- Bezprawnik -
- Państwo -
- To dlatego w Polsce nie rodzą się dzieci. I nie chodzi o brak żłobków czy mieszkań
To dlatego w Polsce nie rodzą się dzieci. I nie chodzi o brak żłobków czy mieszkań
Postępujący kryzys demograficzny każe nam szukać nie tylko rozwiązań problemu, ale także przyczyn tego zjawiska. Pojawiają się tu już znane kwestie – brak żłobków i przedszkoli, brak odpowiedniej opieki zdrowotnej itd. Jednak mam wrażenie, że nikt nie mówi o zjawisku mającym największy wpływ na niską dzietność w Polsce.
Polacy nie mają dzieci, bo nie tworzą par
Polacy nie mają dzieci, ponieważ nie łączą się w pary. To jeden z głównych powodów tragicznej demografii i sygnał, że za kilka pokoleń Polska przestanie istnieć, jeśli trend się nie odwróci.
Jest to niby banalny argument, o którym do tej pory mało kto mówił (chociaż już się to powoli zmienia), a jednak sprawa ta jest przysłowiowym „słoniem w pokoju", którego nikt nie chce zauważać.
Kwestia ta jest rzeczywiście poważna, gdyż z danych wynika, że już niedługo 70 polskich miast, które się kurczą, może zniknąć z mapy.
Dlaczego Polacy nie łączą się w pary?
Powodów takiego stanu rzeczy jest wiele. Jednym z nich jest rozjechanie się oczekiwań społecznych kobiet i mężczyzn, czego przejawem jest nadreprezentacja płci żeńskiej w dużych miastach, a mężczyzn w małych miasteczkach i na wsiach – wieś już nie poprawia polskiej demografii, nawet tam mamy do czynienia z dramatem.
Kolejną przyczyną jest po prostu niechęć do wchodzenia w długotrwałe relacje. Tutaj powodów jest wiele, ale najważniejszym z nich jest oczywiście wysoko postawiona poprzeczka przez wszelkiego rodzaju portale randkowe, a także zwykłe zrezygnowanie i zarzucenie pomysłu wchodzenia w relacje damsko-męskie. To zjawisko niestety dotyczy zarówno mężczyzn, jak i kobiet.
Długotrwały brak relacji tworzy sprzężenie zwrotne
Nietrudno się domyślić, że osoby, które z jakichś powodów nie mogą znaleźć partnera lub partnerki, albo mogą, ale próbowały już wielokrotnie bez skutku, po jakimś czasie po prostu dają sobie spokój.
I tutaj dochodzimy do kolejnego zjawiska, które wpływa na dzietność w Polsce – niechęci samych mężczyzn do wchodzenia w długotrwałe relacje z kobietami. Bynajmniej nie chcę tutaj uderzać w tony mizoginistyczne, ponieważ nie o to chodzi.
Tego typu zjawisko niestety ma jednak miejsce. Z badania przeprowadzonego przez Centrum Badania Opinii Społecznej wynika, że większość mężczyzn nadal deklaruje, że chciałaby mieć dzieci i rodzinę, a jednocześnie z miesiąca na miesiąc rośnie liczba samotnych mężczyzn bez relacji – depopulacja Polski galopuje, sytuacja jest gorsza niż myśleliśmy.
Jednocześnie to kobiety częściej niż mężczyźni deklarują, że nie chcą mieć dzieci – sondaże wskazują wręcz, że Polki nie chcą mieć dzieci, bo ich nie lubią.
Dzietność tematem pogłębionych analiz – i bardzo dobrze!
Coraz częściej mężczyźni i kobiety zaczynają zauważać, że to nie brak żłobków i przedszkoli wpływa na katastrofalną dzietność w Polsce – powodem takiego stanu rzeczy są np. krótkie kontakty, aplikacje randkowe i późniejsze wchodzenie w dorosłość młodych ludzi.
Tak duży rozdźwięk pomiędzy oczekiwaniami mężczyzn i kobiet powoduje, że młodzi mężczyźni częściej uciekają w pornografię i izolację, a kobiety – mimo deklaracji, że szukają emocjonalnej bliskości – mają coraz większe wymagania wobec jakości relacji i samych mężczyzn. To oczywiście nie tylko nie ułatwia tworzenia trwałego związku, ale także całkowicie uniemożliwia odwrócenie trendów demograficznych w Polsce.
zobacz więcej:
