- Bezprawnik -
- Rodzina -
- Kobiety nie będą rodzić za pieniądze i wcześniejszą emeryturę. Będą rodzić, gdy poczują się bezpiecznie
Kobiety nie będą rodzić za pieniądze i wcześniejszą emeryturę. Będą rodzić, gdy poczują się bezpiecznie
Od lat politycy – niezależnie od barw partyjnych – próbują rozwiązać problem demografii w Polsce, wrzucając kobiety między paragrafy, zasiłki i obietnice. Dopłata do wózka, becikowe, bon wakacyjny? Jasne! Wcześniejsza emerytura? Da się zrobić! Sęk w tym, że kobiety potrzebują czegoś innego.

Dziecko to nie sposób na poprawę sytuacji materialnej
Obecnie trwa festiwal pomysłów na kolejne ulgi i dodatki, które mają sprawić, że odbijemy się od demograficznego dna. Wśród propozycji króluje 100.000 złotych za urodzenie trzeciego dziecka i możliwość wcześniejszego przejścia na emeryturę kobiet, które urodziły określoną ilość dzieci. (przy zrównaniu wieku emerytalnego kobiet bezdzietnych z mężczyznami). Politycy zapominają jednak o jednym.
To nie kolejny przelew decyduje o tym, czy ktoś zdecyduje się na dziecko. Nie świadczenie, nie „bonus prorodzinny”, nie wcześniejsza emerytura. Kobiety chcą przede wszystkim bezpieczeństwa i spokoju – czyli tego, czego żaden rządowy program nie potrafi w pełni zagwarantować.
Bezpieczeństwo to nie tylko ochrona socjalna. To pewność, że dostaniesz się do lekarza, kiedy twoje dziecko ma gorączkę, a ty nie musisz walczyć o termin jak o miejsce w samolocie tanich linii. To świadomość, że droga terapia ratująca życie – jak w przypadku SMA – nie będzie zależeć od zbiórek w internecie, tylko od sprawnie działającego systemu refundacji. To także poczucie, że państwo traktuje cię poważnie, nie jak potencjalną beneficjentkę, tylko jak obywatelkę, która chce funkcjonować w przewidywalnym systemie.
Rodzice nie chcą obietnic, chcą bezpieczeństwa
Kobiety nie proszą o wcześniejsze emerytury, bo wiedzą, że to tylko złudzenie przywileju. Co z tego, że skończą pracę wcześniej, skoro przez lata zarabiały mniej, pracowały w mniej stabilnych formach zatrudnienia i opiekowały się dziećmi kosztem składek? I przede wszystkim nie są w tym wszystkim same – prawo zapomina o ojcach. A kobieta przecież nie rozmnaża się przez początkowanie – aby powołać kolejne życie, potrzebny jest jej partner.
Zarówno młode kobiety, jak i mężczyźni nie decydują się na dzieci, bo się boją. Strach nie dotyczy jednak kwestii finansowych, a drastycznych ograniczeń, które wraz z przyjściem na świat potomka, wywracają ich świat do góry nogami. Młodzi ludzie Nie chcą dodatków za kolejne dziecko, bo wiedzą, że pieniądze znikają szybciej niż cierpliwość w kolejce do pediatry. Zamiast tego chcą, by system po prostu działał.
Żeby szkoła naprawdę uczyła – tak, by nie trzeba było płacić za dziesięć zajęć dodatkowych (i w dodatku codziennie poświęcać czas na zawożenie dziecka na te zajęcia). Żeby przedszkole było otwarte wtedy, gdy trzeba, a nie wtedy, gdy „system przewiduje”. Żeby można było bez stresu zostawić dziecko w miejscu, gdzie ktoś się nim naprawdę zaopiekuje, gdy mama ma spotkanie służbowe, a tata nie może odebrać wcześniej. To nie są przywileje. To jest minimum cywilizacyjne, które pozwala normalnie żyć.
Młodzi ludzie chcą pracować, bawić się i żyć
Współczesne kobiety nie chcą być bohaterkami narodowego programu demograficznego. Nie chcą być oceniane przez pryzmat tego, czy „spełniły swój obowiązek wobec społeczeństwa”. Chcą żyć – i pracować – w świecie, w którym macierzyństwo nie oznacza rezygnacji z ambicji, rozwoju, ani bezpieczeństwa finansowego. Owszem, dodatkowy pieniądz w budżecie zawsze się przyda, a wizja wcześniejszej emerytury jest kusząca. Ale tylko osoba, która już dawno zapomniała, jak to jest stać przed takimi wyborami, jest w stanie pomyśleć, że kwestie finansowe wszystko rozwiązują.
Tutaj chodzi o poczucie bezpieczeństwa i o wizję, że wraz z narodzinami potomka, świat się nie skończy. Nie wszyscy mają duże rodziny, nie każde dziecko ma babcie i ciocie, które są w stanie wspomóc zmęczonych rodziców. Dlatego pomoc państwa jest potrzebna, jednak nie do końca taka, jak myślą politycy.
zobacz więcej:
04.05.2026 15:47, Mateusz Krakowski
04.05.2026 14:56, Aleksandra Smusz
04.05.2026 14:02, Edyta Wara-Wąsowska
04.05.2026 13:19, Marcin Szermański
04.05.2026 12:33, Marcin Szermański

Producent przyznaje, że popsuł zdalnie sprzęt, a Media Expert i tak odrzuca reklamację. Klient walczy o 388 zł
04.05.2026 12:28, Mariusz Lewandowski

Stella McCartney w H&M już 7 maja. Spekulanci handlujący na Allegro zacierają ręce, ale mogą się przeliczyć
04.05.2026 11:45, Aleksandra Smusz
04.05.2026 10:54, Edyta Wara-Wąsowska

Pracują tylko 16 godzin tygodniowo w biurze. Ten zawód ma przywilej, o jakim większość Polaków nie ma pojęcia
04.05.2026 10:04, Aleksandra Smusz
04.05.2026 9:08, Marcin Szermański
04.05.2026 8:33, Edyta Wara-Wąsowska
04.05.2026 7:35, Aleksandra Smusz
04.05.2026 7:06, Aleksandra Smusz

Przypadkowe oddanie butelki nieobjętej systemem kaucyjnym to nie przestępstwo. Gorzej jak zrobisz to specjalnie
03.05.2026 12:44, Rafał Chabasiński
03.05.2026 12:39, Marcin Szermański
03.05.2026 12:18, Piotr Janus
03.05.2026 12:07, Aleksandra Smusz
03.05.2026 12:00, Jakub Kralka
03.05.2026 7:31, Rafał Chabasiński
02.05.2026 19:22, Rafał Chabasiński

Państwo zachęcało Polaków do elektryków, a potem zatrzasnęło drzwi. Budżet wyczerpany trzy miesiące przed czasem
02.05.2026 18:15, Joanna Świba
02.05.2026 17:10, Joanna Świba
02.05.2026 16:07, Marcin Szermański

Taksa notarialna to nie cennik z kamienia. Można zejść nawet do symbolicznej kwoty, ale notariusz sam tego nie zaproponuje
02.05.2026 15:13, Miłosz Magrzyk
02.05.2026 13:55, Piotr Janus
02.05.2026 12:48, Marcin Szermański

Jest jeden powód, dla którego Izrael może odmówić wydania prezesa Zondacrypto. Rząd robi co może, by mu pomóc
02.05.2026 11:44, Rafał Chabasiński
02.05.2026 11:01, Rafał Chabasiński





















