- Bezprawnik -
- Zakupy -
- Ja tylko żartowałem z tym chlebem za 10 zł! Wzrost cen żywności robi się wręcz dramatyczny
Ja tylko żartowałem z tym chlebem za 10 zł! Wzrost cen żywności robi się wręcz dramatyczny
Inflacja w grudniu sięgnęła 8,6 procent. Tylko co nam to tak naprawdę mówi? Dla przeciętnego gospodarstwa domowego, oprócz nośników energii, kluczowy będzie wzrost cen żywności. Ten robi się co najmniej niepokojący, jeśli nie wręcz dramatyczny. Niektóre produkty spożywcze zdrożały już o prawie połowę rok do roku.

Ceny niektórych produktów spożywczych wzrosły niemal o połowę względem grudnia 2020 r.
Być może niektórzy pamiętają mój tekst o tym, jak to powinniśmy się przyzwyczaić do rosnących cen w 2022 r. Nie dość, że te nie spadną w dającej się jakkolwiek przewidzieć przyszłości, to jeszcze minie dużo czasu zanim przestaną rosnąć. Przywołany w tytule chleb po 10 zł i jajka po 25 zł były oczywiście swego rodzaju przejaskrawieniem. Koszyk cenowy przygotowany dla portali Gazeta.pl i Handelextra.pl przez Centrum Monitorowania Rynku pokazuje inne produkty, które w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy dramatycznie wręcz podrożały.
Mowa oczywiście o tłuszczach. Masło podrożało już o 45,8 proc. rok do roku i tym samym stało się liderem tego niechlubnego zestawienia. Kostka ważąca 200 gramów o zawartości 82 proc. kosztowała średnio 7,26 zł. W listopadzie było to 6,95 zł a w grudniu - 6,28 zł. W pierwszym kwartale tego roku masło kosztowało nieco ponad 5 złotych. Cały czas bardzo szybko drożeje olej. Wzrost ceny rok do roku wyniósł 43,4 proc. Litr oleju rzepakowego kosztuje już ponad 10 zł.
Wzrost cen żywności obejmuje w mniejszym stopniu także inne produkty. Cukier podrożał o 42,9 proc. Napój gazowany typu Coca Cola - o 47,1 proc. Cena sera żółtego wzrosła w grudniu średnio o 17,5 proc., śmietany o 10,5 proc., świeżego mleka o 15,9 proc. Oprócz nabiału drożeje także pieczywo. W przypadku chleba wzrost cen wynosi 24,6 proc. rok do roku, za kajzerki zaś zapłacimy średnio o 24,3 proc. więcej, niż w grudniu 2020 r.
To nie chleb i jajka drożeją najbardziej, lecz masło i olej. Tanieją za to jabłka
Chleb może nie kosztuje 10 zł., jednak jego cenie bliżej już do 4 niż do 2 zł. Wszystko oczywiście zależy w tym przypadku od rozmiaru i wagi pieczywa. Jajka podrożały za to "raptem" o 12,1 proc. względem ceny z grudnia zeszłego roku. To nie tak, że wzrost cen żywności obejmuje absolutnie wszystkie produkty spożywcze. Tanieją wędliny paczkowane, parówki i herbata. W każdym przypadku o kilka procent. Największy spadek ceny objął jabłka. Te kosztują o 11,8 proc. taniej, niż dwanaście miesięcy temu.
Koszyk cenowy przygotowywany dla portali Gazeta.pl i Handelextra.pl opiera się o dane dostarczane przez CMR w postaci paragonów. Tym samym wydaje się być całkiem rzeczywistym miernikiem tego, jak wzrost cen żywności w polskich sklepach rzeczywiście wygląda. Przedstawiciele tej agencji badawczej przekonują:
W tym kontekście warto także wspomnieć o odtworzeniu słynnego "koszyka Dudy" przez dziennikarkę Katarzynę Bosacką. Siedem lat temu prezydent Andrzej Duda, jeszcze jako kandydat w wyborach, chciał uzmysłowić Polakom wzrost cen żywności za czasów rządów PO-PSL. Zakupy składały się z 0,5 kg chleba krojonego, 30 jaj, 400 g sera żółtego, litra mleka i oleju rzepakowego, dwóch litrów soku pomarańczowego, margaryny, kilograma cukru i jajka-niespodzianki.
Wzrost cen żywności nie zatrzyma się tylko dlatego, że rządzący czasowo obniżyli VAT na część produktów spożywczych do zera
Dzisiejszy prezydent zapłacił wówczas aż 37,02 zł. Po sześciu latach rządów Zjednoczonej Prawicy takie same zakupy kosztowały 67,89 zł. Trudno byłoby więc zaprzeczać, że rzeczywiście borykamy się z drożyzną. A będzie tylko gorzej. Jeśli ktoś myśli, że zerowy VAT na żywność dla produktów korzystających ze stawki 5 proc. przyniesie jakieś drastyczne zmiany, to czeka go przykra niespodzianka. Nie dość, że inflacja wciąż najprawdopodobniej utrzyma się na poziomie przekraczającym 5 proc., to jeszcze powinniśmy się spodziewać konsekwencji wzrostu cen gazu, skutków Polskiego Ładu i presji płacowej na przedsiębiorców.
Najprawdopodobniej rządzący nie będą za bardzo mieli się czym chwalić już w momencie, w którym w sklepach pojawią się tabliczki informujące o obniżce VAT. Warto także pamiętać, że ta ma charakter czasowy. Po jej zakończeniu ceny objętych nią produktów spożywczych automatycznie wzrosną o 5 proc. Warto więc podchodzić krytycznie do przechwałek i zapewnień polityków. Zwłaszcza zaś na wszelkie próby przerzucenia winy na sklepikarzy. W przeciwnym wypadku możemy się gorzko rozczarować.
28.04.2026 16:02, Piotr Janus
28.04.2026 15:14, Aleksandra Smusz

