Samoloty - to nie jest środek komunikacji dla grubych ludzi? Trwa dyskusja...
W większości samolotów pasażerskich szerokość foteli wynosi od 43 do 46 cm. Dla przeciętnego pasażera, takiego, który ani przesadnie wysoki nie jest, ani nie ma budowy typowego klubowego „bramkarza”, ani nie ma odstającego od średniej wskaźnika BMI, jest to stosunkowo komfortowy wymiar. Co jednak mają powiedzieć podróżni, którzy nie mieszczą się w tych ramach?

Lot, zwłaszcza długodystansowy, potrafi być uciążliwy, zwłaszcza w przypadku osób większych niż przewidziany wymiar samolotowego fotela. Czasami dyskomfort odczuwają również współpodróżni, których przestrzeń zostaje w znacznym stopniu ograniczona przez siedzącego obok pasażera. Fakt ten można przeboleć, poprosić załogę samolotu o przesadzenie na inne, dostępne miejsce albo po fakcie pozwać linię lotniczą.
Rażąco otyli pasażerowie powodem uciążliwego bólu pleców
Z ostatniej opcji postanowił skorzystać Australijczyk, Michael Anthony Taylor, podróżujący w 2015 roku z Sydney do Los Angeles. Pozwał on American Airlines, twierdząc, że w wyniku 14-godzinnej podróży doznał poważnych obrażeń. Jak wynika z obrazowego opisu, który znalazł się w pozwie wszystko dlatego, że pasażerowie siedzący obok niego byli
Taylor twierdzi, że od czasu niefortunnej podróży znacznie pogorszył się jego stan zdrowia m.in. nasiliły się bóle pleców i szyi.
Australijczyk zapewnił, że:
Dodatkowe kilogramy = dodatkowy bilet?
W związku z tą sprawą po raz kolejny rozgorzała dyskusja na temat rozmiarów miejsca, które przewiduje linia lotnicza na jednego pasażera oraz kwestii podróżnych plus size. Na jednym z forów lotniczych rozgorzała dyskusja, w której internauci debatują nad tym, czy pasażerowie, którzy z trudem, albo wcale nie mieszczą się na wyznaczonym miejscu, zmuszeni powinni być do zakupu dwóch biletów.
Większość odpowiedzi na to pytanie jest twierdząca. Empatią dyskusja jednak nie epatuje:
Czy jednak wszystkich pasażerów większego rozmiaru powinno oceniać się tak samo? Mówi się, że to przecież żaden problem schudnąć. Faktycznie w epoce Ewy Chodakowskiej i innych fit trenerek wydaje się, że zrzucenie kilogramów to kwestia maksymalnie pół roku. Co jednak z pasażerami, którzy są otyli nie z własnej winy? Dyskryminowanie ludzi ze względu na zmiany chorobowe wydaje się być przesadą.
Poza tym, wymaganie, żeby ludzie, którzy nie mieszczą się w swoim fotelu, płacili dwa razy tyle, co inni, wydaje mi się zwyczajnie niesprawiedliwe. Jak się okazuje można w tej sprawie osiągnąć kompromis. Linia lotnicza Southwest znalazła wyjście z sytuacji. Wprowadziła specjalne rozwiązanie dla pasażerów plus size. Proponuje, aby wykupili oni dwa miejsca, jednak po podróży oferuje zwrot pieniędzy za drugi bilet.
zobacz więcej:
27.03.2026 14:16, Miłosz Magrzyk
27.03.2026 13:29, Marcin Szermański
27.03.2026 12:42, Aleksandra Smusz
27.03.2026 12:03, Mateusz Krakowski
27.03.2026 11:09, Edyta Wara-Wąsowska

Inspekcja Handlowa ma dla nas smutne dane. Nieprawidłowości w blisko 50 proc. skontrolowanych punktów handlowych
27.03.2026 10:11, Marcin Szermański
27.03.2026 9:13, Edyta Wara-Wąsowska
27.03.2026 8:53, Marcin Szermański
27.03.2026 7:35, Jakub Kralka
27.03.2026 6:25, Aleksandra Smusz
27.03.2026 5:31, Mateusz Krakowski
27.03.2026 4:14, Marcin Szermański
26.03.2026 19:20, Mariusz Lewandowski
26.03.2026 18:14, Jerzy Wilczek
26.03.2026 17:28, Jerzy Wilczek
26.03.2026 17:12, Mariusz Lewandowski
26.03.2026 16:13, Mateusz Krakowski

To że premier ścina VAT na paliwo i zapowiada pakiet CPN, nie znaczy jeszcze, że na stacjach zapłacimy mniej
26.03.2026 15:20, Mariusz Lewandowski
26.03.2026 15:16, Aleksandra Smusz
26.03.2026 14:27, Piotr Janus
26.03.2026 13:40, Rafał Chabasiński
26.03.2026 12:49, Mateusz Krakowski
26.03.2026 12:02, Edyta Wara-Wąsowska
26.03.2026 11:18, Marcin Szermański
26.03.2026 10:36, Mateusz Krakowski
26.03.2026 9:52, Edyta Wara-Wąsowska
26.03.2026 9:06, Marcin Szermański
26.03.2026 8:17, Filip Dąbrowski



























