- Bezprawnik -
- Podatki -
- ZUS bardzo potrzebuje pieniędzy i będzie pilnie przyglądał się umowom o dzieło
ZUS bardzo potrzebuje pieniędzy i będzie pilnie przyglądał się umowom o dzieło
Ludzie pracujący po podpisaniu umowy o dzieło są szczególnie kontrolowani przez ZUS.

Ucieczka od podatków to myśl, która przyświeca niejednemu pracodawcy i pracownikowi. Jedni kombinują z odliczeniami, inni z formą zatrudnienia. Niższe opodatkowanie od umów o pracę zapewniają umowy o dzieło, a w specyficznej formie umowy o dzieło z przeniesieniem praw autorskich. Te umowy jednak bardzo interesują ZUS.
ZUS przygląda się bacznie formom zatrudnienia, które sprawiają, że do kas ZUSu wpada mniej pieniędzy. Najbardziej interesują ZUS umowy o dzieło, gdyż w Polsce z tej formy zatrudnienia korzysta około pół miliona ludzi. Spora część z nich korzysta z umów o dzieło świadcząc co miesiąc usługi temu samemu pracodawcy. Pisałem już o tym, że ZUS chce kontrolować takie sytuacje i nakładać kary w formie konieczności opłacenia „zaległych składek”, odpowiadających zatrudnieniu danego człowieka na stałe.
Wcześniej umowy zlecenia obłożono składkami, o czym pisała Maja. Teraz na cenzurowanym są umowy o dzieło. Już teraz warto zastanowić się nad tym, czy aby wykonywanie stałych zleceń dla pracodawcy na umowy o dzieło nie będą wkrótce problemem. Możliwe, że walcząc z tym procederem, wprowadzone zostaną wyższe podatki od tej formy zatrudnienia. Poczekamy – zobaczymy.
O intensywniejszych niż kilka miesięcy wcześniej działaniach urzędników ZUSu informuje na łamach money.pl przedstawiciel konfederacji Lewiatan. Sugeruje on także, że jest to spowodowane ogromną i rosnącą w szybkim tempie kwotą zadłużenia tej instytucji w związku z koniecznością wypłacania bieżących emerytur i rent.
Ciekawi mnie ten temat nie tylko ze względu na dziurę budżetową ZUS, ale także dlatego, że sam, podobnie jak wielu kolegów dziennikarzy, którzy piszemy nie tylko do jednego z mediów, często będąc zatrudnionych na podstawie umowy o pracę lub prowadząc działalność gospodarczą, podpisujemy z redakcjami i wydawnictwami umowy o dzieło. Pracodawca zazwyczaj ma takie podejście jak niejaki „Gruby” w jednej z lepszych polskich komedii „Vinci”:
23.05.2026 14:40, Marcin Szermański
23.05.2026 13:33, Marcin Szermański
23.05.2026 11:32, Rafał Chabasiński
23.05.2026 11:23, Rafał Chabasiński
23.05.2026 9:25, Rafał Chabasiński

Miejsce postojowe w cenie auta z salonu. Deweloperzy odkryli żyłę złota. Parking sprzedają drożej niż kiedyś kawalerkę
23.05.2026 8:40, Miłosz Magrzyk

Były pracownik Lidla zdradza, co dzieje się na zapleczu. Pracował w Lidlu 4 lata. Mówi, czego klienci nie widzą, a powinni
23.05.2026 7:50, Aleksandra Smusz
23.05.2026 6:42, Miłosz Magrzyk
22.05.2026 20:22, Marcin Szermański
22.05.2026 14:43, Aleksandra Smusz
22.05.2026 14:00, Marcin Szermański
22.05.2026 12:32, Piotr Janus
22.05.2026 11:56, Marcin Szermański
22.05.2026 11:11, Mateusz Krakowski
22.05.2026 10:09, Igor Czabaj
22.05.2026 9:35, Rafał Chabasiński

Wyrok NSA bezlitosny dla emigrantów. Za niezapłacony abonament RTV można dostać rachunek na tysiące złotych
22.05.2026 8:55, Piotr Janus
22.05.2026 8:38, Marcin Szermański
22.05.2026 8:00, Jakub Kralka
22.05.2026 7:40, Aleksandra Smusz
22.05.2026 7:16, Igor Czabaj

Sezon rowerowy w pełni, a obowiązkowy kask dopiero od czerwca. Wypadek z Kaniowa pokazuje, że to za późno
21.05.2026 18:39, Marcin Szermański

„Fałszerz światowej klasy" wracał do zawodu po każdej odsiadce. Tym razem zbudował przemysłowy zakład produkcyjny
21.05.2026 18:33, Igor Czabaj
21.05.2026 13:44, Miłosz Magrzyk
21.05.2026 12:18, Miłosz Magrzyk
21.05.2026 11:10, Joanna Świba
























