- Home -
- Nieruchomości -
- Właściciele domów mają czas do 31 stycznia, aby dopełnić ważnego obowiązku. Inaczej grozi im grzywna
Właściciele domów mają czas do 31 stycznia, aby dopełnić ważnego obowiązku. Inaczej grozi im grzywna
Właściciele nieruchomości mają czas tylko do 31 stycznia 2026 r. na dopełnienie ważnego obowiązku sprawozdawczego. Mimo opóźnień w pracach nad nową ustawą, konieczność raportowania o wyrobach zawierających azbest pozostaje w mocy. Kto zlekceważy termin i nie złoży odpowiedniego dokumentu w urzędzie, naraża się na grzywnę, która w skrajnych przypadkach może sięgnąć nawet 20 tys. zł.

Czas tylko do końca miesiąca. Właściciele części nieruchomosci muszą się pospieszyć
Choć azbest jest w Polsce zakazany od września 1998 r., jego usuwanie jest procesem rozłożonym na dekady. Zgodnie z rządowym "Programem Oczyszczania Kraju z Azbestu na lata 2009-2032", Polska ma zostać całkowicie wolna od tego rakotwórczego materiału dopiero za sześć lat.
Aby monitorować postępy, państwo wymaga od obywateli corocznej aktualizacji danych o posiadanych wyrobach azbestowych. Rząd miał czas do 21 grudnia ubiegłego roku na przygotowanie nowej ustawy azbestowej, wynikającej z unijnej dyrektywy 2023/2668/UE. Projekt jednak utknął na ścieżce legislacyjnej i nowych przepisów należy spodziewać się najpewniej w pierwszym kwartale tego roku.
Opóźnienie to nie oznacza jednak wakacji od obowiązków. Właściciele nieruchomości w dalszym ciągu muszą składać deklaracje na dotychczasowych zasadach. Termin upływa 31 stycznia 2026 r. Procedura jest zróżnicowana w zależności od statusu prawnego posiadacza.
Osoby fizyczne (nieprowadzące działalności) składają informację do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Z kolei przedsiębiorcy i spółdzielnie kierują deklaracje do marszałka województwa.
Dokument musi odzwierciedlać stan faktyczny (tzw. spis z natury). Raportowaniu podlegają nie tylko płyty eternitowe na dachu czy elewacji, ale także rury azbestowo-cementowe oraz drogi utwardzone odpadami zawierającymi ten szkodliwy materiał.
Zobacz też: Azbest musi zniknąć do 2032 r. Właściciele nieruchomości mają coraz mniej czasu
Samodzielny demontaż surowo zabroniony
Warto jednocześnie przypomnieć, że urządzenia i materiały zawierające azbest są bombą z opóźnionym zapłonem. Wdychanie mikroskopijnych włókien może prowadzić do pylicy, raka płuc czy międzybłoniaka opłucnej. Dlatego prawo bezwzględnie zakazuje usuwania ich na "własną rękę".
Właściciel posesji nie może samodzielnie demontować dachu czy rur. Zadanie to musi wykonać specjalistyczna firma, posiadająca odpowiednie uprawnienia, sprzęt ochronny oraz zatwierdzony przez starostę program gospodarowania odpadami niebezpiecznymi.
Procedury są rygorystyczne - prace muszą być prowadzone "na mokro" (aby zapobiec pyleniu), a zdemontowane elementy nie mogą być składowane na posesji ani wykorzystywane powtórnie. Muszą trafić na wyznaczone składowiska odpadów niebezpiecznych.
Nawet 20 tys. zł kary grzywny za zignorowanie obowiązku ewidencyjnego
Należy też pamiętać, że zlekceważenie obowiązku ewidencyjnego wiąże się z ryzykiem finansowym. Przepisy przewidują karę grzywny w widełkach od 10 zł do 20 tys. zł. Jak informuje Urząd Miasta Wojcieszów, wysokość kary zależy od specyfiki przypadku, ale przy niezgłoszeniu dużych ilości materiałów może być ona bardzo dotkliwa.
Choć w praktyce nałożenie grzywny często wymaga udziału policji lub sądu, samorządy znalazły skuteczniejszy sposób na dyscyplinowanie mieszkańców. Przykładem jest Jelenia Góra, gdzie osoby, które nie złożą deklaracji o wyrobach zawierających azbest, tracą prawo do ubiegania się o miejskie dofinansowanie kosztów ich utylizacji.
W obliczu faktu, że profesjonalny demontaż dachu to koszt rzędu kilkunastu tysięcy złotych, brak możliwości skorzystania z dotacji jest karą równie bolesną, co sądowy wyrok. Nie da się jednak tego uniknąć.
zobacz więcej:

To już nawet nie jest propaganda, to jest jakiś kult tyranii. Nie wierzę, z jaką łatwością internet łyka bajki o „dobrym” Iranie
03.03.2026 20:45, Jakub Bilski
03.03.2026 17:10, Mariusz Lewandowski

Kawiarnię otwórz obok kawiarni, a sklep obok sklepu. To powinien wiedzieć początkujący przedsiębiorca
03.03.2026 16:20, Miłosz Magrzyk
03.03.2026 15:29, Mateusz Krakowski
03.03.2026 14:38, Marcin Szermański
03.03.2026 13:47, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 12:55, Rafał Chabasiński
03.03.2026 11:39, Materiał Partnera Bezprawnika
03.03.2026 11:32, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 10:42, Marcin Szermański
03.03.2026 9:49, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 9:06, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 8:20, Rafał Chabasiński
03.03.2026 7:33, Aleksandra Smusz
03.03.2026 6:53, Marcin Szermański

Kupił prezerwatywy i wystawił fakturę na Kancelarię Premiera. Teraz ma zarzuty karne – i trudno się dziwić
02.03.2026 21:31, Rafał Chabasiński

Chcesz pozbyć się towaru oddając go komuś za darmo? Ustawodawca to utrudnia i ma ku temu dobry powód
02.03.2026 15:56, Rafał Chabasiński
02.03.2026 15:45, Aleksandra Smusz
02.03.2026 15:01, Aleksandra Smusz
02.03.2026 14:12, Marcin Szermański
02.03.2026 13:21, Edyta Wara-Wąsowska
02.03.2026 12:32, Aleksandra Smusz
02.03.2026 11:40, Edyta Wara-Wąsowska
02.03.2026 10:53, Edyta Wara-Wąsowska
02.03.2026 10:04, Marcin Szermański
02.03.2026 8:32, Rafał Chabasiński

























