Może to i twój pracownik narobił komuś szkód w delegacji, ale to ty za nie zapłacisz
Szkoda wyrządzona przez pracownika osobie trzeciej obciąża pracodawcę. Dotyczy to także wyjazdów służbowych. Jeżeli więc nasz pracownik narobił szkód w hotelu, w którym nocował, to rachunek może w teorii trafić do siedziby pracodawcy. Dopiero po jego uiszczeniu będziemy mogli domagać się zwrotu pieniędzy od pracownika.

Pracownik w delegacji jak najbardziej może narobić kłopotów swojemu pracodawcy jakimś wybrykiem
Wyobraźmy sobie następującą sytuację. Wysłaliśmy pracownika w delegację do innego miasta. W trakcie wyjazdu służbowego upił się on w hotelu, zrobił awanturę i zdemolował swój pokój. Jakby tego było mało, uciekł, zanim obsługa zdążyła domagać się od niego czegokolwiek. Teraz hotel domaga się od naszej firmy pieniędzy na pokrycie wyrządzonych szkód. Czy ma do tego prawo? Jak najbardziej.
Przepisy kodeksu cywilnego są dość jasne. Zgodnie z art. 120 §1 kodeksu pracy, szkoda wyrządzona przez pracownika dowolnej osobie trzeciej obciąża jego pracodawcę. Słowem kluczowym jest tutaj "wyłącznie".
Jeśli więc nasz pracownik akurat wykonywał obowiązki służbowe, to poszkodowany na dobrą sprawę nie ma tytułu prawnego do domagania się czegokolwiek od pracownika. Kodeks pracy nie zawiera bowiem żadnego mechanizmu solidarnej odpowiedzialności rozłożonej pomiędzy pracodawcę i pracownika.
Jak to się ma do wyjazdów służbowych? Zacznijmy od tego, że kodeks pracy dość oszczędnie reguluje kwestie z nimi związane. Najbardziej konkretnym przepisem, na który możemy liczyć, jest art. 775 §1 k.p., który przede wszystkim dotyczy rozliczania delegacji pomiędzy pracownikiem a pracodawcą. Zawiera jednak także definicję wyjazdu służbowego jako takiego.
Cały czas jednak poruszamy się w granicach wykonywania obowiązków pracowniczych. Szkoda wyrządzona przez pracownika osobie trzeciej zupełnie z nimi niezwiązana nie będzie obciążać jego pracodawcy. Przykładem może być taka sama awantura uskuteczniona w barze albo klubie nocnym. Jaka jest różnica? Nasz pracownik oddelegowany do wykonywania zadań w innym mieście gdzieś musi spać. Rozrywki to już bardziej jego całkowicie prywatna inicjatywa. Orzecznictwo Sądu Najwyższego wyraźnie rozróżnia sformułowanie "przy wykonywania obowiązków" od "przy okazji wykonywania obowiązków".
Szkoda wyrządzona przez pracownika wcale nie musi oznaczać dla przedsiębiorcy bezpowrotną stratę pieniędzy
Chyba każdy przedsiębiorca, który musiał wyłożyć pieniądze za szkody wyrządzone przez pracownika, chciałby je od niego odzyskać. Na szczęście kodeks pracy przewiduje taką możliwość. Znajdziemy ją w §2 przywołanego wyżej art. 120 k.p.
Pracownik ponosi odpowiedzialność materialną do wysokości rzeczywistej wartości wyrządzonej szkody. Odpowiedzialność obejmuje jedynie normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego wynikła szkoda. Teoretycznie powinniśmy wziąć poprawkę na poważne ograniczenia wysokości ewentualnego roszczenia po stronie pracodawcy. Wynikają one z art. 119 k.p.
Czy to oznacza, że ustawodawca postanowił ochronić pracowników przed konsekwencjami ich hipotetycznych wybryków w trakcie wyjazdów służbowych? Ależ skąd. Z pomocą przedsiębiorcy przychodzi tutaj art. 122 tej samej ustawy.
Szkoda wyrządzona przez pracownika osobie trzeciej może być spłacona pracodawcy w dwóch formach. Pierwszą jest ugoda pomiędzy stronami stosunku pracy. Teoretycznie w takiej sytuacji pracodawca powinien uwzględnić wszystkie okoliczności sprawy, a w szczególności stopień winy pracownika i jego stosunek do obowiązków pracowniczych.
Jeżeli mamy do czynienia z osobą, która okazuje skruchę i nie wykazuje jakiejś rażącej bezczelności, to pracodawca jest przez ustawodawcę zachęcany do obniżenia odszkodowania. Jeśli strony nie są w stanie dojść do porozumienia i sprawa trafi do sądu pracy, to skład orzekający zastosuje opisany powyżej mechanizm. Ugoda sądowa stanowi drugą z form załatwienia sprawy.
Na koniec warto wspomnieć, że jeśli pracownik nie wywiąże się z postanowień ugody, to można ją skierować do egzekucji sądowej. Przy czym sąd pracy odmówi nadania klauzuli wykonalności takiej ugodzie, jeśli uzna ją za sprzeczną z prawem lub zasadami współżycia społecznego.
zobacz więcej:
20.03.2026 19:36, Marcin Szermański
Bank Millennium daje ludziom nawet 4200 złotych, ale tylko jeśli masz lub otworzysz działalność gospodarczą
20.03.2026 16:50, Filip Dąbrowski

Kierowcy ciężarówek doprowadzą do tragedii. Przez nich ludzie nie mogą bezpiecznie wyjechać z posesji
20.03.2026 16:28, Miłosz Magrzyk
20.03.2026 14:11, Piotr Janus
20.03.2026 13:35, Miłosz Magrzyk
20.03.2026 13:29, Marcin Szermański
20.03.2026 10:30, Aleksandra Smusz
20.03.2026 9:08, Aleksandra Smusz
20.03.2026 8:28, Miłosz Magrzyk
20.03.2026 8:09, Marcin Szermański
20.03.2026 6:33, Mateusz Krakowski
19.03.2026 16:10, Rafał Chabasiński
19.03.2026 15:14, Aleksandra Smusz
19.03.2026 14:12, Marcin Szermański
19.03.2026 13:09, Mateusz Krakowski
19.03.2026 12:33, Aleksandra Smusz
19.03.2026 11:22, Rafał Chabasiński
19.03.2026 10:47, Marcin Szermański
19.03.2026 9:44, Piotr Janus
19.03.2026 9:20, Rafał Chabasiński
19.03.2026 8:20, Marcin Szermański
19.03.2026 7:13, Marcin Szermański
19.03.2026 6:25, Marcin Szermański
18.03.2026 19:56, Igor Czabaj
18.03.2026 18:39, Mariusz Lewandowski
18.03.2026 18:31, Marcin Szermański



























