- Home -
- Technologie -
- Spotify właśnie powiedziało wydawcom (tym co zgarniają 88% zysków z muzyki), że w zasadzie są już zbędni i ta ich "ACTA 2" też
Spotify właśnie powiedziało wydawcom (tym co zgarniają 88% zysków z muzyki), że w zasadzie są już zbędni i ta ich "ACTA 2" też
To musiało się prędzej czy później stać. Technologie wypychają z rynku pośredników. ZAiKS czy ZPAV forsują tzw. "ACTA 2" nie dostrzegając, że stają się powoli po prostu zbędni. Podobnie zresztą z wydawcami muzyki.

Od dziś na Spotify - modelowo - każdy artysta może sobie wgrać swoją muzykę. Za darmo. Nie musi mieć nad sobą żadnego podmiotu reprezentującego w postaci wydawcy. Póki co wprawdzie trwają jeszcze beta-testy tego rozwiązania (na zaproszenie), ale już kilkuset artystów ze Stanów Zjednoczonych testuje, podoba się, mówią o przyszłości i game-changerze dla rynku muzycznego.
Spotify miał pogrzebać rynek muzyczny, a go oczyści
Jak przypomina Music Business, Spotify już w czerwcu zapowiadało, że chce rynek muzyczny uczynić jak najbardziej "dwustronnym", jako jedyne podmioty łącząc muzyków ze słuchaczami.
Znam kilku muzyków obecnych na Spotify. Znajomy, niszowy DJ, tworzący deephouse przyznał, że oddał komuś prawa do dysponowania jego twórczością i nawet nie potrafi powiedzieć czy są z tego pieniądze. Znajomy zespół twierdzi, że dostaje ze streamingu "jakieś grosze". Nie dziwi, że muzycy nie zarabiają w internecie, a potem wypłakują na korytarzach Parlamentu Europejskiego ładując całą europejską sieć w niezłe kłopoty.
Spotify For Artists niby jest adresowane do niezależnych twórców, ale wszystko wskazuje na to, że docelowo stanie się narzędziem dla wszystkich muzyków. Czemu Rihanna ma dzielić się przychodami z wytwórnią, skoro wszystko może trafić na konta Rihanna LLC?
Oczywiście ten proces wymaga czasu
Decyzja, którą ogłosiło dziś Spotify to dopiero początek pewnego procesu. Przede wszystkim "dwustronny" charakter serwisu adresowany jest do osób, które posiadają pełnię praw do swojej twórczości.
W tym wypadku trzeba oddać wytwórcom, że to zwykle na ich barkach spoczywa organizacyjno-prawny galimatias, którego topowym muzykom (ale już na przykład takiemu Kazikowi Staszewskiemu z niewielkiej Polski?) nie będzie się chciało porządkować. Niezależnie od tego, cyfrowa rewolucja może jednak przynieść urealnienie cen pomiędzy wytwórniami a wykonawcami.
W raporcie Citigroup możemy wyczytać, że w ubiegłym roku amerykański przemysł muzyczny zarobił 43 miliardy dolarów. Muzycy otrzymali jedynie 12 procent, czyli nieco ponad 5 miliardów dolarów. Tu są Pana pieniądze, panie Hołdys.
zobacz więcej:
24.03.2026 8:01, Rafał Chabasiński
24.03.2026 7:35, Mariusz Lewandowski
24.03.2026 6:21, Mariusz Lewandowski

20 mln euro z Brukseli dla ukraińskich startupów. Balony zamiast dronów i woda pitna w strefach wojennych
23.03.2026 17:33, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz
22.03.2026 12:11, Rafał Chabasiński
22.03.2026 11:05, Aleksandra Smusz
22.03.2026 9:45, Mateusz Krakowski
22.03.2026 8:45, Mariusz Lewandowski

Podwyżka 9 proc. od kwietnia to medialna ściema. Dotyczy tylko niektórych i nie chcecie być na ich miejscu
22.03.2026 7:54, Mariusz Lewandowski
22.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 20:41, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 14:10, Marcin Szermański
21.03.2026 12:27, Marcin Szermański
21.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski

























