Ruszyła specjalna akcja policyjna. Kierowcy mogą szybko stracić prawo jazdy
Od 1 marca 2026 r. rusza szeroko zakrojona akcja policyjna pod kryptonimem „Łapki na kierownicę". Jej celem jest karanie kierowców, którzy korzystają z telefonu komórkowego w samochodzie niezgodnie z obowiązującymi przepisami. No właśnie – czy wiesz, ile punktów karnych możesz „nabić" na swoje konto przez głupie przyzwyczajenie?

Bardzo dużo punktów karnych za telefon w dłoni
Niegdyś za korzystanie z telefonu podczas jazdy groził mandat 500 zł i 5 punktów karnych. Nieważne, czy podczas jazdy rozmawiało się przez telefon z drugą osobą, pisało SMS-a, czy korzystało z nawigacji. Telefon komórkowy powinien być stabilnie zamocowany w specjalnym uchwycie, a do rozmowy telefonicznej powinno używać się trybu głośnomówiącego.
Mówi o tym wyraźnie art. 45 ust. 2 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym:
Kierującemu pojazdem zabrania się:
Do 17 września 2022 r. za korzystanie z telefonu podczas jazdy groziło 5 punktów karnych. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, że dziś kary są znacznie surowsze: 500 zł mandatu i aż 12 punktów karnych – czyli ponad dwukrotnie więcej niż wcześniej. W praktyce oznacza to, że dwukrotne przyłapanie na niedozwolonym używaniu smartfona może skutkować utratą prawa jazdy. Warto przy tym pamiętać, że limit punktów dla doświadczonych kierowców wynosi 24, natomiast osoby posiadające prawo jazdy krócej niż rok mają niższy próg – 20 punktów. Telefon w uchwycie też może być problemem – sam uchwyt nie gwarantuje bezkarności, jeśli kierowca manipuluje ekranem w sposób wymagający trzymania urządzenia w ręku.
Tak się właśnie składa, że w rozpoczynającym się miesiącu policja będzie baczniej przyglądać się kierowcom pod kątem korzystania z telefonu komórkowego.
Akcja „Łapki na kierownicę" przez cały marzec
Jak informuje portal auto.dziennik.pl, drogówka w całej Polsce skoncentruje się na kontrolowaniu prawidłowego korzystania z telefonu podczas jazdy. Akcja „Łapki na kierownicę" potrwa aż do końca marca 2026 r.
Policja nie ograniczy się wyłącznie do tradycyjnych kontroli drogowych. Funkcjonariusze wykorzystają również nieoznakowane radiowozy z wideorejestratorami, a nawet drony. Jeśli korzystasz z nawigacji w telefonie i nie masz systemu Apple CarPlay ani Android Auto, zadbaj o solidne i stabilne mocowanie smartfona. Nawigacja w telefonie bez uchwytu to mandat – nawet krótkie chwycenie smartfona w celu sprawdzenia trasy jest traktowane jak wykroczenie. Kara 12 punktów karnych to naprawdę poważna sprawa. Chodzi jednak nie tylko o mandat, lecz przede wszystkim o bezpieczeństwo – kierowca skupiony na ekranie telefonu stwarza poważne zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu.
Choć surowe kary obowiązują już od dłuższego czasu, wciąż wielu kierowców je bagatelizuje. Dlatego policja regularnie wraca z cyklicznymi akcjami kontrolnymi, takimi jak marcowe „Łapki na kierownicę". Jeśli masz nawyk trzymania telefonu podczas jazdy, warto jak najszybciej go wyeliminować. Korzystaj wyłącznie z zestawu głośnomówiącego, a smartfon umieszczaj w przeznaczonym do tego uchwycie.
Akcja „Łapki na kierownicę" potrwa aż do 31 marca br. Na koniec dodam, że przepisy regulujące sposób korzystania z telefonów komórkowych nie ograniczają się wyłącznie do kierowców samochodów. Mandat za telefon grozi też pieszym – korzystanie ze smartfona na przejściu dla pieszych to 300 zł, a kierowcom 500 zł i 12 punktów karnych. Przepisy dotyczą również rowerzystów.
05.03.2026 15:16, Miłosz Magrzyk
05.03.2026 15:00, Mariusz Lewandowski
05.03.2026 14:29, Mateusz Krakowski
05.03.2026 13:42, Aleksandra Smusz
05.03.2026 12:07, Miłosz Magrzyk

Zwroty za odwołane wycieczki na Bliski Wschód. Można składać wnioski o wypłatę z państwowego funduszu
05.03.2026 11:18, Edyta Wara-Wąsowska
05.03.2026 9:49, Edyta Wara-Wąsowska
05.03.2026 7:38, Marcin Szermański
05.03.2026 6:56, Marek Śmigielski
04.03.2026 17:23, Marek Śmigielski

Polscy bezdomni zmuszeni do niewolniczej pracy i jedzenia karmy dla psów. Zapadł wyrok za handel ludźmi
04.03.2026 16:01, Aleksandra Smusz
04.03.2026 15:13, Piotr Janus
04.03.2026 14:28, Miłosz Magrzyk

Egzaminator WORD-u "ma się czym chwalić", bo zdaje u niego 3,5 proc. kursantów. Nie tak to powinno wyglądać
04.03.2026 13:42, Marcin Szermański
04.03.2026 12:58, Edyta Wara-Wąsowska
04.03.2026 12:15, Edyta Wara-Wąsowska
04.03.2026 11:28, Mateusz Krakowski
04.03.2026 10:47, Edyta Wara-Wąsowska

Media Expert 4 razy odrzucił reklamację żelazka. Czytelnik na tropie "afery parowej" teraz ma problem z prawnikami Tefala
04.03.2026 10:10, Mariusz Lewandowski
04.03.2026 9:52, Piotr Janus
04.03.2026 9:12, Aleksandra Smusz
04.03.2026 8:35, Mateusz Krakowski

Wymagamy tyle od kierowców, ale niech piesi też się postarają. Choćby przez sygnalizowanie zamiaru przejścia
04.03.2026 7:42, Marcin Szermański
