W banku ING całkowite trzęsienie ziemi. Mają ofertę jak Revolut, są taryfy nawet za 200 zł miesięcznie
28.04.2026 15:00, Jakub Kralka

Gmina jednym podpisem może pozbawić twoją działkę wartości. Jest jednak sposób, by odzyskać pieniądze
28.04.2026 14:31, Rafał Chabasiński
28.04.2026 13:47, Rafał Chabasiński
28.04.2026 13:09, Edyta Wara-Wąsowska
28.04.2026 12:41, Marek Śmigielski
28.04.2026 11:49, Mateusz Krakowski
28.04.2026 11:11, Edyta Wara-Wąsowska
28.04.2026 10:35, Mariusz Lewandowski
28.04.2026 10:14, Mateusz Krakowski
28.04.2026 9:32, Edyta Wara-Wąsowska
28.04.2026 8:38, Igor Czabaj
28.04.2026 7:50, Joanna Świba

Kult własności to mit. Boomerzy też byli tylko lokatorami, dopóki państwo nie dało im mieszkań za grosze
28.04.2026 7:07, Aleksandra Smusz
27.04.2026 18:52, Rafał Chabasiński
27.04.2026 16:54, Jakub Kralka
27.04.2026 16:03, Marcin Szermański

Erste Bank Polska zdradził swoje plany. Agresywna oferta oprocentowania i wirtualny operator telefoniczny
27.04.2026 16:02, Jakub Kralka
27.04.2026 15:18, Rafał Chabasiński
27.04.2026 14:32, Edyta Wara-Wąsowska
27.04.2026 13:41, Aleksandra Smusz
27.04.2026 12:59, Aleksandra Smusz
27.04.2026 11:45, Edyta Wara-Wąsowska
27.04.2026 10:55, Marek Śmigielski
27.04.2026 9:56, Marcin Szermański

Czy urząd może wyrzucić cię z własnego Facebooka? NSA odpowie na pytanie, które dotyczy każdego z nas
27.04.2026 9:17, Piotr Janus
27.04.2026 8:28, Rafał Chabasiński
























