Umowy można zawierać w różnych formach: ustnej, pisemnej, elektronicznej, notarialnej. Nowelizacja kodeksu cywilnego wprowadziła nowy rodzaj: forma dokumentowa czynności prawnych. Prawo dogoniło informatykę i umożliwiło zawarcie umowy np. za pomocą SMS-a czy e-maila. Jakie są tego konsekwencje?

Nowelizacja kodeksu cywilnego, która weszła w życie 8 września – na marginesie, ta sama nowelizacja zrewolucjonizowała komornicze egzekucje – wprowadziła nową formę czynności prawnych: formę dokumentową. Jak wynika z nowych przepisów:

Art. 772. Do zachowania dokumentowej formy czynności prawnej wystarcza złożenie oświadczenia woli w postaci dokumentu, w sposób umożliwiający ustalenie osoby składającej oświadczenie.
Art. 773. Dokumentem jest nośnik informacji umożliwiający zapoznanie się z jej treścią.

Jak widać, ustawodawca nie sformalizował zanadto wymogów niezbędnych do uznania danego oświadczenia woli (np. oferty) za spełniającą warunki formy dokumentowej. Można stwierdzić, że dokumentowa forma czynności prawnych to coś pomiędzy formą pisemną a ustną: nie jest wymagany podpis osoby składającej oświadczenie, ale z drugiej strony wymagane jest utrwalenie oświadczenia na „nośniku informacji”.

Forma dokumentowa czynności prawnych – wymogi

Forma dokumentowa wymaga zatem:

  • oświadczenia woli,
  • nośnika informacji, na którym to oświadczenie będzie przechowywane.

Oświadczenie nie musi przybrać jednak formy „pisemnej”, równie dobrze może to być nagranie audio, wysłane e-mailem. Nic nie stoi również na przeszkodzie, aby oświadczenie woli (np. przyjęcie oferty) było złożone w postaci SMS-a.

Forma dokumentowa może być stosowana w każdym wypadku, o ile przepisy szczególne nie stanowią inaczej. Niekiedy ustawodawca wymaga zachowania np. formy aktu notarialnego, choćby przy sprzedaży nieruchomości, czy formy pisemnej – np. umowy o roboty budowlane. Zawierając umowę w formie dokumentowej warto zatem upewnić się, czy taka forma jest wystarczająca.

Umowa zawarta SMS-em – dobre rozwiązanie?

Rozwój techniczny, a w szczególności popularyzacja komunikacji elektronicznej i zawierania umów bez posługiwania się tradycyjną formą pisemną, wymusił na ustawodawcy dostosowanie przepisów do realiów obrotu gospodarczego. Wydaje się, że przepisy, które właśnie weszły w życie, w dosyć nieskomplikowanej formie sankcjonują dotychczasową praktykę. Z drugiej strony oznacza to, że trzeba zwracać większą uwagę na treść wysyłanej i odbieranej korespondencji elektronicznej, aby uniknąć niepotrzebnych komplikacji – np. konieczności wywiązania się z niekorzystnej dla nas umowy.

Jeśli masz pytania związane z zawieraniem umów, możesz skontaktować się z redakcją Bezprawnik.pl. Współpracuje z nią zespół osób specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym kontakt@bezprawnik.pl, a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.