Ubezpieczenie NNW dla uczniów jest dobrowolne. Potwierdza to Ministerstwo
Na początku roku szkolnego wiele uwagi poświęca się sprawom organizacyjnym. Jedną z poruszanych kwestii jest ubezpieczenie.
Wychowawcy, spełniając prośbę dyrektorów, nierzadko informują uczniów i ich rodziców o konieczności opłacenia składek na szkolne ubezpieczenie NNW, czyli od następstw nieszczęśliwych wypadków.
Często towarzyszy temu przekaz, że jego zakup to obowiązek. Tak jednak nie jest. Najlepsze potwierdzenie stanowi tu stanowisko Ministerstwa Edukacji i Nauki, które od lat wydaje w tej sprawie komunikaty.
Sprawdź polecane oferty
RRSO 21,36%
Jasno wynika z nich, że ubezpieczenie dla uczniów jest dobrowolne i żadna szkoła nie ma prawa zmuszać rodziców do jego zakupu ani wymagać związanych z tym oświadczeń.
Poza wspomnianą dezinformacją nieprawidłowości pojawia się znacznie więcej
Wynikają one przede wszystkim z tego, że do wiadomości rodziców najczęściej podawana jest tylko wysokość składki, jaką mają wpłacić. Ta zwykle wynosi od kilkudziesięciu do paruset złotych.
Poza tym nauczyciele, niejednokrotnie mimowolnie biorący udział w tym procederze, przeważnie nie udzielają bliższych informacji o ubezpieczeniu. Dzieje się tak dlatego, że prostu nimi nie dysponują.
Nie podają więc nazwy towarzystwa, zakresu obowiązywania ubezpieczenia czy możliwej wysokości ewentualnego odszkodowania. Po dokonaniu wpłat rodzice zazwyczaj nie otrzymują też żadnych dokumentów czy chociażby numeru polisy dziecka.
W tym miejscu można zadać pytanie: czy ubezpieczenia te w ogóle są wykupywane?
Na szczęście tak. Zwykle stanowią ubezpieczenia grupowe, które obsługiwane są przez współpracującego ze szkołą agenta. OWU i nr polisy można wyegzekwować od dyrektora.
Problem polega jednak na tym, że zakup ubezpieczenia odbywa się w takich okolicznościach, że rodzice jako klienci towarzystwa często nie są świadomi swoich praw i obowiązków. Gdy np. dojdzie do wypadku i zbyt późno to zgłoszą, odszkodowanie może nie zostać wypłacone.
Ubezpieczenie szkolne NNW to zwykle dobry wybór, ale związana z tym decyzja powinna być podejmowana świadomie
Stosunkowo niewielka składka w razie wypadku, mogącego np. negatywnie odbić się na zdrowiu dziecka, nierzadko znacząco łagodzi jego finansowe skutki. Każdy rodzic powinien jednak podejmować świadomie decyzję o zakupie ubezpieczenia, mając na uwadze jego zakres.
Na rynku jest wiele ofert konkurujących ze sobą towarzystw. A ubezpieczenie, które znajdziemy sami, wcale nie musi być gorsze od grupowego.
W końcu obsługiwanie polis uczniowskich dla współpracującego ze szkołą agenta to idealny biznes. Dobrze zagadując do dyrektora, zyskuje on mnóstwo klientów. Można wątpić, czy usługa wciskana rodzicom uczniów jako obowiązkowa będzie tańsza niż ta wykupiona samodzielnie.