- Home -
- Zagranica -
- Sądy blokują decyzje Trumpa i wstrzymują zakaz wjazdu dla imigrantów - tak powinien działać wymiar sprawiedliwości!
Sądy blokują decyzje Trumpa i wstrzymują zakaz wjazdu dla imigrantów - tak powinien działać wymiar sprawiedliwości!
To, że prezydentura Donalda Trumpa będzie ciekawa, było łatwe do przewidzenia. Co więcej, 45 prezydent USA szybko pokazał, że zamierza realizować swój program wyborczy, i w styczniu wydał dekret, na skutek którego obywatele 7 krajów arabskich nie mogli przekroczyć amerykańskiej granicy. Ale amerykańskie sądy blokują decyzje Trumpa - i robią to skutecznie.

O dekrecie zakazującym wjazdu do USA obywatelom 7 krajów muzułmańskich - nawet, jeśli posiadają ważne wizy - pisaliśmy pod koniec stycznia. Od samego początku były problemy z jego stosowaniem, m.in. dlatego, że dekret został wydany nagle, a wszedł w życie od razu po jego podpisaniu przez prezydenta Donalda Trumpa. Zawirowania stąd wynikłe (m.in. zatrzymanie na lotniskach podróżujących objętych zakazem wjazdu) spowodowały, że "sądy już udzieliły tymczasowego wsparcia, wydając orzeczenia pozwalające zatrzymanym pozostać na amerykańskiej ziemi do czasu rozstrzygnięcia o ich statusie prawnym".
Sądy blokują decyzje Trumpa
Dekret Trumpa budzi liczne kontrowersje na gruncie prawnym, a przez wielu uważany jest za niekonstytucyjny. Stan Waszyngton zwrócił się do sądu o uchylenie dekretu. Sędzia James Robart wydał orzeczenie, w którym tymczasowo wstrzyma wykonanie dekretu - na terenie całego kraju:
Sędzia uzasadnił wstrzymanie prezydenckiego dekretu niepowetowanymi szkodami, na jakie naraził on poszczególne stany w zakresie biznesu, edukacji, zatrudnienia i swobody podróżowania.
Taka decyzja, wydana w ekspresowym (przynajmniej z polskiej perspektywy) tempie, bo zaledwie 3 dni po złożeniu wniosku przez stany Waszyngton i Minnesota, spotkała się ze... specyficzną i kontrowersyjną opinią urzędującego prezydenta, który na Twitterze obwieścił całego światu, że... "to tylko opinia tzw. sędziego", która "jest absurdalna i będzie podważona":
Oczywiście, administracja prezydenta Trumpa odwołała się od decyzji sędziego Robarta, zwracając się do Sądu Federalnego o wstrzymanie jego decyzji (a w konsekwencji: "przywróceniu do życia" dekretu). W odwołaniu wskazano m.in., że wstrzymanie wykonania prezydenckiej decyzji na terenie całego kraju nie jest związane z interesami stanu Waszyngton, zagraża bezpieczeństwu narodowemu, i narusza zasadę trójpodziału władz (sąd miałby zatem, w ocenie rządu, przekraczać swoje kompetencje).
Sąd Federalny nie zgodził się jednak ze stanowiskiem rządu. W wydanym 4 lutego orzeczeniu (ponownie: doceńcie to tempo, z jakim działa amerykański wymiar sprawiedliwości w niełatwej przecież sprawie), odmówiono zawieszenia wykonania skarżonego orzeczenia:
W konsekwencji, przynajmniej do czasu pełnego rozpoznania sprawy, antyemigrancki dekret Donalda Trumpa nie może być stosowany.
Nie tylko w USA sądy wstrzymują rządowe decyzje
Co ciekawe, widać tutaj pewne podobieństwo do... kwestii połączenia dwóch polskich muzeów. Być może słyszeliście o zarządzonej przez ministra kultury Piotra Glińskiego połączenia dwóch gdańskich muzeów: II Wojny Światowej i Muzeum Westerplatte i Wojny 1939. Spór pomiędzy niemal ukończonym muzeum II Wojny Światowej a ministerstwem wciąż trwa, ale 1 lutego miało dojść do połączenia obu muzeów w jedną placówkę. Na skutek decyzji Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie do tego jednak nie doszło:
Takie decyzji - czy w Polsce, czy w USA - pokazują, że prawo przewiduje szereg narzędzi, które pozwalają skutecznie bronić swoich praw przed nieodwracalnymi nieraz konsekwencjami stosowania złego prawa.
Ale:
WAŻNE: ORZECZENIA SĄDÓW NIE OZNACZAJĄ, ŻE DECYZJE TRUMPA I GLIŃSKIEGO SĄ NIELEGALNE
Ideą zabezpieczenia roszczeń jest jedynie zapobieżenie ewentualnym, negatywnym skutkom stosowania prawa czy decyzji; nie zaś merytoryczna ocena problemu. Istnieją zatem szanse (i to spore), że ostatecznie dekret Donalda Trumpa, jak i zarządzenie ministra Piotra Glińskiego staną się "w pełni" częścią porządku prawnego i będą stosowane.
O czym z kolei warto pamiętać, idąc do sądu. Może i wówczas warto o wniesienie odpowiedniego wniosku o zabezpieczenie swoich roszczeń?
Z pewnością odniesienie to lepszy skutek niż seria tweetów dziwnej treści.
zobacz więcej:

Kupił prezerwatywy i wystawił fakturę na Kancelarię Premiera. Teraz ma zarzuty karne – i trudno się dziwić
02.03.2026 21:31, Rafał Chabasiński

Chcesz pozbyć się towaru oddając go komuś za darmo? Ustawodawca to utrudnia i ma ku temu dobry powód
02.03.2026 15:56, Rafał Chabasiński
02.03.2026 15:45, Aleksandra Smusz
02.03.2026 15:01, Aleksandra Smusz
02.03.2026 14:12, Marcin Szermański
02.03.2026 13:21, Edyta Wara-Wąsowska
02.03.2026 12:32, Aleksandra Smusz
02.03.2026 11:40, Edyta Wara-Wąsowska
02.03.2026 10:53, Edyta Wara-Wąsowska
02.03.2026 10:04, Marcin Szermański
02.03.2026 8:32, Rafał Chabasiński
02.03.2026 7:39, Aleksandra Smusz
02.03.2026 6:58, Aleksandra Smusz
01.03.2026 21:57, Mariusz Lewandowski

Chłopiec w sukience? Brytyjska minister mówi: dajcie mu spróbować. W polskiej szkole nie wolno nawet farbować włosów
01.03.2026 17:19, Miłosz Magrzyk
01.03.2026 12:11, Rafał Chabasiński

Mlekovita i Mlekpol to spółdzielcze potęgi. Czemu w Polsce boimy się spółdzielczości? W Hiszpanii się udało
01.03.2026 11:15, Piotr Janus
01.03.2026 10:44, Miłosz Magrzyk
01.03.2026 10:00, Rafał Chabasiński
01.03.2026 8:28, Rafał Chabasiński
01.03.2026 8:04, Rafał Chabasiński
01.03.2026 7:16, Rafał Chabasiński
28.02.2026 22:45, Filip Dąbrowski
28.02.2026 22:23, Filip Dąbrowski
28.02.2026 18:46, Miłosz Magrzyk
28.02.2026 17:27, Piotr Janus
28.02.2026 16:15, Marcin Szermański

























