1. Home -
  2. Dobre wiadomości -
  3. O tej uldze nie wiedzą nawet księgowi. A istnieje kilka lat i warto się nią zainteresować

O tej uldze nie wiedzą nawet księgowi. A istnieje kilka lat i warto się nią zainteresować

Od paru lat istnieje ulga na zabytki, określana jako „Pałacyk plus”. Załapać się na nią może wielu właścicieli mieszkań w kamienicach. W świetle prawa często mają one status zabytków.

Ulga określana żartobliwie mianem „Pałacyk plus” błędnie kojarzona jest tylko z obiektami kultury

Są rzeczy, na których księgowi świetnie się znają, i takie, o których ich wiedza jest niewielka. Za całkiem niezły przykład może tu posłużyć ulga na zabytki. Nie wydaje się ona zbyt popularna. Zapewne dzieje się tak z powodu jej ograniczającej, potocznej nazwy.

W końcu kto z nas jest właścicielem pałacu albo pomnika? Tymczasem w świetle prawa zabytkami często są również kamienice wraz ze znajdującymi się w nich mieszkaniami.

Z ulgi mogą skorzystać zarówno właściciele nieruchomości wymienionych w rejestrze, jak i w ewidencji zabytków

To niezwykle istotne, bo miejscowe rejestry zwykle nie uwzględniają zbyt wielu kamienic. Na ogół odnotowywane są w nich poszczególne budynki, które z uwagi na wartość historyczną pozostają pod ścisłą ochroną konserwatora.

Natomiast ewidencje zabytków przeważnie zawierają całe dzielnice położone w centrach miast z licznymi kamienicami. Dla przykładu w Krakowie i w Warszawie status zabytków w tej kategorii posiadają tysiące starszych budynków.

Odliczyć można połowę wpłat na fundusz remontowy

Pomińmy tutaj przywileje właścicieli mieszkań w kamienicach znajdujących się w rejestrze zabytków. Takich budynków nie ma w końcu w Polsce zbyt wiele.

Zamiast tego skoncentrujmy się na tym, co może zaciekawić osoby posiadające mieszkania w kamienicach odnotowanych w lokalnych ewidencjach zabytków, jako że jest ich znacznie więcej. Otóż mają one prawo odliczyć 50% kwoty wpłacanej na fundusz remontowy, przeważnie przekazywanej wraz z czynszem.

W przedstawionej sytuacji ulga jest więc dla wszystkich, którzy posiadają takie lokum. W końcu praktycznie każda kamienica znajdująca się w miejscowej ewidencji zabytków posiada prowadzony przez zarządcę fundusz remontowy.

A wpłacane na niego sumy nierzadko są wysokie i wynoszą od 1 zł do kilku złotych za m2 miesięcznie. Zakładając, że na fundusz remontowy przekazujemy 1200 zł rocznie, odliczeniu podlega 600 zł, czyli całkiem odczuwalna kwota.

Sumę do odpisu można ustalić samodzielnie na podstawie posiadanych dowodów wpłat i zawiadomień od administratora o ich wysokości. W praktyce jednak wygodniejsze bywa poproszenie zarządcy o wystawienie zaświadczenia potwierdzającego uiszczoną kwotę za cały rok.

Zapewne mało który właściciel mieszkania w kamienicy myśli o niej w kategorii zabytku, zwłaszcza gdy jej stan pozostawia wiele do życzenia.

Ale przepisy są w tej kwestii jednoznaczne. Żeby budynek był zabytkiem, wystarczy, że znajduje się w rejestrze lub ewidencji. Wcale nie muszą podziwiać go turyści zza granicy.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi