- Bezprawnik -
- prawo-karne -
- Belgijski żołnierz - koronasceptyk - zapowiedział, że zlikwiduje głównego wirusologa. Następnie okradł zbrojownię i ukrył się w lesie
Belgijski żołnierz - koronasceptyk - zapowiedział, że zlikwiduje głównego wirusologa. Następnie okradł zbrojownię i ukrył się w lesie
Belgijski żołnierz ukrywa się w lesie i grozi, że pozbawi życia głównego wirusologa. To bardzo medialna historia, ale pokazująca wiele w temacie napięć społeczno-światopoglądowych i „koronasceptyzmu”.

Belgijski żołnierz ukrywa się w lesie
„Bild.de” opisuje zatrważającą historię. Belgijskie służby od kilku dni szukają Juergena Coningsa - żołnierza - który uzbrojony ukrywa się w lesie. Wcześniej zapowiadał, że zabije głównego wirusologa Belgii, Marca Van Ransta. Poszukiwany jest doświadczonym w walce żołnierzem, który brał udział w wielu misjach - w Jugosławii, Bośni, Kosowie, Libanie, Iraku i Afganistanie, z którego niedawno powrócił. Co więcej, jest to specjalnie wytrenowany snajper, który zna się na używaniu broni, a także ukrywaniu - szczególnie w lasach.
Belgijskie służby od jakiegoś czasu obserwowały Coningsa, bo ten przejawiał skrajnie prawicowe poglądy. Źródłowy serwis donosi, że odkryto listy samobójcze adresowane do najbliższej rodziny. W ich treści znajdowały się także groźby skierowane w stronę belgijskich władz, w tym w wirusologa, który odpowiada za kierunek działania podczas epidemii koronawirusa.
Conings ukradł z magazynu broni - nad którym sprawował pieczę - wyrzutnie rakiet, a także kilka sztuk broni (długiej, krótkiej i maszynowej). Kilka dni temu służby znalazły porzucony samochód żołnierza. Była w nim zostawiona pułapka, która - przy próbie bezpośredniego wtargnięcia do wnętrza pojazdu - spowodowałaby eksplozję.
Uciekinier najprawdopodobniej ukrywa się na terenie jednego z parków narodowych - Hoge Kampen niedaleko granicy z Niemcami - który otoczony został przez służby. Jako wyszkolony snajper doskonale wie, jak ukryć się w leśnym terenie, a z uwagi na gęste zalesienie nie jest możliwe namierzenie go z powietrza. Źródłowy serwis donosi, że w pewnym momencie słychać było strzały, ale na moment pisania tego zdania Juergen Conings dalej jest poszukiwany.
Koronasceptyzm
Powyższa historia jest z pewnością medialna i - wręcz - niedorzeczna. W europejskim cywilizowanym państwie doszło do sytuacji, w której żołnierz (obserwowany przez służby) okrada zbrojownię, a następnie znika w lesie grożąc zarazem pozbawieniem życia przedstawicielom władz. Przyczyn tej sytuacji trzeba pewnie szukać w niedopatrzeniach służb (Conings w Wielkiej Brytanii znajduje się na liście osób mogących stanowić zagrożenie terrorystyczne), ale warto spojrzeć na inny wymiar sprawy.
Koronsceptyzm, będący zupełnie odwróconym postrzeganiem rzeczywistości - zarówno w zakresie istnienia wirusa, jak i problematyki szczepień - czasami staje się poważnym zagrożeniem. Daleki jestem od próby stawiania granicy co do tego, co jest opinią, a co zupełną i antynaukową przesadą, na której w dyskursie publicznym nie ma miejsca, ale widać, że niektóre głoszone przez koronasceptyków tezy zakrawają o jawne wzywanie do popełniania przestępstw.
Najbardziej skrajni w opiniach koronasceptycy bardzo często porównują obecną sytuacje epidemiczną do globalnego spisku, a nawet wojny, co do której przedmiotem walki jest istnienie lub nieistnienie ludzkości, co legitymizować ma obywateli do podejmowania zdecydowanych działań. Gdzieniegdzie pojawiają się wezwania do zbrojnych powstań przeciwko rządom (także w Polsce).
Daleko nie trzeba zresztą szukać. To, jak bardzo koronasceptyzm (ale i reakcja na tego rodzaju zachowania) może wywoływać agresję, widać było niejednokrotnie - jak na dłoni. W sieci można znaleźć wiele nagrań, na których osoba bez maseczki w sklepie na zwrócenie uwagi reaguje jawną agresją, czasami dopuszczając się rękoczynów. Nie sposób też nie wspomnieć o zamieszkach, podczas których manifestowano stosunek do obostrzeń.
Oczywiście, że powyższe to w zasadzie swego rodzaju „równanie skrajności”, pod które zamiast „koronasceptyzm” wstawić można każdą ideologię. Niemniej tego rodzaju poglądy - jawnie antynaukowe - mogą, agregowane przez pewne czynniki zewnętrzne, ale i wewnętrzne (jak problemy psychiczne konkretnego człowieka), powodować agresję i wywoływać tragiczne skutki.
zobacz więcej:
05.05.2026 21:11, Rafał Chabasiński
05.05.2026 16:12, Piotr Janus
05.05.2026 15:25, Marcin Szermański
05.05.2026 14:40, Miłosz Magrzyk
05.05.2026 13:51, Piotr Janus
05.05.2026 13:12, Miłosz Magrzyk
05.05.2026 12:26, Piotr Janus
05.05.2026 11:26, Edyta Wara-Wąsowska
05.05.2026 10:37, Miłosz Magrzyk
05.05.2026 10:12, Mariusz Lewandowski
05.05.2026 10:01, Jakub Bilski
05.05.2026 9:04, Edyta Wara-Wąsowska
05.05.2026 8:24, Mateusz Krakowski
05.05.2026 7:44, Mariusz Lewandowski
04.05.2026 15:47, Mateusz Krakowski
04.05.2026 14:56, Aleksandra Smusz
04.05.2026 14:02, Edyta Wara-Wąsowska
04.05.2026 13:19, Marcin Szermański
04.05.2026 12:33, Marcin Szermański

Producent przyznaje, że popsuł zdalnie sprzęt, a Media Expert i tak odrzuca reklamację. Klient walczy o 388 zł
04.05.2026 12:28, Mariusz Lewandowski

Stella McCartney w H&M już 7 maja. Spekulanci handlujący na Allegro zacierają ręce, ale mogą się przeliczyć
04.05.2026 11:45, Aleksandra Smusz
04.05.2026 10:54, Edyta Wara-Wąsowska

Pracują tylko 16 godzin tygodniowo w biurze. Ten zawód ma przywilej, o jakim większość Polaków nie ma pojęcia
04.05.2026 10:04, Aleksandra Smusz
04.05.2026 9:08, Marcin Szermański
04.05.2026 8:33, Edyta Wara-Wąsowska
04.05.2026 7:35, Aleksandra Smusz
04.05.2026 7:06, Aleksandra Smusz


























