1. Home -
  2. Moto -
  3. Teraz 141 km/h na „krajówce" oznacza utratę prawa jazdy na 3 miesiące

Teraz 141 km/h na „krajówce" oznacza utratę prawa jazdy na 3 miesiące

Do tej pory za zbyt szybką jazdę poza terenem zabudowanym groził mandat, ale nie utrata uprawnień. Nowe przepisy zmieniają tę zasadę — i dotyczą milionów kierowców jeżdżących na co dzień drogami krajowymi. Od 2026 roku przepis dotyczący zatrzymania prawa jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h obowiązuje nie tylko w terenie zabudowanym, ale także poza miastem — na drogach krajowych i innych drogach jednojezdniowych dwukierunkowych.

Mariusz Lewandowski06.04.2026 14:25
Moto

Kogo dotyczy nowy przepis — konkretne scenariusze z polskich dróg

Wyobraźmy sobie drogę krajową z ograniczeniem do 90 km/h — np. DK7 między Radomiem a Kielcami, DK17 na odcinku Garwolin–Ryki czy DK94 pod Olkuszem. Kierowca jadący 141 km/h przekracza limit o 51 km/h — i od 2026 roku traci prawo jazdy na 3 miesiące. Do tej pory dostałby mandat (nawet wysoki) i punkty karne, ale nie utracił uprawnień. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że utrata prawa jazdy za przekroczenie prędkości o 50 km/h przez lata dotyczyła wyłącznie terenu zabudowanego — teraz ten parasol ochronny zniknął.

Dlaczego akurat drogi jednojezdniowe dwukierunkowe? Bo to na nich dochodzi do najpoważniejszych wypadków — czołowe zderzenia przy wyprzedzaniu. Według danych Komendy Głównej Policji za 2024 rok na drogach jednojezdniowych poza obszarem zabudowanym zginęło ok. 40% wszystkich ofiar śmiertelnych wypadków drogowych w Polsce.

Zatrzymanie prawa jazdy — procedura krok po kroku

Policjant zatrzymuje prawo jazdy za pokwitowaniem na miejscu kontroli. W ciągu 7 dni starosta wydaje decyzję o zatrzymaniu na 3 miesiące. Kierowca nie może w tym czasie prowadzić żadnego pojazdu wymagającego prawa jazdy kat. B. Sama procedura zatrzymania prawa jazdy nie zmieniła się — nadal odbywa się administracyjnie, bez konieczności wyroku sądu. Za jazdę mimo zatrzymania prawa jazdy grozi kara pozbawienia wolności do 2 lat.

Po upływie 3 miesięcy prawo jazdy zwraca się automatycznie — ale pod warunkiem, że kierowca nie prowadził pojazdu w okresie zatrzymania. Jeśli policja złapie go za kierownicą w czasie zatrzymania, okres wydłuża się do 6 miesięcy — a za kolejne naruszenie do 12 miesięcy.

Więzienie za brawurową jazdę — nowy przepis karny

Nowe przepisy przewidują karę od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności za udział w nielegalnym wyścigu oraz za brawurową jazdę stwarzającą realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Warto wiedzieć, co grozi za prowadzenie samochodu po alkoholu — bo nowe przepisy karne za brawurę na drodze wzorowane są właśnie na sankcjach za jazdę w stanie nietrzeźwości.

Trzy progi odpowiedzialności karnej

Nowością jest to, że odpowiedzialność karna powstaje nawet bez wypadku i bez ofiar. Samo stworzenie zagrożenia wystarczy. Przepis definiuje trzy progi: przekroczenie prędkości co najmniej o połowę na autostradzie (np. 210 km/h przy limicie 140 km/h), dwukrotne przekroczenie na innych drogach (np. 180 km/h przy ograniczeniu do 90 km/h) oraz udział w nielegalnym wyścigu w dowolnym miejscu.

Ograniczenie odrabiania punktów karnych — koniec z kursami ratunkowymi

Od 2 czerwca 2026 roku ograniczona zostanie możliwość odrabiania punktów karnych za najcięższe wykroczenia drogowe. Do tej pory kierowca mógł raz na 6 miesięcy odbyć szkolenie, które „kasowało" 6 punktów. Nowe przepisy wyłączą z tego mechanizmu punkty za najpoważniejsze wykroczenia — przekroczenie dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h, jazdę pod wpływem alkoholu, wyprzedzanie na przejściu dla pieszych. Za te przewinienia punkty trzeba będzie „odsiedzieć" — czekając aż same wygasną po roku.

Recydywa — kary rosną wykładniczo

Przy drugim zatrzymaniu prawa jazdy za to samo wykroczenie — okres zatrzymania automatycznie wydłuża się do 6 miesięcy. Procedura odzyskania jest też trudniejsza: oprócz upływu czasu konieczne jest zdanie ponownego egzaminu kontrolnego (teoria + praktyka) oraz odbycie kursu reedukacyjnego. Koszt kursu i egzaminu to łącznie ok. 500–800 zł. Warto pamiętać, że trudniejszy egzamin na prawo jazdy obowiązujący od połowy 2025 roku sprawia, że ponowne zdanie nie jest formalnością — katalog błędów skutkujących natychmiastowym oblaniem został rozszerzony do osiemnastu pozycji.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi