązanie, a nie cel umowy. Tu pojawia się najwięcej wątpliwości

Najwięcej kontrowersji budzi sposób, w jaki projekt wyznacza granicę. Wyższa stawka ma dotyczyć każdej umowy zawartej z podmiotem powiązanym, również takiej, która ma realne uzasadnienie biznesowe i rynkowe warunki. Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy inFaktu, zwraca uwagę w rozmowie z money.pl, że o stawce przesądzi samo powiązanie. Dla urzędów to wygodne kryterium, ale przedsiębiorca, który niczego nie optymalizuje, zapłaci tyle samo, co ten, który robi to celowo.

Własność intelektualna czy utwór? Spór o granicę nowej stawki

Z kolei dr Piotr Sekulski z kancelarii Outsourced.pl, cytowany przez Prawo.pl, spodziewa się sporów o to, czy dana umowa dotyczy praw własności intelektualnej (17 proc.), czy utworów chronionych prawem autorskim, których nowa stawka nie obejmie. Można się domyślać, że właśnie wokół tej granicy pojawi się sporo wniosków o interpretację indywidualną.

IP Box z daniną solidarnościową. Zmiana obejmie wąską grupę programistów

Druga grupa, która zapłaci więcej, jest znacznie mniejsza. Dochody z kwalifikowanych praw własności intelektualnej, rozliczane w IP Box stawką 5 proc., miałyby wejść do podstawy daniny solidarnościowej. Ponieważ danina solidarnościowa od przedsiębiorcy (4 proc.) obejmuje wyłącznie nadwyżkę dochodu ponad 1 mln zł rocznie, chodzi przede wszystkim o programistów z bardzo wysokimi zarobkami; przy dochodzie 1,4 mln zł dopłata wyniosłaby 16 tys. zł.

Projekt wprowadza przy tym zmianę korzystną dla wszystkich płacących daninę, bo przy jej obliczaniu będzie można uwzględnić straty z poprzednich lat. Zniknął z niego też wymóg zatrudniania pracowników jako warunek korzystania z IP Box. W praktyce oznaczałby on koniec ważnej ulgi dla programistów, bo odciąłby od niej większość jednoosobowych firm.

Korzystne zmiany w nowelizacji: rodzina, NGO i abolicja w estońskim CIT

Nowelizacja zawiera również zmiany korzystne dla podatników. Pieniądze przekazywane na potrzeby rodziny mają być opodatkowane na tych samych zasadach niezależnie od tego, czy małżonkowie mają wspólność majątkową, czy rozdzielność. Szersze zwolnienie czeka organizacje pozarządowe, a spółki, które straciły prawo do estońskiego CIT z powodu formalnych uchybień w sprawozdaniach, mają zostać objęte abolicją.

Nowe stawki ryczałtu od stycznia 2027 r.? Rząd ma na to niewiele czasu

Projekt, prowadzony pod numerem UD116, był kilkukrotnie zmieniany od września 2025 r. Aby nowe stawki mogły obowiązywać od 1 stycznia 2027 r., ustawa musiałaby zostać uchwalona i ogłoszona do końca listopada. Trudno więc przesądzać, czy w Sejmie nie pojawią się kolejne poprawki — tym bardziej że część wcześniejszych, najbardziej kontrowersyjnych pomysłów, np. ograniczenie ulgi mieszkaniowej, już z projektu wypadła, a resort ogłosił rezygnację z wyższych stawek ryczałtu dla usługodawców. Wspólnikom korzystającym z dzierżawy znaku towarowego można zatem przede wszystkim polecić przeliczenie, o ile faktycznie wzrośnie ich podatek, i wstrzymanie się z przebudową umów do czasu uchwalenia ostatecznej wersji przepisów.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover